Ludzie na wsi to świnie, trzymają psy na łańcuchu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lepiej na łańcuchu niż zamknięty w 40m2 husky-który potrzebuje codziennie biegać ok. 2 godzin. Lub psy sraj... na chodnikach... Na wsi każdy siedzi na swojej posesji i nic ani nikomu do tego. A wy mieszczuchy więzicie zwierzęta w klatach w jakich sami mieszkacie. Żal wam d. Ściska, że mamy więcej przestrzeni... O!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masz rację ~`R '"jak nazwać ludzi z miasta". Czy miastowe pupilki są tak szczęśliwe? Wyprowadzane na smyczy? Xxx.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeśli ludzie ze wsi to świnie -to ludzie z miasta to knury i warchlaki, których psy załatwiają sie albo na chodniku albo w parku, ciekawy jestem pusta MYSZKO MIKI co byś zrobiła gdyby zaatakowała cie watacha psów puszczona samopas na wsi? Puknij sie w głowe miastowa knurzyco! Hehehe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zwracam honor świnkom, ale psów na łańcuchach i tak mi żal. Cibie KOCIE muszę się wystrzegać. Pokazałeś niebezpieczne pazury. Muszę uciekać do dziury.

  • W pierwszej kolejności zwróć honor mieszkańcom wsi Miki.P.S.A potem do woli rozpisuj się o pieskach ( najlepiej swoich ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie ze wsi nie są tak perfidnie zepsuci jak nasze (niby) miastowe paniusie. Przykład- moja sasiadka wyprowadzajaca swojego rudzielca pod moje ogrodzenie i trafostację (bo tutaj jest krótko przystrzyżona trawka). A przecież ma duZo większy ogród niz wszyscy sasiedzi w okolicy (dzierzawi część terenu miejskiego).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ci K* z miasta psy na wiosce zostawiają! Bo zawadza a ludzie nie lubią jak psy sie błąkają dlatego biorą je do siebie... masz jakiś problem *?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak miki twoje miejsce jest w dziurze :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popieram KOTa! Ta miki w [...] była i [...] widziała!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lepiej by był na łańcuchu niż biegał samopas i zagryzał okoliczne dzieci... mało smutnych informacji o takich przypadkach? Poza tym jaka jest różnica między czymś takim a trzymaniem pieska w bloku, będąc 8 h w pracy. Nie wspomnę o wyprowadzaniu, zasranych chodnikach, trawnikach, osikanych elewacjach... iście humanitarne. Ponoć jakiś "Koreaniec" otwiera knajpę z psiną w Warszawce, czasami jak patrzę na to wszystko to nabieram ochoty na potrawkę :D.2011-03-03, 15:24Aha byłbym zapomniał... ludzie w ogóle są gorsi od świń, bo i te zjedzą a w miastach szczególnie... bo przybyli ze wsi ;) Bez urazy oczywiście :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W mieście też jest kilka psów na łańcuchach w kilku prywatnych ogródkach przy ich budach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miki ja na twoim miejscu załamał bym się i schował głowę w piasek a tak o dla przyjemności... raz pies w domu raz w budzie to nic złego. Lepiej trzymać psa w budzie na łańcuchu i karmić go niż przyjechać na wioskę i zostawić go na ulicy to mądre twoim zdaniem co nie? Większość psów na wioskach to psy porzucone przez osoby inteligentne inaczej!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miki mieszkam na wsi i nie jestem świnia. Czekam na przeprosiny dziecino... aha i nie mam psa wiec nie generalizuj swojej bajki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przepraszam Tych ze wsi. W tej Polsce każdy ma racje a raczej jej nie ma. Ilu Polaków tyle poglądów na ten sam temat. Nie warto ty już poruszać żadnego tematu bo pełno nadwrażliwców.