Nasza wiara, tak z czystej ciekawości się zapytam.Zdarzały się w waszym kościele jakieś afery, czy wy bez winy jesteście może?
Jak włożysz prezerwatywę to pójdziesz do piekła
-
-
@NW zamiast przeklejac, bys najpierw sprawdzil o czym sa poszczegolne fragmenty. Obdarte z kontekstu sa bez sensu. Jutro jak znajde czas cos napisze.
-
Sex z kondomem, to jak ssanie cukierka przez papierek, takze wont z gumkami! Wtedy macie wiecej przyjemnsci w wyrku i do piekla nie pojdziecie! Wiekszosc tych ktorzy uzywaja gumek nie robi tego ze zwgledu na choroby, tylko nie chca zrobic dzidzi, takze proponuje tabletki :)
A kosciol tu zabranie, tam nie pozwala, ale przeciez sex przed slubem to tez grzech, a i tak jak przyjda do ksiedza takie dwie ofiary losu, ktore ledwo same z pieluch wyrosly juz nosa swoja NIESLUBNA dwojke na rekach, ksiadz udzieli im slubu, nie ukaze i bachorki tez ochrzci! Taki jest kosciol! Co ma k. A ksiadz do gumek, normalnie to jest przeciez tak swiety, ze nie powinien nawet wiedziec co to jest! -
Dodam jeszcze raz że tekst powyżej pochodzi z http://www.alberto.pl/download/daleko_od_rzymu.pdf
Jose Borras, nawrócony ksiadz. Hiszpan Jose Borras nawrócił sie w swym rodzinnym kraju. Przez 30 lat pracował jako rektor i wykładowca Hiszpanskiego Baptystycznego Seminarium Teologicznego w Alcobendas (Madryt), podrózujac z Ewangelia po wielu krajach (był w 27). Dzis, juz na emeryturze, nie przestał czynnie słuzyc Panu. Napisał dwie ksiazki; dwie inne zredagował. Pracuje nad przygotowaniem Studiów biblijnych dla wierzacych. Adres: J. Borras, Vincente Muzas 15–4. 0B, 28 043 Madryt, Hiszpania. Dodam że nie są to moje słowa, myślę że celem Jose Barrosy nie było obrażanie nikogo, chciał podzielić się swoimi przekonaniami i nie musimy się z tym zgadzać. Możemy to jedynie rozważyć, zaakceptować lub odrzucić.2010-12-06, 10:13Swiadectwo nawróconego ksiedza Mariana Rughiego. Wierze, ze Bóg pragnie, aby ci, którzy znalezli w Chrystusie duchowe uzdrowienie, podniesli głos i zaswiadczyli o tym wobec innych, azeby ludzie doswiadczali Jego dotkniecia za posrednictwem tych, którzy juz wczesniej go doznali. Dylemat z herezja. Moje przejscie od rzymskiego katolicyzmu do Chrystusa nie nastapiło nagle; był to długi i niestety bolesny proces, rozpoczety jeszcze na studiach w Asyzu. Raz na wykładzie z historii koscioła profesor omawiał sylwetke Honoriusza I (626–63 8) jednego z wielu papiezy, którzy według koscioła katolickiego głosili błedna nauke. Honoriusz I wdał sie w spór co do herezji monotelityzmu, za która sam sie opowiadał, a wedle której Chrystus miał jedna wole: swoja osobista. Rózniło sie to od stanowiska Biblii, z której wynika, iz posiadał On wole i ludzka, i boska. Trzeci sobór w Konstantynopolu (680–681 po Chr. ) potepił wszystkich, którzy opowiedzieli sie za monotelityzmem, a zatem takze papieza Honoriusza I. Przezyłem wstrzas. Na mysl o tym, ze kosciół rzymski wiedzac o heretyckim zdaniu Honoriusza I sformułował mimo to na I soborze watykanskim w 1870 roku dogmat o nieomylnosci papieza i głosi, iz papiez jest całkowicie nieomylny w definicjach i dekretach wygłaszanych ex cathedra w sprawach wiary i obyczajów. Dowiedziałem sie, ze wedle jasnego orzeczenia ojców tego soboru ten niedawno ogłoszony dogmat obowiazywał zawsze, nieomylni byli wiec wszyscy papieze, od sw. Piotra po ówczesnego Piusa IX. Wszyscy oni mieli byc natchnieni przez Boga, a ich sukcesja miała pochodzic z tego samego boskiego zródła. Spytałem profesora, jak pogodzic z tym fakt, ze poglady Honoriusza I kłóciły sie z nauka koscioła. Odparł, ze Honoriusz I istotnie głosił bład, ale czyniac to przemawiał nie ex cathedra jako papiez, lecz jako prywatny teolog.2010-12-06, 10:18Mariano Rughi, nawrócony ksiadz. Po nawróceniu Włoch Mariano Rughi słuzył juz Panu w Irlandii, Anglii, Stanach Zjednoczonych, a ostatnio w Kanadzie. Więc człowiek nie może powiedzieć że ktoś pójdzie do Piekła ponieważ używa prezerwatyw. Biblia jest fundamentem w sprawach wiary nie człowiek. Co więc mówi Biblia w tym temacie?2010-12-06, 10:58A więc czy Bóg daje nam kolejne przeszkody na drodze do nieba? Niesprawiedliwy Bóg? Przez pierwsze szesc, siedem lat wszystko szło mi dosc gładko; zaczeło sie to zmieniac, gdy nadszedł czas zgłebiania dogmatów koscioła. Zajecia z teologii prowadzono po łacinie; wykładowca, który doktoryzował sie w Rzymie, dawał nam zawsze pod koniec czas na pytania i watpliwosci oraz prosby o lepsze wyjasnienie spraw poruszonych na wykładzie. Gdy nadszedł czas na dogmat o nieomylnosci papieza, zadałem pytanie. Nie chciałem niczego kwestionowac, liczac tylko na to, ze wykładowca pomoze mi pogodzic prawde o Bozej sprawiedliwosci z dogmatem nieomylnosci papieza, ogłoszonym przez kosciół nie tak dawno. Nie rozumiałem, dlaczego zbiegiem dziejów Bóg coraz bardziej utrudnia człowiekowi zbawienie; A nie jest to sprawiedliwe. Dlaczego przed rokiem 1870 mozna było uzyskac zbawienie i isc do nieba bez wiary w ten dogmat, skoro zyjac dzis nie mam szans na zbawienie, jesli wen nie uwierze? Czy nie dowodzi niesprawiedliwosci Boga to, ze co pare lat dodaje On kolejna przeszkode na naszej drodze do zbawienia i zada od nas przezwyciezenia wiekszej liczby trudnosci doktrynalnych niz od naszych przodków? Pytania nie przypadły wykładowcy do gustu. Kiedy innym razem poprosiłem go o lepsze naswietlenie innej kwestii, odparł rozgniewany: „Jesli nie porzucisz tak niebezpiecznego sposobu myslenia, to jeszcze zostaniesz heretykiem! ”. Inny za to nasz wykładowca czesto spacerował po korytarzu z Nowym Testamentem w reku, czytajac go i rozwazajac. Na kazaniach zawsze głosił Chrystusa, nigdy nie wspominajac swietych. Raz na zajeciach stwierdził pare razy: „ Obawiam sie, ze gdzies tu zbładzilismy. Nasz Chrystus nie jest tym samym, którego ukazano w Nowym Testamencie. Byc moze dlatego własnie nasze nauczanie znajduje oddzwiek głównie w sentymentach kobiet, a mezczyzni raczej trzymaja sie z dala”. Bez watpienia człowiek ów wiedział cos o prawdzie, która jest w Chrystusie Jezusie, bał sie jednak mówic o niej głosniej. Manuel Garrido Aldama, nawrócony ksiadz. W 1925 roku Manuel Garrido Aldama odszedł z katolickiego kapłanstwa ku biblijnemu chrzescijanstwu. Jak Miguel Carvajal, słuzył Panu wiele lat w radio HCJV w Quito w Ekwadorze. Teraz jest juz u Pana. http://www.alberto.pl/download/daleko_od_rzymu.pdf
Str. 19. -
J 21, 15-17 "Paś baranki moje (... ) Paś owce moje". U r z ą d k a p ł a ń s k i - U r z ą d n a u c z y c i e l s k i W świetle nauczania Kościoła Piotrowego. Drogi NW, jak rozumiec Mt 16, 17-19? Bedzie ponizej Chcąc odpowiedzieć Tobie, przypomniałem sobie ciekawy artykuł (tekst poniżej). W związku z tym, ze zawiera on wszystko to co jest potrzebne aby odeprzeć Twój (wasz? ) wypatrzony pogląd i interpretacje słów Jezusa Chrystusa na Kapłaństwo postanowiłem go zamieścić. Milej lektury. Ctrl+V. "(... )Posiadaną przez siebie potrójną władzę Pan Jezus przekazał Apostołom i ich następcom, którzy tak jak On posiadają władzę nauczycielską, kapłańską i pasterską. Urząd nauczycielski powierzył Zbawiciel Apostołom mówiąc im: "Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi. Idąc tedy nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, ucząc je zachowywać wszystko, comkolwiek wam przykazał. A oto ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata (Mt 28, 18-20). Jako mnie posłał Ojciec, i ja was posyłam (J 20, 21). ". Ponieważ cała działalność Kościoła zmierza do zbawienia dusz, czyli uświęcenia ich za pomocą różnych środków łaski, które wysłużył sam Chrystus jako najwyższy kapłan w Ofierze Krzyża, do dysponowania tymi łaskami (szafowania) ustanowił On w Kościele urząd kapłański i powierzył go w całości Apostołom. Najważniejszą czynnością kapłańską jest sprawowanie Ofiary Mszy Świętej, a do jej wykonywania Zbawiciel udzielił mocy Apostołom w czasie Ostatniej Wieczerzy: To czyńcie na moją pamiątkę (Łk 22, 19). Apostołom i ich następcom w kapłańskim urzędzie udzielił też władzy odpuszczania grzechów, kiedy po Zmartwychwstaniu tchnął na nich i rzekł im: Weźmijcie Ducha Świętego, których odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a których zatrzymacie, są im zatrzymane (J 20, 22-23). Podobnie Pan Jezus upoważnił ich do udzielania innych sakramentów. Jak każda społeczność, pisze w swojej "Apologetyce podręcznej" ks. Stanisław Bartynowski, tak i Kościół, który jest społecznością religijną, nie mógłby istnieć ani rozszerzać się, gdyby nie posiadał w sobie władzy rządzącej czyli pasterskiej. Dlatego Pan Jezus ustanowił władzę w Kościele i przekazał ją apostołom: "Zaprawdę, powiadam wam: cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane i w niebiesiech; a cokolwiek rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane i w niebiesiech (Mt 18, 1 8) ". Wyrazy "związać" i "rozwiązać" w języku hebrajskim znaczą to samo, co "zamykać" i "otwierać" drzwi. Żydzi używali przy drzwiach zamiast zamka rzemyka. Chcąc otworzyć drzwi należało właśnie najpierw rozwiązać rzemyk. W powyższych słowach Zbawiciela Apostołowie otrzymali pełnomocnictwo do nakładania wszelkich obowiązków - odpowiednich do spełniania ich zadania - nakładania więzów duchowych, jak również do zwalniania z nich - jeśli stanie się to konieczne lub wskazane. To właśnie nakładanie obowiązków w Kościele oraz zwalnianie od nich jest wykonywaniem władzy pasterskiej w Kościele - rządzeniem Kościołem. Wiemy też, że tę potrójną władzę, którą opisaliśmy wcześniej, apostołowie rzeczywiście sprawowali: nauczali po wsiach i miastach; spełniali czynności kapłańskie - składali Ofiarę Mszy Świętej, chrzcili i bierzmowali; pasterzowali Kościołowi - wydawali prawa i rozporządzenia, nakładali kary kościelne na bezbożnych (1 Tm 1, 20).2010-12-06, 11:58Chociaż do sprawowania swej potrójnej władzy Apostołowie zostali upoważnieni już w chwili, w której powierzył im ją Pan Jezus, to jednak zaczęli ją faktycznie wykonywać od dnia Zesłania Ducha Świętego. Wówczas bowiem zostali umocnieni do jej wykonywania przez Ducha Świętego, który zstąpił na nich. To Duch Święty zstępując na Apostołów i wylewając swe łaski na owczarnię Pańską, dopełnił dzieła założenia Kościoła. Z tego też powodu dzień Zesłania Ducha Świętego jest dniem narodzin Kościoła.2010-12-06, 11:58Powierzenie przez Zbawiciela potrójnej władzy Apostołom jest, jak zaznacza ks. Bartynowski, przelaniem mesjańskiego urzędu Chrystusa Pana na Jego Kościół. Kościół Katolicki, tak jak sam Pan Jezus, który prowadził swych wyznawców do doskonałości życia wiecznego i zbawienia, ma przez naukę Chrystusa i szafowanie łaskami, przez Niego wysłużonymi, prowadzić ludzi do nadprzyrodzonej cnoty i świętości na ziemi, a przez to do nadprzyrodzonej szczęśliwości w Niebie - czyli zbawienia. Zadaniem Kościoła z papieżem na jego czele jest prowadzić dalej zbawcze dzieło Zbawiciela, przedłużać niejako Jego mesjański urząd i być dla wiernych Chrystusem żyjącym na ziemi.2010-12-06, 12:01Wikariusz Chrystusa i Najwyższy Pasterz. <br /><br />Jedność Kościoła, a co za tym idzie większa moc i trwałość fundamentu, na którym miał on być zbudowany, wymagały koniecznie jednolitości i jedności władzy zwierzchniej. Dlatego też najwyższy zarząd całego Kościoła skupiony został w osobie jednego. Ks. Piotr Skarga pisze o tym: I w starym i w nowym zakonie zawżdy Pan Bóg jednego najwyższego kapłana, którego wszyscy słuchać musieli, postawił: od Aarona i Piotra świętego począwszy(... ) Izali jeden nie łacniej rząd uczyni? A rząd nie na tem jest, gdy wszyscy równi i jednacy; ale gdy od siebie miescy różni, a jeden drugiemu podlega. Jako rząd kościelny nad wielą plebanów ma jednego biskupa; nad wielą biskupów jeden prymas, nad wielą prymasów jeden patriarcha; a nad niemi jeden Piotr abo Papież, który wszytki jedna, gdy się wadzą; naucza, gdy błądzą; odmienia, gdy się psują. A ks. Bartynowski dopowiada: Jak bowiem w każdym mądrze urządzonym stowarzyszeniu jest jedna głowa, która całym stowarzyszeniem kieruje, i w Kościele Chrystusowym potrzeba było jednej widomej głowy, sprawującej rządy najwyższe. - Dlatego to najwyższej władzy zwierzchniczej nad całym Kościołem nie powierzył Chrystus zgromadzeniu wszystkich apostołów, ale jednego tylko z nich - Piotra - powołał na zastępcę swego na ziemi. <br /><br />Pan Jezus zakładając swój Kościół zwrócił się wpierw do Szymona, który jako pierwszy wyznał wiarę w Bóstwo Chrystusa Pana. W nagrodę Pan Jezus powiedział mu w sposób uroczysty: Błogosławiony jesteś Szymonie, Bar Jona; bo ciało i krew nie objawiła tobie, ale Ojciec mój, który jest w niebiosach. A ja tobie powiadam, że ty jesteś opoka, a na tej opoce zbuduje Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; a cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebiosach; a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebiosach (Mt 16, 17-19). W tych słowach Zbawiciel jednoznacznie wskazuje, że Szymon ma być dla Kościoła tym, czym jest opoka, czyli ma zająć takie stanowisko, które zapewni Kościołowi trwałość i siłę. Takim jest stanowisko zwierzchnika posiadającego pełnię władzy. Jego władza i powaga utrzymuje w jedności każdą społeczność. Tak też jest z Kościołem - na tej powadze ugruntowana jest cała jego siła.2010-12-06, 12:03I tobie dam klucze Królestwa niebieskiego - słowa te oznaczają przekazanie pełni władzy. Niegdyś, ten kto posiadał klucze miasta, był jego panem. Taka jest do dzisiaj wymowa wręczenia, czy przekazania symbolicznych kluczy do miasta. Dlatego też przekazanie kluczy do Królestwa niebieskiego oznacza przekazanie najwyższej władzy nad całym Kościołem na ziemi. W słowach następnych Zbawiciel określa właśnie, że chodzi tu o władzę nad Kościołem na ziemi: Cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebiosach... Aby Piotr mógł być rzeczywiście fundamentem Kościoła i otwierać wszystkim jego członkom bramy Królestwa niebieskiego, koniecznym było nadanie mu władzy nad sumieniami swoich podwładnych i nad zarządem całego Kościoła na ziemi. Władza, którą Pan Jezus przekazywał św. Piotrowi bez żadnych ograniczeń, dotyczyła wszelkiego rodzaju więzów moralnych, czyli wynikających z przepisów prawa, z grzechu i kary za niego. W ten sposób.2010-12-06, 12:33Zbawiciel przekazał Piotrowi najwyższą i nieograniczoną władzę stanowienia praw w Kościele i znoszenia ich - odpuszczania i zatrzymywania grzechów, nakładania kar i zwalniania od nich. <br /><br />Stawał się opoką, aby jego władza utrzymywała Kościół w jedności, aby użyczała mu siły i niespożytej trwałości. Jego władza ma się rozciągać na cały Kościół Chrystusowy na ziemi i wszystkich jego członków. <br /><br />Bardzo ważnym jest tu sposób w jaki Pan Jezus wyróżnia władzę Piotra przed wszystkimi Apostołami: zwraca się do niego z osobna, przyrzeka mu władzę zanim przyrzeknie ją wszystkim, jemu tylko zmienił imię na Piotr - opoka, tylko jemu przyrzeka dać klucze Królestwa niebieskiego. Właśnie dlatego w nim władza zwierzchnicza ma znajdować się jako w swym źródle. Jego władza jest pierwszorzędna. Pozostali Apostołowie mieli więc podporządkować się Piotrowi, który miał się stać głową całego Kościoła i zwierzchnikiem całego kolegium Apostołów. <br /><br />Po zmartwychwstaniu Pan Jezus zapytał Piotra trzykrotnie: Szymonie, miłujesz mnie? A Piotr za każdym razem odpowiadał: Ty wiesz, że Cię miłuję. Pan zaś dwukrotnie polecił mu: Paś baranki moje, a za trzecim razem: Paś owce moje (J 21, 15-17). To uroczysty moment poruczenia św. Piotrowi zwierzchniczego pasterstwa w Kościele - prymatu. Jak apostołowie pozostawali w zależności od św. Piotra jako zwierzchnika całego apostolskiego kolegium, tak i biskupi w piastowaniu i wykonywaniu swej władzy zawiśli są od widomej głowy Kościoła, tj. od prawowitego następcy św. Piotra, którym jest papież. (... )". <br /><br />Resztę można doczytać tutaj: <br http://www.piotrskarga.pl/ps,426,16,670,1,PM,przymierze.html.2010-12-06, 12:38@NW. Ja wiem że łatwiej jest przystępować do krytyki z pozycji "nie bycia w żadnym wyznaniu" ale jest to nieuczciwe i w dodatku kompromitujące. Nieuczciwe, bo zawsze (w razie zarzutów) można powiedzieć "to nie ja, nie my". Kompromitujące, bo jesli nie przyznajemy się do żadnych poprzedników, to odcinamy się też od Jezusa z którym owi poprzednicy nas łączą. Dlatego oczekuję że - podobnie jak ja to zrobiłem - określisz otwarcie swoje wyznanie. (przypuszczam kim Jestes, ale bedzie milo).
-
"Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi. Idąc tedy nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, ucząc je zachowywać wszystko, comkolwiek wam przykazał. A oto ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata (Mt 28, 18-20). Jako mnie posłał Ojciec, i ja was posyłam (J 20, 21). ". Gdy to czytam zastanawia mnie jedno któremu Kościołowi dane zostały te klucze i władza. Wychodzi na to że Kościoły inne nie mają nic do powiedzenia w sprawie. Wiemy przecież że Kościół Chrystusa to nie budynek, ale ludzie, więc dlaczego tylko KK decyduje o dodawaniu czegoś do Biblii. Znasz fragment: Objawienie Jana 22, 19 A jeżeli ktoś ujmie coś ze słów księgi proroctwa, ujmie Bóg z działu jego z drzewa żywota i ze świętego miasta, opisanych w tej księdze. Jeśli Biblia mówi: 2 Tm. 3, 16 Całe pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości. Więc po co coś dodawać, a nawet jeśli coś dodajemy to nie może jedno przeczyć drugiemu, czyli Biblii. Sprawa prezerwatyw dla przykładu. Gdzie Biblia mówi że to grzech, papież tak mówi ale jakie podaje wersety? Przecież każda sprawa musi się zgadzać z nauczaniem Jezusa i Apostołów. Jeśli chodzi o Kościół to na początku był to kościół Chrześcijański, Katolicyzm powstał od Chrześcijaństwo, a Chrześcijaństwo od Judaizmu. Więc gdzie jest ta prosta linia bo ja jej nie widzę. Na początku byli Chrześcijanie a nie Katolicy. Gdy myślę o niebie zastanawia mnie jedno, ja dostanę się do nieba bez dodatkowym nauk jakiegokolwiek Kościoła, na podstawie przestrzegania Biblii. A Katolik musi dodatkowo przestrzegać nauk papieża? Będę kontynuował, na razie muszę kończyć. Chciałbym abyś odniósł się do tego co pisałem wcześniej, chodzi o świadectwo tych dwóch byłych księży, a ja odniosę się później do całości tego artykułu co wrzuciłeś. Pozdrawiam.
-
@NW, Mam żelazną zasadę, ze NIGDY nie komentuje świadectw. Nieistotne, czy są katolickie czy tez nie. Po prostu są to Świadectwa z którymi się nie dyskutuje Mogę je przyjąć do serca lub odrzucić. Uszanuj to. Jeżeli chodzi o tych 58, gdzieś czytałem, że 6 wróciło na Kościoła łono. A KK jak ten dobry Ojciec z przypowieści przyjął swych Synów Marnotrawnych :D Modlimy się za nich i za Was. Ja tez mam do Ciebie pytania: jak się ma Wasze protestanckie rozdrobnienie (tysiące protestanckich grup, zborów, czy tzw kościołów, które się często na wzajem doktrynalnie wykluczają) do 1 Kor 1, 10 "Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój", oraz "A przeto upominam was, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni, i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli" Wasze denominacje powstały z rozłamów, i nie są jednej myśli, jednej wiary i jednego ducha. Chyba, ze się mylę? Drugie pytanie, odnośnie wypowiedzi na str. 3 jak przypuszczam twojego współbrata lub Ciebie samego (trudno wyczuć) ale także odnośnie juz wspomnianej Twojej litani; skoro KAZDY z nas ludzi jest częścią planu Bożego (chyba nie zaprzeczysz... ) to jak się ma gumka na członku Członka zboru Zielonosw. Do owego Planu? Czy to nie stoi w sprzeczności z PS? Czy to nie jest sztuczna interwencja w Plan Boga Ojca i zamykanie się na zycie? Skoro jesteście przeciwko aborcji to jaki macie pogląd na in vitro i antykoncepcje w kontekście Planu Bożego. Co do samego Kościoła i twojej wątpliwości to się odezwę... Mam jeden deficyt w zyciu. Czas :D pozdrawiam. Ps. Cieszę sie, ze zmieniłeś ton wypowiedzi. W dalszym ciągu czekam na źródło Twoich statystyk.
-
Musielibyśmy zawęzić trochę tematykę, za dużo wątków się zrobiło. Może zacznijmy jeszcze raz od kwestii Kapłaństwa i Kościoła na początek. Czytam: Kościół słowo ekklesia odnosi się do zgromadzenia ludzi wywołanych i zwołanych razem. NT określa tak przede wszystkim zgromadzenie ludu Bożego w Chrystusie, tych którzy schodzą się razem jako obywatele Królestwa Bożego ( EF 2, 19 ) w celu oddawania czci Bogu. Słowo Kościół może odnosić się do lokalnej ( MT 18. 17) wspólnoty ludzi wierzących, zboru albo Kościoła uniwersalnego ( MT. 16, 18 ). Do czego zmierzam: Jaki Kościół ma te klucze i władze? Nie rozumiem dlaczego tylko Katolicki, wynika z tego że protestanci pójdą do piekła ponieważ nie przestrzegają zaleceń, doktryn papieży. Jeśli Biblia mówi: 2 Tm. 3, 16 Całe pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości. Objawienie Jana 22, 19 A jeżeli ktoś ujmie coś ze słów księgi proroctwa, ujmie Bóg z działu jego z drzewa żywota i ze świętego miasta, opisanych w tej księdze. Jak to rozumiesz. Jak to jest według ciebie? Wspomnę tylko że dziwne jest to że nie komentujesz świadectw. Paweł przecież przeżył przecież ogromne świadectwo, i opowiadał je, prześladował Chrześcijan, zabijał ich, znał Pismo był przecież Faryzeuszem, jednak spotkał Jezusa i składał świadectwo o tym. Niem wiem dlaczego tak podchodzisz do tej kwestii, przecież K. Katolicki opiera się na wielu świadectwach objawień maryjnych? Dobrze zostawmy te komentarze, mogę tylko rozumieć że inaczej rozumiesz te wersety które podali nawróceni księża. Dobrze. Co do rozdrobnienia kościołów protestanckich sprawa jest następująca: Nie wiem czy się orientujesz o jakie różnice chodzi, dla przykładu powiem ci że Baptyści uważają że dary ducha znikły wraz ze śmiercią Chrystusa, Jednak większość uważa że one dalej są aktualne, uważają tak zresztą Katolicy, sam zresztą widziałem taki przekaz na Odnowie w Duchu. I teraz ważna rzecz: To że Baptyści nie wierzą w dary nie jest to grzechem? O co chodzi jeśli jest kościół którego różnica powstania nie jest grzechem cóż w tym złego. Jeśli natomiast powstaje kościół protestancki gdzie uważa się że homoseksualizm jest ok, to jest to potępione w zdecydowany sposób dlatego że przeczy to Słowu Bożemu. Jeśli bym w nim był przykładał bym rękę do tego. Musiałbym bym z niego wystąpić, zresztą takie kościoły są odrzucane i nie akceptowane prze protestantów. Więc jeśli różnica nie jest grzechem jest dobrze i nie ma w tym nic złego. Wiem że i kościół katolicki z pozoru jeden nie jest jeden, dlatego że przecież mówi się że są grupy i podziały i brak jedności, Rydzyk, wyznawcy radio maryja, wierzący z pod pałacu tworzący jakieś odrębne przekonania, wiem że zapewne znasz ten podział lepiej niż ja i te grupy. O ile ten różnice u was nie są grzechem to też jest dobrze. Znowu muszę kończyć... cdn..2010-12-06, 16:56Samson.
-
cdn.. Są i tacy co wracają, to fakt, oto fragment: Cena opuszczenia koscioła. Opuszczenie koscioła oznacza rozstanie z wieloma, a moze i wszystkimi tymi, którzy. Nas kochali i szanowali, a nadto, co gorsza, takze tymi, których sami kochalismy i którym. Słuzylismy. Kazdy ksiadz na pewno zna ksiezy, którzy próbowali odejsc, ale z tej czy innej przyczyny decydowali sie na powrót. Ja znałem. Opowiadali mi o tych powrotach — nastepujacych nie z miłosci ku kosciołowi, lecz miedzy innymi przez wzglad na „trzy porzadne posiłki dziennie i przyzwoity pochówek”. http://www.alberto.pl/download/daleko_od_rzymu.pdf str. 28. Jeśli chodzi o źródło statystyk jest to Angora nr. 45, 7 Listopada "Liczenie Owiec", str. 22. Jest tam wywiad z prof. Józefem Baniakiem socjologiem religii z Instytutu Socjologii UAM w Poznaniu. 43% udział wiernych w mszy. 15%-20% praktykuje ( i tu muszę sprostować, pisałem 12% wcześniej ). Dalej... Cytuje: "Wielu księży ma dzieci, o czym wiedzą ich przełożeni. Wielu pozostaje w stałych związkach. Znam setki takich przypadków. Do tej pory nie było takich opracowań, które zajmowały by się tymi zagadnieniami, ale z moich badań wynika, że 12% księży przyznaje się do życia w stałym związku z kobietą. Trzeba jednak pamiętać że nie wszystkich oto pytaliśmy i nie wszyscy pytani chcieli udzielić nam odpowiedzi. Wskaźnik ten dotyczy tylko badanych księży". Dodam jeszcze: "62% ( gimnazjalistów ) wierzy w Boga, chce mieć z Nim kontakt, ale nie koniecznie za pośrednictwem kleru czy Kościoła jako instytucji". Dodam jeszcze: "W latach siedemdziesiątych z pobudek czysto religijnych do seminariów szło zaledwie 20% kleryków. Z moich badań przeprowadzonych 10 lat później, wynika, że ten wskaźnik obniżył się do 12%-15%. Do tego można było jeszcze doliczyć takie pobudki, jak zainteresowanie kościołem i jego życiem. Tak jak przed laty, tak i dziś zdecydowanie przeważają powody rodzinne, społeczne, materialne i prestiżowe. W naszym społeczeństwie nadal istnieje przeświadczenie, że kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie. Ale dziś ten zawód nie jest już tak opłacalny jak był kiedyś". Ciekawa Rozmowa, warto przeczytać całość, co na to kościół. Czy te statystyki zgadzają się ze statystykami kościoła? Wracając do tematu napisałeś: "Posiadaną przez siebie potrójną władzę Pan Jezus przekazał Apostołom i ich następcom". Mam pytanie: A kto powiedział że następcy są tylko katolikami? Ksiądz Stanisław Bartynowski jednak w tej wypowiedzi zapomina o kościele niewidzialnym poza murami kościoła katolickiego ( kościół widzialny )? Co do odpuszczania grzechów, nigdzie w Piśmie św. Nie jest powiedziane, że Piotr będzie najwyższym i nieomylnym autorytetem, większym niż wszyscy inni uczniowie. Nie jest powiedziane, że Piotr miałby mieć nieomylnych następców, którzy reprezentowaliby Chrystusa i pełnili funkcję oficjalnej głowy Kościoła. W Galacjan 2, 11 czytamy: " A gdy przyszedł Kefas do Antiochii, przeciwstawiłem mu się otwarcie, bo też okazał się winnym", więc jak to stał się nieomylnym. A więc Piotr ma klucze władzy. Jezus jest Arcykapłanem i głową Kościoła, nie grzeszny człowiek. Na WYZNANIU Piotra miał zostać zbudowany kościół, nie na Piotrze. Warto przeczytać ( DZ. Ap 15). 11 werset mówi: " Wierzymy przecież że zbawieni będziemy przez łaskę Pana Jezusa, tak samo jak i oni. Biblia mówi że każdy człowiek jest grzesznikiem i nikt nie jest dobry tylko Bóg. Jak więc grzesznik ( ksiądz) może odpuścić mi grzech.2010-12-06, 21:24Czytamy: "Doznawalismy wstrzasu, czytajac u Dollingera, najznakomitszego historyka. Rzymskokatolickiego, iz spowiedz nie była znana w kosciele zachodnim przez całe 1100 lat, a w kosciele wschodnim nie wystepowała nigdy". http://www.alberto.pl/download/daleko_od_rzymu.pdf str. 6. Nigdy nie spowiadałem się księdzu, zawsze tylko Bogu, bezpośrednio: Hbr. 4, 14-16. Werset 16. "Przystąpmy wtedy z ufną odwagą do TRONU ŁASKI, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosowanej porze. Tu nie ma mowy o Konfesjonale. Co do Aborcji- przeciw. IN- VITRO - przeciw ( należałoby udoskonalić metodę ) Antykoncepcja- wedle sumienia - w świetle Biblii należy to rozważać w takich kwestiach o jakich mówi Paweł: czy to pożyteczne, czy buduje, jaki owoc przynosi itp. Jest wiele kwestii w których sumienie pokazuje człowiekowi drogę. Tak jak pisałem nie jest moim zamiarem obrażać kogokolwiek. Pozdrawiam i dobranoc.
-
Proponuję dalszą rozmowę prywatnie: cenzural@o2.pl.
-
A ja Ci powiem za sw. Augustynem: "Jesli sadzisz, ze cos pojales, na pewno nie jest Bog".2010-12-06, 21:51A ja Ci powiem za sw. Augustynem: "Jesli sadzisz, ze cos pojales, na pewno nie jest to Bog".
-
Nasza wiara - popierdzielio cię? Obydwa testamenty chcesz tu żywcem powklejać?
-
A ja jestem księdzem i używam tylko dureksów.
-
Ale używasz tylko ze służącą czy na mieście też? Dureksy drogie musisz ładną tacę zbierać, u nas na wsi to tylko gumy z biedronki albo lidla.
-
PRIMUS IN ORBE DEOS FACIT TIMOR. Ciekaw jestem jaki promil "prawdziwych Polaków katolików" przebrnął przez Biblię, choćby tak z ciekawości. Czytanie powyższych postów i śmieszne i groźne. Wszystkim ciekawym polecałbym światowy bestseller Richarda Dawkinsa "Bóg urojony", czyta się lepiej niż Krajewskiego, Christophera Hitchensa "Bóg nie jest wielki", czy "Traktat ateologiczny" Michela Oufray. Wszystkie te książki jeszcze do znalezienia w księgarniach.We wrześniu Stephen Hawking wraz z Leonardem Mlodinowem wydał "The Great Design", to na amazonie za 14 Euro bądź w Goerlitz, w sklepie, "Der Grosse Entwurf" za jedyne 25 Euro. Trzeba jednak znać języki.