Zbigniew Herbert o Adamie Michniku

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mało kto o tym wie:

  • Mała uwaga. Nie Herbert o Michniku, a Jacek Trznadel o Herbercie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Grażyno, zdaje się, że od 40 sekundy słyszę tam głos Herberta. Mówi o Michniku... Raczej go nie lubił... Dzięki True za link.2010-07-16, 11:33O tym, że Michnik jest manipulatorem dowiadujemy się przy okazji każdych wyborów... Michnik to taka szara eminanecja salonu poprawnościowego. Nic na salonie nie dzieje sie bez jego aprobaty i błogosławieństwa.

  • Rudy :) a ja nadal będę czytać wiersze Herberta z zachwytem i podziwiać Michnika :) I co mi zrobisz, jak mnie złapiesz? Ludzie, którzy robią takie programy w TVP, konstruują je z zabójczą logiką wziętą prosto z komedii Barei:

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Te fragmenty o Michniku wypowiadane przez Herberta to perełka. Musi bardzo boleć, kiedy padają z ust takiego mistrza. =. Niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda. Dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają. Pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę. A kornik napisze twój uładzony życiorys

  • Jeżeli Chamie jest się niewolniczo związanym z jakimś autorytetem i nie myśli się samodzielnie, jak to bywa w kręgach PiSRydzykowych, to w taki właśnie sposób uderza się we wroga. Ale ja myślę samodzielnie. Jest mi zupełnie obojętne, co osobiście myślał Herbert o swoim przyjacielu Michniku. Pogardę mam dla twórców takich "programów". Poza tym Herbert nie żyje od 1998 roku. Co powiedziałby dziś, jak ocenił rzeczywistość. Powtarzam, czysty Bareja i logika z jego komedii :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jedynie pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bez względu na to jak teraz będziesz obracać tego biednego kotka ogonkiem. W materiale, który mozna zobaczyć/uslyszeć Herbert wypowiada bardzo krytyczne slowa o Michniku. Ja ich wcześniej nie slyszalem. Bardzo cieszę się, że je uslyszalem, bo potwierdzają wszystko to, co o Michniku myślalem (samodzielnie) dużo dużo wcześniej. Barei tu nie widzę, po prostu historyczny cytat z Herberta. A Herbert jaki byl każdy wie, wiadomo czym się różnil od Szymborskiej chociażby. Ta to by sobie na taką odwagę nie pozwolila :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Acha, Twoim zdaniem Herbert pomówił Michnika, tak? Czyli o Michniku mozna mówić dobrze albo wcale? Powstrzymuj się Grażyna, proszę Cię! Cieszy mnie to, że ludzie z autorytetem, nietuzinkowi i bezkompromisowi widzą co się dzieje i trzeźwo oceniają sytuację. Herbert tak a nie inaczej ocenił Michnika i okrągły stół. [Dowcip dobry, a znasz jakieś o Komorowskim, czy tylko na pamięć wyuczasz się nadal tych o Kaczyńskim? ].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rudy, daj spokój Grażyna to kolejne "dziecko POstrady" - niereformowane, sterowane i wszystkim mówiące że kto nie z nimi ten z PISu albo z Torunia. Swoją drogą ciekawe skąd wiedzę o Rydzyku bierze Grażyna? Jestem pewien że na pewno nie słuchając tego radia. A Michnik... nic dodać, nic ująć.2010-07-16, 15:18A co do kawałów o komorze to co trzyma Komorowski pod łóżkiem? Grabie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Daj jej spokój Rudy - ich się nie da reformować, o czym świadczy kolejny felieton, którego autor sugeruje „lekkiego bzika” - wiadomo komu "Przeżywamy w tej chwili okropne upały. Wszyscy dostają „lekkiego bzika” z tego powodu. Zwłaszcza ci, którzy muszą pozostawać w rozgrzanym mieście, którzy po prostu muszą w taki ukrop pracować. Chciałbym wierzyć, że ten upał jest przyczyną obecnego zachowania Jarosława Kaczyńskiego. Ale niestety tutaj (znowu! ) nie mam żadnych złudzeń. To nie upał, to żaden „bzik pogodowy”. To czysta, kliniczna nienawiść... ". 20 lat intensywnej pracy Michnika nie poszło w las :)
    Nocna zmiana rulez!

  • Rudy, jak mi opowiedz dowcip o Komorowskim i Tusku i będzie zabawny, będę się śmiać bez uprzedzeń. Wiedzę o Rydzyku biorę z wypowiedzi Rydzyka. Nic dodać, nic ująć :).2010-07-16, 15:28Dowcip o Kaczyńskim jest lepszy, pieprzniejszy i błyskotliwszy. Jakby go Michnik wymyślił. A Wam kto pisze dowcipy o Komorowskim? Rydzyk? Cha, cha. A Rudy mi w niczym nie przeszkadza.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bronisław Komorowski jest prezydentem najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, czy mi się to podoba czy nie - więc kawały o nim są nie na miejscu, Grażyna. Ale o jego kolegach, czemu nie :)
    Na Kremlu pewną zimną grudniową nocą, niespodziewanie objawił się Władimirowi Putinowi duch Józefa Stalina. Putin, nie zważając na początkowy strach, i widząc w tej sytuacji szansę na cenne wskazówki dotyczące rządzenia państwem, postanowił wdać się z duchem w konwersację. Zapytał: - O wielki towarzyszu nieboszczyku, proszę powiedz mi, co mam uczynić dla narodu, aby było lepiej? Na to duch odparł: - No widzisz Władziu. Musisz zrobić dwie rzeczy, a mianowicie, po pierwsze – rozstrzelać cały parlament, a po drugie – pomalować cały plac czerwony na niebiesko. - A dlaczego na niebiesko? – Zapytał zdziwiony Władimir. - HA! HA! HA! Wiedziałem, że do pierwszej rzeczy nie będziesz miał żadnych zastrzeżeń.

  • Dobre. Uśmiałam się :) Chociaż lekko przyciężkie. Po prostu nie znacie Chamie dobrego dowcipu o Komorowskim :) Może być o Michniku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Grażyna, dałem to o dowcipach w nawias, żeby zaznaczyć, że jest to wątek poboczny. Następnym razem napiszę Ci specjalny komunikat w tej sprawie :).