Nie!
Zapach intymny kobiety a zapach faceta
-
-
No uśmiechnij się. Nie bądź taki.
-
Ale jeśli się uśmiechnę to ci o tym na pewno napisze.
-
Czekam z niecierpliwością :).
-
Już się śmieje :).
-
No i tak ma być :).
-
Pewnie ze tak :) i do tego musi jeszcze ładnie pachnieć.
-
Uśmiech ma pachnieć? Coś Ci się chyba pomieszało.
-
Tak miętą :).
-
"mroźny oddech" ;)
-
Ale podstarzałe mezatki maja tu pole do używania... jak sie mąż dowie to wam na rachunek za internet nie wystarczy w domu samotnej matki hehehehe.
-
Ja nie podniecałam swojego męża swoim intymnym zapachem, wybrał kobietę, która w wielu morzach pływała i ma już na stałe zapach makreli. :)
Pewnie jest zadowolony, bo w jego mieszkaniu też jedzie rybą. Brr. -
Hehe... Ma co chciał, nie był Ciebie wart najprawdopodobniej.
-
Na takiego to szkoda czasu, życia i zdrowia.
-
Ja lubie jak kaczuszka pachnie wanilia i jest wilgotna jak rzeka.