To straszne zdjęcie - na którym widać handlowca z Yulin, który na motorze transportuje psiaki przeznaczone już do jedzenia!
Mordowanie psów
-
-
8.2011-07-02, 19:10A jak sytuacja wygląda w Polsce? Trzeba nadmienić, że incydenty zjadania psiaków zdarzają się w Polsce! W 2009r. Przed krakowskim sadem toczyła się sprawa mężczyzny, który zabijał psy i przetapiał ich tłuszcz na smalec. Wymiar sprawiedliwości orzekł wówczas, ze mężczyzna nie zostanie ukarany, bo nie ma przepisu, który zabraniałby zabijanie psów w sposób humanitarny. Rzecznik Sadu Rejonowego w Krakowie podczas rozmowy ze stacja TVN przyznał wówczas, że nie można komuś zabronić zabicia psa, jeśli ma na to ochotę i czyni to w celach kulinarnych!2011-07-02, 19:14Nie rozumie dlaczego nie zostały opublikowane zdjęcia, które tu umieściłem? A najbardziej nie rozumie prawa w Chinach jak i w Polsce? :(.
-
No i prawidłowo. Jego pies, jego brocha. Może go zjeść albo może postawić go na telewizor. Czy ogłuszanie świni siekierą przed ubojem domowym jest humanitarne? Chcesz aby co drugi rolnik siedział w więzieniu?
-
ŁaŁ w szoku jestem i to strasznym. Nie wiem co napisać :(.
-
Temat trafiony w 10, brawo! Szkoda, że fotek niema... psy zabijali w naszym kraju, robili pasztety i smalec, który niby leczniczy był... masakra! Ale u nas jest tak, żeby zgłosic problem-trzeba miec nie zbite dowody... Prawo jest prawem, a obrona życia zwierząt ważniejsza niż pomoc dla ludzi potrzebujących...2011-07-02, 19:28niestety :(.
-
Nie potrafiłabym zabić pieska a potem go zjeść :(.
-
Ja też i chyba każdy zdrowy człowiek też!
-
Kicia30. Człowiek aby przeżyć jest zdolny do wszystkiego. Gdybyś musiała? Nie które nacje nie jedzą wieprzowiny. Zjadłabyś zupę z okiem barana? Bośnia. Podejrzewam że nie. Wiem temat dotyczy psa. Nasi południowi sąsiedzi Czesi na święta jadają gulasz z pesa. Mięso to tylko białko.
-
Polak to zawsze znajdzie sobie problem. Czy jakiś chińczyk siedzi sobie w chinach przed kompem i klepie bzdety o tym, że w polsce zabija się świnie, dziki, sarny, konie, krowy itd.? Na pewno nie, bo nie ma tak na. Je. Bane w bani jak ci polscy pseudo pomagacze zwierzętom, którzy żrą schabowe, kabanosy itp.
-
Co kraj to obyczaj, dla jednych pies to przyjaciel, a swinia to tylko zwierze hodowane aby później zezrec, w innych krajach swinie to świetość a psy sa normalna potrawą :).
-
Głupie gadanie - bo pies to prawie jak członek rodziny!
-
Teściowa też!
-
Ha ha :).
-
.
-
Ale czasem teściowej nie byłoby żal jak pieska!