A więc tak widzę że cały czas ochrona stoi przy kasie i obserwuje każdego klienta tak jak by klient był złodziejem ochrony nie widać na sklepie a przy kasach to patrzą na każdego jak b y ktoś miał swoje zakupy ukraść robię tam dość często zakupy i widać tylko cały czas jak stoją i się patrzą w innych Bolesławieckich marketach nie ma takiego czegoś. Bez przesady to nie jakiś bank 2 kasy otwarte a stoją i się gapią co to robi ;/.
Ochrona Carrefour
-
-
Taka ich praca, a nam zostaje uszanowac to :).
-
No tak ale tak patrzeć komuś na ręce kto co robi? To jest praca? A co na sklepie miedzy działami po latać nie można proszę cie i co mam się czuć traktowany przez nich jako złodziej?
-
No fakt, ja w sobotę byłem; myślałem, że koleś przebije mnie wzrokiem ;/
-
Ochrona w marketach to jakaś porażka w Niemczech są większe sklepy czy widzicie gdzieś taką oparalityczną ochronę jak w naszym smiesznym kraju?
-
W Biedronce też łażą cienie.Czasem mam ochote cos powiedzieć ale gryze sie w jęzor bo taka mają prace ...chodzić i pryciać.
-
Ochrona pelny profesjonalizm!
-
Mają taką pracę po prostu ale powinni umieć spostrzegać potencjalnego złodzieja a nie w każdym widzieć go- bo jest to czasem dość krępujące gdy perfidnie się po prostu gapią!
-
Jeśli mają taką prace to niech starają się patrzeć na ludzi z czystymi rękami i co zakupy sam sobie ukradnę? To raczej jest chore jakoś nie widzę żeby ochrona z TESCO robiła mają jakiś monitoring widzą co się dzieje przy kasach.
-
Roko a jak Twoim zdaniem wygląda potencjalny złodziej???Według mnie każdy klient może kraśc... nawet pan w garniturze .Dlatego łażą i pryciaja na kazdego......taka mało wdzięczna fucha.
-
Kredka masz dużo racji -pracowałam w supermarketach i z doświadczenia wiem że większość złodziei to ludzie wyglądający na dobrze sytuowanych -pan w garniturku, starsza pani o lasce, ale niestety czasami nawet " zwykły" klient ma"lepkie łapki" tak więc nie ma definicji typowego złodzieja :).
-
No ale czy nie warto by było na sklepie łapać złodzieja? No co przy kasie ukradnie niby te bramki są to po co one? A od czego ochrona jest? Od tego żeby patrzeć na klienta jak na złodzieja bo zakupy swoje ukradnie? Przez bramki i kamery?
-
Szczerze? Wole by przy kasach stali niz lazili po sklepie za mna jak za podejrzanym.
-
No ale przy kasach też się patrzą jak na podejrzanego mogli by sobie po patrzeć po latać po sklepie.
-
? Jaka ochrona? Tych emerytów i rencistów ( Inwalidzi ) nazywacie OCHRONĄ - prosze Was przestancie. Niech myślą że są potrzebni tylko im tyle zostało.
- 1
- 2