Nie lubię ubijania piany.
Wspolna kapiel
-
-
Myszko a twoja myszka jak pachnie?
-
Myszką!
-
Ja lubie jak facet masuje mi stopy a potem powolutku idzie z masarzem do góry oczywiscie pluskajac sie cieplą wodą po ciele :) )).
-
Tak własnie powinna wyglądać wspólna kąpiel :) z małymi jeszcze dodatkami :) a pózniej szybko przemieścić się do łóżka (bez kołderki) i oddać się szaleńczemu zatraceniu :).
-
Oczywiście na golaska :).
-
I to jak najbardziej :) i do tego z boku zimna woda by ochładzać rozgrzane ciała i pragnienie :).2011-03-30, 21:20Pragnienie tchu!
-
A jak komary będą kąsały po tyłkach? To co wtedy, wzajemne czochranie? Hi hi.
-
A na koniec elegancki pierd. Komary uciekają a pająki zwijają pajęczyny.
-
Tak nie ma to jak mocne piernięcie w czasie miłosnych uniesień. Cały czar pryska i staje się czarem PGR-u.
-
:) ). :).
-
E tam. Trzeba tylko uważać aby przy piernięciu nie prysło co innego.
-
O to właśnie to! No i nie zapominajmy o smrodku bo tego to się raczej nie uniknie w takiej sytuacji.
-
Ale jesteście niesmaczni! Co jak co ale nie w takich sytuacjach!
-
No wiesz, różnie to bywa a z reguły w tych najmniej oczekiwanych momentach :)
A potem pozostaje niesmak i zażenowanie.