To nie fantastyka, to życie pojedynczego człowieka i konkretne problemy z państwem przyjaznym politykom i urzędnikom, których utrzymuje ze swoich podatków. I nie o wizję ustroju tu chodzi, a o to, by przynajmniej nie utrzymywali, że ciemny lud wszystko kupi.
Państwo
-
-
To się okaże - kto z nas miał rację. Nie spinam się na siłę. Czas sam to pokaże. Pozdrawiam i proponuję coś z mojej młodości.
2010-03-17, 18:45Musi tu być miejsce dla każdego.
-
Wyjątkowo ciekawa dyskusja o państwie. Dla mniej domyślnych dodam, że to ironia. Ponieważ nie widzę żadnej różnicy pomiędzy "miętowymi: a "istotnie gwiżdżącymi" to po co... ZMIENIAĆ! :P.
-
Najważniejsze państwo w UE na K to państwo Kowalscy, Grzdyl, tak na marginesie chciałam dodać :-).
-
Po takim stwierdzeniu Lolki, poziom dyskusji od razu podniósł o jeden szczebel :).
-
Lolka. A jakie jest najniższe Państwo w Europie>.
-
Takie, w którym jest najniższa frekwencja wyborcza, najniższe zasiłki dla bezrobotnych i najniższy poziom zaufania do polityków.
-
Najniższe Państwo te te w którym pojedynczy obywatel ma najniższy poziom życia.
-
Przemysław - czy ty nie masz nic do roboty w życiu?
-
Lolka supermyśl -przyjazne państwo politykom i urzędnikom! Naprawde się mi podoba!
-
Lolka zauważyła, ze najważniejsze w UE państwo na K to Kowalscy. Nie wyjaśniła jednak dlaczego, więc to ja muszę wyjaśnić. Ano dlatego, że na tabuny biurokratycznych darmozjadów brukselskich ktoś musi pracować i tym kimś są właśnie Lolkowy ciemny tlum czyli Kowalscy. Ktoś musi spłacać te miliardy wypłacone na ratowanie zbankrutowanych banków zrujnowanych przez zarządy oszustów i hochsztaplerów. Ktoś musi złożyć sie na miliardy nagród wypłaconych tym zarządom juz po zrujnowaniu. Ktos musi splacac to gigantyczne i szybko jeszcze rosnace zadluzenie wszystkich krajow. Kto? Kowalscy, Schmitowie Petersenowie i Smithowie.