Zazdrość

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To git że jesteś szczęśliwy... ato że jesteś teraz sam to z własnego wyboru czy poprostu chciałbyś ale Ci ciężko teraz komuś zaufać na tyle?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lila - w związku są rzeczy ważne i mało ważne. Skupiam się na ważnych - a to o czym Ty mówisz, to błahostka. Urażająca dumę i wynosząca brak poczucia wartości osoby zazdrosnej. A jeżeli partner ma Cię zdradzić (bo rozumiem, że to wg Ciebie jest konsekwencją tego typu zachowań), to zrobi to. Czy będziesz go pilnowała czy nie. A śmiem twierdzić, że jak będziesz go pilnowała to zrobi to 2 razy szybciej. A poza tym (kiedyś to usłyszałem)- jak ktoś jest na diecie, to przed wystawą w sklepie mięsnym może się zatrzymać i popatrzeć. I ja uważam, że to nic złego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To o czym ja mówie, a raczej pisze to tylko 1/10 sytuacji z tego związku, więc jeśłi nie znasz szczegółów, nie iwesz do końca co i jak to nie pisz że to błahostka, równie dobrze ja mogłabym powiedzieć że błahostką było to że przeszkadzaało ci jak dziewczyna robiła Ci awantury itd....

  • Wiesz to trudne pytanie. Smutno być samemu i to czasem mnie przytłacza jak wracam po ciężkim dniu z pracy i nie mam się do kogo przytulić! Dla mnie bycie z kimś to coś ważnego to oddanie tej osobie własnych słabości na tyle jak głęboko ufam :) Lubię gdy kobieta czuje się przy mnie bezpieczna, gdy ma poczucie, że jest ważną osobą dla mnie, gdy szaleje za moim dotykiem a ja jej, gdy nie dopuszczam do monotonni, lubię gdy się cieszy z moich humorastych pozytywnych wariacji, wycieczek spacerów, śmieje się ze mnie, że czasem jestem fajtłapa i mógłbym tu jeszcze pisać i pisać ale przede wszystkim lubię gdy kobieta umie rozmawiać bo rozmowa to podstawa wszystkiego :) a z czasem przychodzi te piękne uczucie słowa kocham cię :) Ale widzisz, trudno jest znalezć taką kobietę, która równie pragnie stabilizacji i stworzyć własny świat i gniazdko ciesząc się tym i szanując to i jak najbardziej dbając o to :).2011-05-23, 12:00~ Krzyśku to po co być z kimś jeśli się ma obawy, że może zdradzić to co to za miłość? A z tym sklepem to nie złe porównanie :) uśmiałem się :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ok Lila. Prosiłaś o opinie na forum, więc ją napisałem. Co Ty zrobisz z tymi opiniami - to tylko Twoja sprawa. I Twoje życie... Za swoje błędy będziesz płaciła Ty, nie ja. Tylko lepiej uczyć się na błędach, które popełniali inni. Uwierz mi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No zgadzam się i dzięki za wyrażenie opinii jednak dalej nie rozumiem dlaczego nazywasz moje obawy i problemy błahostkami.

  • To zależy chyba od podejścia każdego człowieka - dla kogoś coś jest problemem a dla kogoś nie!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No właśnie! Ale najwyraźniej ktoś tego nie rozumie.

  • A czy ty bałabyś się komuś nowemu zaufać gdybyś była sama teraz, np po tym związku?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lila - odnoszę się do oglądania się przez facetów za innymi dziewczynami. I to uważam za błahostkę, jeżeli chodzi o całość związku. Natomiast to że jesteś, jak napisałaś, bardzo zazdrosna - to jest już problem. Ale staram się wytłumaczyć Tobie, że nie warto marnować czasu i życia na brak zaufania do drugiej osoby. Bo tym jest zazdrość. Lepiej skupić się na dobrych rzeczach - jeżeli po pewnym czasie okaże się, że nie wyszło, można spokojnie spojrzeć w lustro i stwierdzić: zrobiłam wszystko żeby było dobrze. Natomiast będąc osobą bardzo zazdrosną - samemu psuje się coś, co mogłoby się okazać strzałem w dziesiątkę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Krzyśku dla ciebie to nie problem ale dla innych jest i to bardzo istotny, sam nie chciałbym aby mi tak było robione to nie dziw się lili. Ty teraz jestes z kimś z kim jestes szczesliwy i pewny a ona nie i chyba nie zdaje sobie z tego sprawy. A ja poznalem rok temu fajna babke i za miesiac sie chajtamy: :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hm szczerze to na początku napewno tak, pewnie potrzebowałabym czasu, ale jesli skoncze ten zwiazek chociaz wiem ze bedzie trudno i zaczne cos nowego to napewo wiecej nie pozwole sobie na cos takiego!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I brawo dla ciebie lila bo to co czytalem ze swoja pania nie ma żadnego sensu!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A na co nie pozwolisz sobie więcej Lila?

  • Mądrze to Krzysztofie napisałeś jestem podobnego zdania ale widzisz czasem człowiek ma już po prostu dość, jest już tak wyssany uczuciowo, że nie ma już sił. Widzisz tobie dobrze w związku i oby tak dalej ale Lili chyba już tak nie! Wydaje mi się, że jest już tym wszystkim normalnie po prostu zmęczona! A bycie razem chyba nie polega na męczeniu się!