15 tysięcy psów - tyle trafiło na talerze! Wstrząsająca tradycja! To musi być wstrząs dla każdego Europejczyka-dla każdego z nas. W kulturze, w której pies od zawsze traktowany był jako najlepszy przyjaciel i wierny pomagier człowieka, zabijanie i konsumpcja czworonogów obwarowana jest brakiem publicznej akceptacji. I właśnie co innego e Chinach, gdzie psiaki zjadane są masowo. Niedawno, w jednym z chińskich miast, odbył się festiwal jedzenia, w czasie którego raczono się przede wszystkim jedzeniem z psa. Na potrzebę imprezy zabito 15 tysięcy kochanych psiaków.
Mordowanie psów
-
-
1.
-
Jedzenie psów jest powszechne w całym Państwie Środka. Władze w położonego w południowych Chinach miasta Yulin chciałyby jednak, aby jedzenie psiaków kojarzyło się przede wszystkim z ich aglomeracją. Swoje aspiracje zaprezentowali w czasie zakończonego ostatnio festynu, na którym spróbować można było mięsa czworonogów przyrządzanego na rozmaite sposoby!
-
2.
-
Na degustacje psów przyjechały do Yulin tysiące turystów. Zjawili się nie tylko Chińczycy, którzy znają to miasto z opowieści głoszących, że podawane jest tam najbardziej smakowite mięso z psiaków. Kontrowersyjna dla wielu osób impreza przyciągnęła też turystów z zagranicy. O dużym jej zainteresowaniu ma świadczyć zdaniem organizatorów liczba psów, jakie zamordowano w ciągu tygodniowego festiwalu. Na talerze trafiło 15 tysięcy zamordowanych psów.
-
3.
-
W okolicach Yulin (choć nie tylko) mieszkają rolnicy, którzy wyspecjalizowali się w hodowli psiaków na ubój - na ich farmach można znalezć zwierzęta różnych ras i różnych wielkości. Niektórzy z nich, w rozmowach z dziennikarzami przyznaje, że chów czworonogów, których mięso ma potem łechtać podniebienia wybrednych smakoszy, przypomina proces przygotowania innych rodzajów żywca rzeznego!
-
4.
-
Byłem kiedyś na wycieczce w Paryżu. Jedną z atrakcji była kolacja w chińskiej restauracji. Chińscy kelnerzy znosili potrawy których nigdy nie widziałem na oczy. Czy czasem nie jadłem m.in. psa?
-
''jest tak samo jak z innym mięsem. To pochodzące od małych zwierząt jest bardziej delikatne i słodsze, podczas gdy duże psiaki mają silny, mięsisty smak'' - opowiada jeden z nich, który zajmuje się tuczem psów w rejonie Yulin. "Pies jest popularnym daniem w Chinach, ale to właśnie nasze miasto jest kolebką tej tradycji. Udowodniliśmy to już kilka lat temu, kiedy zaczynaliśmy organizować festiwal i wszyscy przyznają racje, że najlepsze potrawy z psiaków pochodzą z Yulin".
-
5.
-
Chińska tradycja hodowli psów na mięso ma kilka tysięcy lat. Zdaniem niektórych mieszkańców kraju, spożywanie specjałów z czworonogów ma wiele walorów zdrowotnych. Tamtejsze władze zastanawiają się nad wprowadzeniem regulacji zabraniających konsumpcji psiaków. Restrykcje sprzedaży tego rodzaju mięsa obowiązywały w 2008r. Podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
-
6.
-
W Chinach prężnie tez działają organizacje, które systematycznie organizują akcje sprzeciwiania się bestialskiemu traktowaniu psów oraz nieludzkim warunkom, w jakich przewożone są w ciężarówkach. Jedna z takich operacji została przeprowadzona w kwietniu br. Kiedy przedstawiciel Chińskiej Organizacji Opieki nad Zwierzętami, zatrzymali na autostradzie ciężarówki, które transportowały ok. 500 psiaków na mięso!
-
7.