[…]
Czy kobieta z dzieckiem ma szansę znaleźć mężczyznę?
-
-
Lila, coś Ci napiszę. Jakbyś miałą trochę oleju w głowie, czytaj byłabyś inteligentną to nie napisałabyś w ten sposób. Właśnie unikamy kobiet takiego pokroju i poziomu jaki włąśnie zaprezentowałaś.
Które puszczają się z byle kim, a później płacz na forum, że mam dziecko i nikt mnie nie chce. A kto głupią będzie chciał?
2011-12-18, 14:09No chyba, że chcesz abym słodko-pierdzoco pisał jakie jesteście pokrzywdzone przez życie i pisał to co chcecie przeczytać.
Litości. -
Ziew - wyluzuj. :).
2011-12-18, 18:11
Do Imię - Ja też nie. :) ). -
~kzl napisał(a): Do Eli, może za mało szukasz, może nie tam gdzie trzeba... Chociaż ja też szukam i wiem ze nie jest łatwo znależć.
Ty nie szukaj, ty daj się znależć.
-
Do ziew... ja się nie puściłam z byle kim. Z Moim mega przystojnym chłopakiem z którym znałam sie dwa lata zanim sie mu oddałam sexualnie... Ale potem okazało sie ze on był tak nieziemsko przystojny, że ciągle miałam problemy z jego wiernością... i tak to jestem sama ja i nasze wspólne dziecko...
Zycie rożnie sie układa... Nie każda samotna kobieta to dziwka... Nie raz po prostu taka kobieta ma pecha, nie raz to po prostu wdowa... itp.
-
Niedobrze mi się robi jak czytam tu tych facetów i niektórych bab. To nie w kobietach z dzieckiem jest problem tylko w facetach, bo facet jest sam jak dziecko i boli go to że kobieta poświęca więcej zainteresowania dziecku niż jemu, że nie mogą sobie poświntuszyć bo dziecko albo płacze albo chce jeść albo co innego.
-
Strzał w dziesiatke-popieram.
-
A jak to jest jak się ma dziecko z obcokrajowcem czy trudniej jest o akceptacje.
-
Wszystko zalezy od podejścia faceta i tyle. :-).
-
Do "poprostu ja":
Atakujesz facetów, gdy oni w sytuacji jak pojawia sie dziecko, chca, aby ich zona zwracala takze uwage na nich.
A co robia kobitki, gdy facet "zatraca" sie w pracy? Czyli zwraca swoja uwage na cos innego niz one?
-
Jimbo nie wiem co ci odpowiedzieć. Zawsze traktowałam faceta na równi z dzieckiem, to ja po porodzie czułam się odtrącona bo mój partner więcej uwagi poświęcał małemu a teraz od 6 lat się z nim nie widuje bo jak go przyłapałam na zdradzie i go zostawiłam to na złość mi się z nią ożenił ona mi teraz alimenty przesyła i nie tylko mi bo jak ostatnio się dowiedziałam zrobił następne dziecko :) Chce sobie ułożyć życie jeszcze ale faceci ode mnie uciekają bo sama sobie ze wszystkim radzę.
-
Do Poprostu ja: Wg mnie pierwszym krokiem w takiej sytuacji jaka Ty przeszlas jest wyrzucenie z siebie zlosci i zalu do poprzedniego partnera. Ktos mi kiedys powiedzial, ze negatywne uczucia lacza ludzi ze soba tak samo jak pozytywne. Wiec w sytuacji rozpadu zwiazku najlepiej dla dwoch stron jest, jak odetna od siebie pepowine- jakakolwiek by ona nie byla zla. Jak on sie nie spotyka ze swoim synem/corka - Ty nie jestes w stanie tego zmienic. Takie jest moje zdanie.
A co do drugiej czesci swojej wypowiedzi. Sam jestem facetem - i powiem Ci, ze nigdy nie ucieklbym od babki, z tego powodu, ze ona jest zaradna. Moze trafiasz na nieodpowiednich poprostu :).
-
Jimbo może masz rację, może trafiam na nieodpowiednich facetów :) Takich, którzy nie potrafią pogodzić się z tym, że kobieta więcej zarabia więcej umie, więcej wie :) Ja jestem pewna tego że ktoś tam jest dla mnie przeznaczony i kiedyś w końcu go znajdę :) Wiem jedno Nikogo na siłę nie da się uszczęśliwić :).
-
No i tak trzymac :)
Napewno ktosik CIe zauwazy - albo Ty kogos :).
-
Trzeba przyznać że niektóre kobiety są bardziej zaradne od facetów. Często dorabiają po godzinach, żeby mieć troszkę więcej i nie narzekać. Że mają większą wiedzę i więcej zarabia to chyba boli tych co sobie nie radzą w pracy zbytnio. Może czasami za dużo pracują w pracy i w domu żeby można było je zauważyć.