Roczku mój dlaczego mi nie wierzysz? Ja czekam na swego mężczyznę (może Ty nim jesteś) który wprowadzi mnie w te wszystkie arkana, który pokaże mi co jest dobre dla kobiety. Nigdy w życiu nie próbowałem seksu pod żadną postacią: ani tego normalnego ani oralnego a tym bardziej analnego. Nie powiem abym była laikiem w tej kwestii bo dużo czytam i mam dostęp do internetu. Jednakże czekam.
Wspolna kapiel
-
-
Słyszałem, że wilgotne i bulgoczące to serwują w Ruskiej dżakuzi. Ja osobiście walę bulgotniki wanienne. Ewentualnie można bona potraktować zapałką i wychodzi TOMAHAWK z łodzi podwodnej.
-
Agnieszko, proponuję wspólną kąpiel w... morzu Bałtyckim.
-
Czytam i nie wierze hehe. Popłakałam się ze śmiechu...
-
A któż to taki podszywa się pod moje dane? Kochani, to jest moje prawdziwe imię i nazwisko. A tu widzę, że ktoś pisze pierdoły i podpisuje się moim imieniem i nazwiskiem, tylko miejsce zamieszkania podaje Bolesławiec. To śmierdzi Prokuraturą. Czy mam okazać litość wobec tego osobnika, czy dać przykład dla innych podszywaczy i zgłosić gdzie należy?2011-03-22, 20:34Do Myszka Miki - Panie/i Myszka, woda jeszcze zimna. A latem, to ja raczej myszy łapię i daję kotom na działce u teścia. Więc mówiąc jasno - mysz to mysz. No chyba, że biała, to nie ubijam. Bo to taka domowa.
-
Idę spać. Koniec bajerów. Ale kąpać się dzisiaj nie będę, woda jest strasznie mokra :(.2011-03-22, 21:36Ta mokra woda to chyba bałtycka, i ten/ta Mysza Miki chce mnie jeszcze w morzu topić :[ Br, br, br...
-
To jak woda jest dla ciebie za mokra to proponuje pustynie tam "woda" jest sucha hehe :-p.
-
Ja też, "dzień dziecka" zrobię sobie :) )) )).
-
Już niedługo wszyscy się będziecie mogli wykąpac razem w nowo otwartym aquaparku.
-
Nie wiem, czy pomieścimy się wszyscy na raz :) ) ) ale, to dopiero będzie orgia!
-
Wole sama się kąpać... we własnej wannie a nie dzielić miejsce z kimś :-p.
-
Też wolę wannę, ale niestety mam prysznic :(.
-
Hehe nie ma to jak poleżeć w gorącej wodzie z dodatkiem piany m :).
-
No to mówiłem - jakuzzi - już niedługo.
-
Ta a jak będę tam sobie siedzieć ktoś mi wlezie i polowe wody wyleje już nie mówiąc że doleje...