Ku**a! Sadysci je*ni! Po co meczycie biedne zwierzaki? Niczego nie winne? Jak niejestescie w stanie ich utrzymac to do schroniska albo na boleslawieckie ogloszenia! A nie takie cyrki! To są żywe istoty do cholery!
Psy trzymane w złych warunkach we Włodzicach Wielkich
Dyskusja dla wiadomości: Psy trzymane w złych warunkach we Włodzicach Wielkich.
-
-
Ludzie jesteście bezduszni. Zmieniacie temat na biedotę ludzi, ale bardzo często człowiek ma wybór np. przestać pić i dane pieniądze przeznaczyć na chleb bądź kupić kolejną butelkę alkoholu. A biedne zwierzęta nie mają żadnego wyboru, albo im pomożemy albo po prostu zginą lub będą żyły w nędzy. Nie mogę czytać takich odpowiedzi jaki wystawiła OLA. Niech miłośnicy zabiorą kupę - to niech szanowna Ola weźmie złapie takiego miłośnika i zwróci mu uwagę żeby posprzątał po takim zwierzaku. Ja nie raz osobiście widziałam jak "miłośnik Ludzi" SRAŁ przed kontenerem na śmieci, bądź rzygał pod klatką schodową... i co takiemu zrobić! Kiedy ten może zwlec własną dupę i posprzątać po sobie? Ludzie jesteście po prostu okrutni porównując biedne męczone zwierzęta do ludzi i jednocześnie udowadniacie tym że człowiek wcale nie jest tak inteligentnym stworzeniem za które się uważa... żal mi takich ludzi.
-
Jak najbardziej zgadzam się z ~B! Za małym dzieckiem i za zwierzakami bym obstała w obronie, bo są bezbronne, ale dorosły człowiek czasami sam na własne życzenie ma biede w domu, albo eksmisje, itp.! Co tu dużo gadać!2010-02-11, 14:56Ale za to ona nieżle wygląda! Lambadziara, na miesięczna diete do kopalni wygnać, niech odpokutuję biede tych zwierzaczków!
-
Pseudo i inni czy wy wiecie jak ciezko znalezc teraz prace za ktora mozna wyzywic siebie i wlasna rodzine? Czasy komuny juz dawno temu sie skonczyly i wystarczy by ktos kto wzial kredyt na mieszkanie zostal zwolniony to laduje z rodzina na bruku szybciej niz wam sie zdaje. I co wam jeszcze powiem? Bedziecie przechodzic kolo tego czlowieka gdy zebrze myslac o sobie: jestem dobrym czlowiekiem, przeciez ratuje zwierzeta. Przypominam wam odwieczne prawo: PO PIERSZE BLIŹNI PO DRUGIE ZWIERZĘ. (potrzebuja pomocy).2010-02-11, 17:09Miki i cala reszta pokazujesz jakim jestes "czlowiekiem", cytuje: "a na koniec zabila".
-
Cywilizowany zgadzam się z Tobą, trudno teraz o pracę chocby nie wiadomo jak kto się starał, bieda jak nic... jak nie mam kasy to nie chodzę w miejsca tak gdzie chodzą bezdomne zwierzęta bo nie mogę patrzeć na te smutne zagubione oczy.
-
no to iszret mnie rozbawilas,,,,,,nie chodzisz w miejsca gdzie chodza bezdomne zwierzeta, mam rozumiec, ze te psiaki znaja swoje dozwolone rewiry w ktorych moga sie poruszac???2010-02-11, 19:54no i oczywiscie lepiej pozostawic problem komus innemu,,,,,,,,prawda? co za bezdusznosc !!!
-
Wypowiedź Iszret oznacza, że nie ma jej nigdzie. Bo jednak zawsze jakieś zwierzę jest. Iszret to ślepy duch albo zwierzęta wyczuwają ją z daleka i się chowają.2010-02-11, 20:17A jej się zdaje, że to ona unika zwierząt.
-
No trzy razy w tygodniu do nich chodzę na działki, do kotków... aby je dokarmić, czasem jak nie mam kasy to nie chodze...2010-02-11, 21:59I to tak sie składa że te pieniądze za które kupuję pieniadze na pokarm dla zwierząt, to nikt mi nie da za darmo muszę pożyczać, bo dla siebie nie mam nawet na chleb, rodzice mnie jeszcze utrzymują, bo z praca ciezko.2010-02-11, 21:59Pokarm nie pieniadze ha ha.2010-02-11, 22:04http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,galeria8887.php?gid=user&uid=667
Proponuje działki za intermarche tam jest duzo kotków, warto przejsc sie na spacer i dokormic kilka zwierzat. -
Wiem jak ciężko jest z Pracą. Sama jej szukam i mam kredyt hipoteczny ale to nie oznacza ze mam się zamknąć i wiedzieć jak biedne stworzenia cierpią. Wiem, że ludziom jest ciężko ale na miłość Boską jak słyszę że człowiek któremu daje się talony na żywność bo niby nie ma za co jeść to jeszcze marudzi że mu daleko. Zwierze jak głodne to i długie kilometry przejdzie żeby pokarm znaleźć a człowiek będzie wybrzydzał. Możecie mnie zlinczować, ale w takim przypadku wole dać zwierzętom jeść i wyciągnąć dłoń niż takiemu co dać to jeszcze źle. Sami powiedz cie czy źle mówię?
-
Szczypta literackiej klasyki do sztambuchów naszych cywilizowanych przyjaciół zatroskanych losem ludzkości. Panowie, Andrzej Bursa: Pantofelek. Dzieci są milsze od dorosłych. Zwierzęta są milsze od dzieci. Mówisz że rozumując w ten sposób. Muszę dojść do twierdzenia. Że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek. No to co. Milszy mi jest pantofelek. Od ciebie ty skurwysynie.
-
... biene pieski, zamknac babsko!
-
Za zwierzęta odpowiada człowiek -- dobry lub niedobry.
-
Ludzie nie piszcie, że bezdomnym, bezrobotnym, schorowanym nikt nie pomaga, że jest tyle problemów wokół człowieka, że o zwierzętach powinniśmy myśleć na końcu, strasznie czyta się taki wypowiedzi. Nie piszcie, że bezdomni są tacy biedni-nie mają nic, ale w większości jest to ich własny wybór, albo albo ich wina-ludzi pokrzywdzonych przez los, zły system czy inne paradoksalne wydarzenia jest troszkę i ich sprawy są najczęściej nagłaśniane w mediach-ale nie wpychajcie wszystkich do jednej szuflady z napisem biedny pokrzywdzony przez życie człowiek. Spytajcie tych właśnie osób dlaczego są na ulicy? Dlaczego zamiast do noclegowni wola iść spać po pijaku na ławce, mimo, że tam można się umyć i zjeść ciepły posiłek? Dlaczego zamiast z wyżebranych pieniędzy kupić coś do jedzenia przepijają to? Dlaczego nie skorzystają z pomocy MOPS-u -nawet tej niewielkiej, ale nie mając nic, to 300zł jest dużą pomocą. Dobrze ktoś napisał wcześniej, że to jest ich wina: pijąc nie płacąc rachunków można stracić wszystko! Odnośnie bezrobocia-to wielka tragedia jeśli ktoś traci pracę i nie może znaleźć innej, ale tu też jest temat na dłuższą dyskusję, bo są osoby nie pracujące bo za 900zł nie będą wychodzić z domu, bo taka praca nie odpowiada, bo nie to, bo nie tamto- i takie podejście jest właśnie przyczyną ich braku pracy. Inną kategorią jest sytuacja jak w podanym linku o zamknięciu zakładu, więc też nie będę poruszać tego wątku. Inną kategorią są też schorowane dzieci wiec nie będę tu pisać o nich! Ludzie mają więcej możliwości uzyskania pomocy niż zwierzęta, człowiek ma wyrobiony odruch bezwarunkowy, że widząc biednego człowieka, chore dziecko czy inna ludzką krzywdę zaraz napawa go uczucie współczucia i żalu. Odnośnie zwierząt jest inaczej, takich uczuć uczymy się w domu od rodziny. Patrząc na niektóre wypowiedzi widać, że w domach nie było zwierząt, że nikt nie nauczył ich miłości do nich i to jest bardzo przykre, niestety. Bo to my jesteśmy odpowiedzialni za los zwierząt, które udomowiliśmy. Zwierzęta nie mają wyboru, albo człowiek o nie zadba, albo będą się wałęsały po ulicach.
-
Przejrzyjcie sobie stronkę i popatrzcie na jaki los i cierpienie skazane są te biedne zwierzaki i popatrzcie, że dzięki ludziom o dobrych sercach mozna wyratowac wiele istot! http://www.kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=50&Itemid=69.
-
Faktycznie - okrucieństwo!