Ludzie muszą się tego nauczyć. Puki co u nas panuje że posprzątanie po zwierzaku jest wstydem. Ale gdyby częściej dostawali za to kary szybciej by się tego nauczyli. Wiem że to jest uciążliwe, rozumiem bo mam sąsiada w bloku który wypuszczał suczkę z mieszkania ona wybiegała z domu załatwia się na wycieraczce u innego sąsiada i wracała do domu. Kiedy sąsiedzi zgłosili na straż i sąsiad dostał słoną karę, teraz piesek wychodzi wzorowo na smyczy i kagańcu przy nodze pana. Tylko ludzie często boją się zgłaszać taki spraw na sąsiada bo nie wypada. A jak inaczej nauczyć ich ludzkich zachowań i życia w społeczeństwie.2010-02-09, 12:33Ludzie po prostu muszą się nauczyć odpowiedzialności.
Psy trzymane w złych warunkach we Włodzicach Wielkich
Dyskusja dla wiadomości: Psy trzymane w złych warunkach we Włodzicach Wielkich.
-
-
Dobra nauczka ;-) Więcej takich odwarznych sąsiadów.2010-02-09, 12:35Sorki za błąt ortogr. Ups.2010-02-09, 12:36I za kolejny ;-).
-
Ktoś musi nauczyć złych ludzi jak byc dobrymi. Tylko trzeba chcieć.2010-02-09, 12:41Ja tez mam psa może nie ze schroniska ale od właściciela który starał się od małego "uczyć" psy jak żeby nie były agresywne... paradoksalnie bijąc je. Moja sunia była, głodzona, bita i strasznie nieufna. A teraz kiedy zaznała miłości jest chyba najwierniejszym psem na świecie. :).2010-02-09, 12:42Brawo animals za naukę sąsiada :).
-
Jak ma na nazwisko ta kobieta?
-
My tu gadu gadu o głodnych pieskach :-( Ale zerknijcie tutaj :-(
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,7536827,Cale_Lapy_siedza_glodne.html
Całe miasteczko pogrążone w nędzy. To jest dopiero tragedia :-( Bezdomny pies gdzieś poleci i znajdzie jakiegoś ochłapa na śmietniku, a ci lludzie co mają kurde zrobić. Płakac sie chce. W 2, 5 tysiecznym mieście prace straciło około 1000 ludzi. -
Aa. Na takim forum chyba nie ładnie rzucać nawizkami.2010-02-09, 12:58Aa. Na takim forum chyba nie ładnie rzucać nazwiskami.2010-02-09, 13:00To już jest odrębny bez 2 zdań temat bezrobocia. To jest straszny problem, żal i nędza.
-
Właśnie o to mi chodziło. Mamy większe problemy.
-
Jasne- to, że jest bezrobocie, to, że są chore dzieci i inne ludzkie nieszczęścia, to przez to mamy nie zauważać cierpiących, bezbronnych i niewinnych naszych braci mniejszych, bo to "tylko zwierzęta"-takie mam wrażenia po przeczytaniu wypowiedzi Czarka i jemu podobnych! Hola, hola, od pomagania ludziom są odpowiednie instytucje, które Ty Czarku również możesz wspomóc! Nic nie stoi na przeszkodzie! Nie chcesz pomagać zwierzętom, to przynajmniej nie przeszkadzaj innym w tej szlachetnej i potrzebnej misji! I nie wyjeżdżaj z potrzebującymi ludźmi, bo równie dobrze ktoś może powiedzieć, że gówno go obchodzą bezdomni i bezrobotni i że nie ma zamiaru łożyć na ich utrzymanie-to działa w dwie strony! Dla jednych priorytetem są ludzie, dla innych-zwierzęta. I niech tak zostanie. Niech każdy robi swoje i pomaga temu, komu chce. Dla Ciebie problemem są potrzebujący ludzie-a dla mnie-pokrzywdzone przez ludzi zwierzęta. To jest temat o krzywdzonych zwierzętach-to po pierwsze. Po drugie-takie patologie i znieczulicę na krzywdę zwierząt trzeba piętnować i tępić, oraz karać tak ostro, żeby więcej nikomu nie przyszło do głowy, żeby skrzywdzić zwierzę. Po trzecie-w tematach o potrzebujących ludziach nikt nie pisze, że może by tak lepiej było pomóc zwierzętom. Dlatego w temacie o potrzebujących czworonogach-życzylibyśmy sobie tego samego, żeby nie żenić nam tu tekstów o ludziach w potrzebie! Powtarzam-każdy ma swoje priorytety i każdy pomaga komu chce! Martwi mnie również bierność policji i prokuratury, które w jawnym i haniebnym procederze produkcji (bo hodowlą nazwać tego nie można) psów na handel i trzymaniu ich w karygodnych warunkach-nie widzą niczego złego... Tak być nie powinno! Ale niestety-polskie prawo stoi zazwyczaj po stronie przestępców, a już w dziedzinie ochrony praw zwierząt leżymy kompletnie i aż trudno uwierzyć, że jesteśmy członkiem UE i krajem rzekomo cywilizowanym!
-
"Dlaczego nikt się nie interesuje losem ludzi, którzy nie mają pracy, nie mają za co utrzymac i wyżywic swojej rodziny. ". Czarku skoro nikt się nie interesuje, a Ciebie to boli, to może będziesz pierwszym zainteresowanym?
-
Jeszcze ciekawe jest to że do Holandii te psy maja wywieźć. Kto za to płaci pytam sie i dlaczego tam? Głud i mór nędza trzęsienia ziemi, zaraza panuje na świecie, to są problemy. Głodne dzieciaczki, gwałcone wykorzystywane, bite zmuszane do ciężkiej pracy przez dorosłych. O tym pomyślmy i nad nimi zapłaczmy. Pomagać trzeba właśnie też i takim ludziom jak ta kobieta, uczyc normalności zeby takich rzeczy tez nie robiła. Myśle że często ludzie robia tak z biedy i z nędzy. A wspaniała instytucja Mops wcale ludziom nie pomaga tylko takich ludzi pogrąża, bo da 200, 300 zł przepija i przepalą i dalej siedzą w swojej nędzy. To się nazywa pomoc? Troche nie na temat, ale myśle że w pierwszej kolejności trzeba ludziom pomagać żyć normalnie. Bo wiadomo gdzie jakakolwiek patologia to można zetknąć się ze wszyskim.
-
Bw, idź ze swoimi żalami i spłakiwwaniem się nad pokrzywdzonymi ludźmi do odpowiednich instytucji, które za to odpowiadają! Bo to, co tu robisz, jest zaśmiecaniem tematu o potrzebujących ZWIERZĘTACH! Ile razy można powtarzać, że od pomagania ludziom są specjalnie powołane do tego instytucje? I że jak ktoś chce pomóc akurat zwierzętom, a nie ludziom, to jest to tylko i wyłącznie jego sprawa? Tak cię boli los homo sapiens, to zrób coś w tym kierunku, żeby im pomóc, a nie miej pretensji do ludzi, dla których najważniejsze są zwierzęta!
-
A pamiętacie co wyprawiała(a moze i wyprawia dalej) p Wioletta Willas? Jak ją potraktowali? No biedna nieszczęściwa schorowana, litująca się nad zwierzętami itd. Co tam sie działo to dopiero był koszmar! Dla mnie osobiście to jest obiaw jakieś choroby, bo przy zdrowych zmysłach nikt nie bierze tyle psów wiedząc że ich nie nakarmi. Ciekawostką z zycia tej Pani jest to że z jednej strony bardzo kocha pieski, a swojego syna porzuciła i wogóle go nie chciała na oczy widzieć. Może z ta panią z Włodzic też coś "nie tak", i trzeba wziąść to pod uwagę ;-).2010-02-09, 14:04A przecież Willas nie robiła tego dla zysku tylko "pomagała" tym zwierzętom. Jak sobie to przypomne co sie tam działo, to chyba na przestrzeni kilkudziesięciu lat w polsce nie było czegoś takiego co ona tam nawyprawiała.
-
Aha-męczy cię Bw dlaczego psy mają pojechać do Holandii. Ano dlatego, że tam poziom opieki nad zwierzętami jest nieporównywalnie wyższy niż u nas. Tam w zasadzie nie ma schronisk, bo Holendrzy to nie polaczkowskie, prymitywne buraki i zwierząt nie wyrzucają. A zwierzaki z polskich "schronisk" od ręki znajdują tam domy. Już widzę, jak cię skręca z zawiści, że to nie ludzie pojadą do Holandii po lepszy byt, tylko "jakieś tam kundle"! I bardzo dobrze, tym psiakom należy się wynagrodzenia za piekło, jakie tu przeszły! Bo w naszym zacofanym kraju nigdy nie zaznałyby normalności i nalezytej opieki!
-
Oczywiście że mnie męczy bo na 1 miejscu są sprawy ludzkie. Żeby nie było, jestem apsolutnie przeciw męczeniu i biciu zwierząt, ale to jest troche nie poważne, wywozić tam psy. Znając życie pewnie i bardzo kosztowne. A tak na marginesie. Holandia to bardzo wspaniały kraj gdzie naprawdę wiele można. Np wywieźć dzieci a Haiti do adopcji. Ciekawe tylko ile z tych dzieci trafi w ręce homoseksualistów.
-
Pierożek - miośnik(miłosniczka) zwierząt nie miłujacy ludzi ;-).