Wierzę w Boga, wierzę że jest wśród nas, słyszy nas i widzi... Wciąż puka do naszych serc...
Czy Bóg istnieje
-
-
"Nie tylko nie znamy Boga inaczej niż przez Chrystusa, ale i siebie samych znamy jedynie przez Chrystusa. Poza Chrystusem nie wiemy ani co to nasze życie, ani nasza śmierć, ani Bóg, ani my sami. ".
-
Odpowiadając na pytanie: NIE. Dowodem jest Katyń, Aushwitz, Oswięcim a nawet ostania katastrofa.
-
Katyń, Auschwitz, Oświęcim, itd. są dowodem na to, że człowiek odrzucił Boga objawionego w Jezusie Chrystusie.
-
Podobno jest wszechmocny a tu patrz... ups... Ani jeden ani drugi ani nawet "najświetsza" panienka palcem nie kiwneli jak wyrzynali ich owieczki... To jest ta wszechmoc?2010-04-19, 20:08A nie to jest chyba ojcowska miłość, tylko współczuć biednym "dzieciom"...
-
Alexsie czy po to by się "odkryć " zakryłeś sie za nickiem zamiast za imieniem i nazwiskiem ? Jeśli chcesz się chwalić przed wszystkimi pod pseudonimem to skończ , ale jeśliś taki niewstydzący się Chrystusa to wyjdź na ulicę i mów jawnie.Wiesz ilu porządnych i czemu tu wypisuje sexualne świństwa na portalu ? Bo ich nie widać zza klawiatury . Steffi co Ty bełkoczesz ? W ten sposób to tylko na fanatyków mi jakiś wyglądacie , a jeśli nie to zaproście na swojego bloga.
-
Nic dziwnego że się wstydzą za swojego urojonego pana...
-
No bo nie jarzę . ja jak chciałem mówić to mówiłem ludziom na żywo , a tu tchórz nazywa sie Aleks , zadaje pytanie i sam odpowiada w co wierzy . Następny Steffi , bełkocze bo sie nałykał surowego mięsa i wyjeżdżają do ludzi.
-
To nie Bóg stworzył człowieka, to ludzie stworzyli Boga ( i to nie jednego).
-
~Nienie udowodnij że to jest urojony Pan. Dzięki. Do pana Olo. O co kaman?
-
Widzę że tzw "Olo" ma jakiś problem ze sobą. Co czytam twoje wypowiedzi to bucha z nich cwaniactwem i przechwałkami jaki to ty jesteś wspaniały. Jeśli nie rozumiesz tego dlaczego ktoś zadaje pytanie a potem na nie odpowiada, to główkuj dalej. Można mówić komuś na żywo, można mailem można i w ten sposób tutaj. Czy to jest dla ciebie za trudne do ogarnięcia? Piszesz: "jak chciałem mówić to mówiłem ludziom na żywo". Czyżbyś opowiadał komuś o Bogu? Tylko pytanie o jakim Bogu, bo jak czytam twoje wypowiedzi ( o ile Olo jest jeden) i podpisy o wlażeniu do d... jakiemuś masiemu to lepiej zamilcz, i nie nazywaj ludzi tchórzami itd. Sam bełkoczesz i się zastanów z czym ty wyjeżdżasz. Czego ty się chłopie nałykałeś?2010-04-19, 23:26Bóg istnieje z cała pewnością Nienie. Piszesz o Katyńu, Auschwitz, Oświęcimiu, itd.. Osobiście wierzę że Bóg ma moc by powstrzymać wiele wydarzeń, tylko czy to by zmieniło ludzkie zawistne serca? Czy ludzie poznali by że to Bóg? Każdy zna chyba fragment o nakarmieniu kilkuset czy więcej osób i cudowne rozmnożenie chleba. I nalezy zadać sobie pytanie. Dlaczego nie nakarmił całego świata? Tak żeby nikt nie był głodny? Osobiście wierzę że jest w tym pewna nauka. Owszem Jezus pokazał ludziom że Bóg jest wszechmogący, może wszystko, może uzdrowić może zaopatrzyć, ale w tym wszystkim chodzi o to że człowiek ma szukać i kochać Boga nie dla tego że Bóg może mu coś dać, nie tylko dla korzyści. Pomyśl, tak naprawdę kto szczerze szuka Boga? Czy człowiek bogaty, który ma wszystko i mówi: wszystko co mam mam dzięki swojej ciężkiej pracy, nikt mi za darmo nie dał! Czy może biedak który w swojej nędzy przeklina wszystko i za całe swe nieszczęsne życie obwinia Boga: no gdzie ten Bóg? Jak by był to by mi dał to czy tamto! A ja ci powiem tak: Jezus powiedział: przyjdźcie do mnie wszyscy ci którzy jesteście spracowani i obciążeni a Ja dam wam ukojenie. Albo: nie potrzebują zdrowi lekarza, ale ci co się źle mają. Jednym zdaniem Bóg sie nie narzuca czlowiekowi, ale przychodzi do tych którzy go szczerze szukają. Na przestrzeni wieków ludzkość w swoim postepowaniu odrzuca Boga i jego łaske w Jezusie Chrystusie, obiawia się to w różny sposób, i mozna pisać bez końca. Żyją bez Boga, zapominają o nim w życiu codziennym, a potem mają pretensje gdzie Bóg? A Bóg nie przyjdzie do ciebie jeśli tego nie zapragniesz, i przede wszystkim jeśli w Niego nie wierzysz.2010-04-19, 23:37A jeszcze do Olo. Paskudnie się zachowujesz żądasz imienia i nazwiska a w jakim celu ptam się? Czy ty podajesz swoje? Skoro tyś taki nie wstydzący to podaj dla przykładu swoje nazwisko jako pierwszy. Idź na całość. Myślę że prowokujesz. Alex nie przejmuj się, sam na 300% nie jest prawdziwym "Olo".
-
To może Sesquebesque potrafisz z całą pewnością udowodnić że twój pan istnieje? Przed tobą wielu było przekonanych że istnieje wielu bogów, o choćby wielki Ra... A jeśli dowodem na to że bóg istnieje ma być liczba bądź wielkość świątyń mu postawionych, to chyba zdajesz sobie sprawę że byli tacy bogowie którym budowano o wiele większe światynie...
-
powiedzmy na to -Amen !
-
Czy ty mając taką wielką "moc" pozwoliłbyś na to żeby twoje dzieci tak cierpiały, umierały? Mój ojciec z całą pewnością nie, a i ja też nigdy na to nie pozwoliłbym... Czyli chyba jestem lepszym ojcem niż twój pan. A czy wiesz że setki tysiecy ludzi cierpiały i cierpią o wiele bardziej niż twój pan chrystus i to całkowicie bez winy? Słyszałeś pewnie o obozach koncentracyjnych? To oni też teraz są bogami?
-
~Wielki arze :) To ja pierwszy zadałem pytanie :) Jeśli chodzi o cierpienie Chrystusa i przeciwstawianie mu cierpienia innych ludzi, to przepraszam, ale nie wiesz o czym piszesz. Powodem wszelkich nieszczęść na świecie jest człowiek z jego grzeszną naturą, która nie kocha Boga i bliźniego. Bóg dał człowiekowi wolną wolę: albo wybierasz życie według upadłej ludzkiej natury, albo wybierasz nowe życie w Jezusie Chrystusie. Cierpienie zgotowali ludzie ludziom. Pamiętasz zapewne to powiedzenie: Ludzie, ludziom zgotowali ten los. Jeśli chodzi o cierpienia chrześcijan, to prawdziwi chrześcijanie są na to gotowi, ponieważ ich Pan, Jezus Chrystus przepowiedział że każdy kto chce żyć pobożnie w Jezusie Chrystusie prześladowanie będzie znosić. Wielu chrześcijan poginęło w cierpieniach, wielu przeszło przez różne cierpienia i wiarę zachowało. I nie mieli żadnych pretensji do Pana Boga. Ale ludziom niewierzącym trudno to zrozumieć. Na koniec cytat z Apostoła Pawła. Albowiem już niebawem będę złożony w ofierze, a czas rozstania mego z życiem nadszedł. Dobry bój wojowałem, biegu dokonałem, wiarę zachowałem; A teraz oczekuje mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu da Pan, sędzia sprawiedliwy, a nie tylko mnie, lecz i wszystkim, którzy umiłowali przyjście jego. Drugi list do Tymoteusza 4: 6-8. Z historii: Apostoł Paweł został ścięty z rozkazu Nerona.