Dlaczego mężowie zdradzają swoje żony

  • A zazdrosny jest?

  • Trochę tak, przecież kocha :) ale wszystko w granicach rozsądku.2009-09-13, 21:12Ale facet, jak to facet ;) tak jak w tej mapie :P.

  • No a czy zazdrość nie ma też odrobinę wspólnego z zaufaniem?

  • A ja wiem, zazdrość dodaje pikanterii związkowi, oczywiście jeśli jest jej odrobina. Jakaś chorobliwa to na pewno tak, a taka malutka niewinna, raczej nie ma nic, do zaufania.

  • Adamie pamietaj ,zawsze gdy jest do końca- nigdy nie może być mowy o zaufaniu :-)

  • Do Lotosa: To bardzo dziwne Lotosie bo to kobiety najczęściej stoja przy ulicach(tzw ulicznice) facetów zaczepiają, więc skąd ten temat... ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    SebeQ :-0 !Jeśli Ty nie odróżniasz małżeńskiej zdrady od zawodowej prostytucji to wybacz! A nawiasem, właśnie ten fakt dowodzi, że panowie (zwłaszcza mężowie) zdradzają częściej :-).

  • Byc może nie odróżniam bo tego nie robie. Poza tym to tylko dowód na to jak kobiety sie poniżają robiąc za prostytutki.

  • Zwykłe prawo popytu i podaży, a co powiesz o żonach zdradzających mężów?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z Lolką. Gdyby nie było popytu, podaż by zamarła :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    E tam Lotosie :) I popyt i podaż będą zawsze ;) Toć to takie naturalne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zdrady były, są i będą zawsze. Dziś jest ich tylko znacznie więcej niż kiedyś bo surowa moralność została wyparta z życia, nikt już się nie boi kary bożej. Kobiety dowiedziały się że też mają prawo do przyjemności, jawne puszczalstwo nie jest już powodem ostracyzmu, antykoncepcja jest znana i coraz skuteczniejsza. Kopulacje nie wiążą się z alimetami, kobiety fundują facetom publicznie i powszechnie coraz silniejsze wizualne bodźce erotyczne, powszechny jest dostęp do pornografii, która zdecydowanie podnosi mężczyznom potrzeby. A każdy facet to wzrokowiec. Do tego i apetyt rośnie w miarę "spożycia".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślę (na podstawie 2-3 wypowiedzi pewnych pań pracujących przy autostradzie ) że nie pracują tam kobiety (przynajmniej w 85 % )bo im taka praca odpowiada , tylko że był czas ,że tej pracy (w miarę z godziwym zarobkiem ) nie było . Teraz już tak zostało bo sie przyzwyczaiły i czasem lepiej je traktują "turyści " niż pracodawcy .Nie jedna w ten sposub wykarmiła 4 osobowa rodzinę . Ale co Przyjazne Państwo robi by je zachęcić do zmian (oprócz karania mandatami)?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Olo - odwieczne prawo wyboru. Mieszanie Państwa w ten proceder jest bezcelowe ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zauważcie, że do zdrad w związkach dochodzi po kilkuletnim stażu-najczęściej. Moim zdaniem dużo winy leży po naszej-kobiecej- stronie. Kiedy jesteśmy już pewne, że mamy mężczyznę tylko dla siebie to drastycznie sie zmieniamy: z flirtujących seksownych kokietek zamieniamy sie w zwykle marudy, zapominajace o makijazu, fajnych kobiecych ciuszkach, z koronkowych koszulek do spania przebieramy sie we flanelowe spodnie i koszule, gdy gasnie swiatlo w sypialni jestesmy zmeczone po pracy, po ciezkim dniu (w koncu praca, pranie, sprzatanie, gotowanie i zajmowanie sie dziecmi zwala z nog nawet najsilniejsze kobiety). Mężczyźni sa wzrokowcami jak ktos tu wczesiej napisal i ogladaja sie za zadbanymi i pogodnymi kobietami, ktore nie beda gdakaly jak to dzis ciezko bylo. Kobiety zdradzaja z podobnych przyczyn bo z ich meskich i seksownych panow zostalo "cos" ogladajacego tylko telewizje, marudzacego i majacego wszystko w d... Zeby zwiazek byl udany trzeba ciezko nad tym pracowac. Mimo trudow dnia codziennego trzeba wykrzesac z siebie odrobine optymizmu, znaleźć czas na rozmowe z mezem, żoną. Bardzo wazny jest tez seks, jesli maz nie dostanie w sypialni tego co lubi, co chce i o czym marzy to prawdopodobnie znajdzie kogos kto mu to da. To bedzie tylko seks bo kochal bedzie nadal zone, ale jednak to zdrada. To dziala w dwie strony. Takie moje skromne zdanie odnosnie zdrady.