A nie uważacie, że obojętnie kto wygra wybory /lewica, prawica, centrum/ i na jakim szczeblu to i tak po objęciu władzy, zaczyna się grabienie dla siebie i uwikłanie w takie układy i układziki, że już niewiele da się zrobić dla kraju/miasta.
Państwo
-
-
Panie O. A znasz takie powiedzenie "rolnik śpi, a w polu mu samo rośnie". Jeśli rośnie to jego sprawa gdzie się opala. Trzeba było zostać rolnikiem a nie literą "O". A może to - zero. Wprawdzie dokładamy się do unijnej kasy, ale dobrze że też wyrywamy. Rolnik wróci na wiosnę do RP i ty pojedziesz na wczasy (albo do pracy) do Hiszpanii. Ciekawe czy coś w tym czasie ci urośnie (oprócz brzucha). Trochę piszę ironicznie, ale taka jest prawda.
-
Minął miesiąc i nie ma jasnej definicji. Nie wiemy co to jest Państwo Nie wiemy co to jest Miasto Ta definicja zadecyduje jaka będzie przyszłość pojedynczego człowieka.2010-03-15, 13:29Może któryś z kandydatów na prezydenta dał by radę to zdefiniować?
-
Wy naprawdę jesteście popier... Nie macie o czym dyskutować? Jeśli tacy z Was kozacy polityczni i wszystko wiecie lepiej jeden od drugiego... to czemu nie rządzicie tym krajem, a przymajmniej "naszym" miastem? Ja mam w d... tę całą polska politykę, bo muszę rodzinę utrzymywać pracując za kilkoma granicami kraju. I wkur, mnie takie bezcelowe dyskusje cwaniaczków - internautów. Zajmijcie się swoimi podwórkami, aby dzieci miały gdzie się bawić, a młodzież miała czym się po lekcjach zająć, a nie huliganić. Sumując: wasze głupie i kłotwiwe dysputy są idiotyczne i do niczego nikomu nie potrzebne. Więc: SPADAJCIE Z TEGO FORUM!
-
Ojciec, zapewne pracujesz fizycznie, bo w głowie masz pusto.
-
Pusto niestety mają ci co gadają w próżnię zamiast coś zmienić. Ale niestety. Tylko gadać potrafią. A tobie nic do tego jak pracuję... To dzięki idiotom muszę pracować daleko od rodziny... a żadna praca nie hańbi. Pokaż co ty masz w głowie i napisz coś z sensem, to widać że sieczkę. Albo lepiej: nie pisz, tylko zrób!
-
Ty też możesz coś zrobić.
-
Przemysławie - definicję państwa oraz miasta bez problemu znajdziesz w podręcznym słowniku języka polskiego, jakimś leksykonie internetowym...itp itd.Żadna definicja tutaj nic nie wniesie poza kolejnym pieniactwem ludzi niespełnionych.
-
A tak na koniec: to pozdrawiam z badzo daleka wszystkich moich współmieszkańców pieknego jakby nie było naszego miasta. Ciebie ~O również.
-
Ojciec -- piszemy po to aby ojcowie nie musieli emigrować za chlebem i oglądać rodziny w internecie. Właśnie zabawki dla dzieci buduje na obecna władza. Zaciągając coraz nowe długi które spłacamy my a spłacać będą jeszcze nasze wnuki. Kiedyś jak była komuna można było również siedzieć cicho i klaskać. Więc Panie " Ojciec " kto jest idiotą? Ci przez których musiałeś wyjechać na obczyznę czy ja który z nimi walczę? -- A może bez urazy Ty Panie? Jak sam słusznie zauważyłeś aby się rozwijać potrzeba mieć pieniądze. W naszym kraju znaczną większość przejmuje państwo i dlatego nie ma rozwoju, nie ma pracy, nie ma zarobków, ale jest dobrze rozwinięta emigracja. Skoro Pan Ojciec nas tak poucza to zapraszamy do powrotu. Do Pana Adama. M http://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo http://pl.wikipedia.org/wiki/Miasto Oto jałowe definicje -- a gdzie w nich miejsce dla pojedynczego człowieka? Tak aby i Pan i ja czuli się tu równo i bezpiecznie. Pisząc państwo mam na myśli człowieka --. Państwo "państwowe" to bezładna masa w której jednostka liczy się tylko w dniu wyborów.
-
Przemysławie - co chcesz udowodnić? Jaki jest Twój cel w tych wszelkich polemikach? Po co te akademickie dyrdymały - po co?
-
ano Trumfie - dziś każdy spec od PR poleca robić z siebie yntetligenta:D
-
Przemysławie, gdybym miała choć ćwierć tych wątpliwości i powodów do narzekań co Ty sprzedałabym wszystko, nauczyła się angielskiego i francuskiego i wyjechała na Mauritius, Kajmany czy do Nowej Zelandii gdzie istnieje prawdziwa wolność gospodarczaa kraje te żyją z obsługi kont skorumpowanych i uciekających przed podatkami jewropejczyków.Każdy wybiera pomiędzy polską beznadzieją a angielskim zmywakiem a są wspaniałe możliwości rozwoju w szerokim świecie ale umysł zniewolony tego nie ogarnia.Oto link do bardzo ciekawej publikacji:http://www.heritage.org/index/ranking.aspxoczywiście każdy z nas może modyfikować ranking w zależności od własnych preferencji. Wystarczy kliknąć na państwo i przeanalizować je szczegółowo. Ja za półtora miesiąca będę na Mauritiusie :-) Pozdrawiam, buziaczki :-*
-
Odpowiedz -- najpierw dla Czarnego Lotosa / póżniej Trumfa /. Lotosie, mam nawet co sprzedać i starczyło by do końca mych dni. Tu się urodziłem tu mam żonę, tu mam dzieci tu mam wnuki, tu mam swój własny dom, tu mam groby przodków, tu mam przyjaciół, tu mam ojczysty język i tu pragnę być pochowany. Wielokrotnie pisałem że nie mam nic do załatwienia dla siebie. Pokornie znoszę zaistniałą sytuację. Piszę w celu opamiętania się i pohamowania pazerności urzędników. Jako bezpartyjny i bezzwiązkowy nie mam innej możliwości protestu. Lekarze gdy chcieli mięć lepoiej odeszli od łóżek pacjentów. Obywatel nie ma możliwości uciec od ZUS. Nie czuję się zniewolony - wiele lat spędziłem na emigracji i ona pozwoliła mi wypłynąć na powierzchnię. Tu takiej szansy nie było. Mam zabezpieczony byt i nie mam przymusu walczyć za wszelką cenę o pieniądze. Wystarcza mi nawet skromne życie. Pozdrawiam Cię Lotosie Czarny i życzę szczęścia w nowym miejscu.
-
Wypłynąłeś na powierzchnię Przemysławie, ale tylko na tej stronie. A PR nie był na emigracji i wypłynął wyżej niż ty ( nie chodzi o miejsce zamieszkania bo rzeczywiście to ty mieszkasz w najwyższym punkcie w Bolesławcu).