Niemim nie nadaje się na POLITYKA - grzdylu ilu ludzi trzeba okłamać obietnicami. Dalej nie wiem na kogo głosować - dwu zacnych mieszkańców Bolesławca z poza Bolesławca. Jeden robi sajgon na komuny. Drugi robi pożądek na komuny. I na kogo głosować?
Zieliński do Nowaka: jesteś bydlę
Dyskusja dla wiadomości: Zieliński do Nowaka: jesteś bydlę.
-
-
Niemim, dawno temu napisałem że nie powinno być wyborów. Tylko konkurs na prezydenta miasta. Tylko skąd wziąść obiektywną "niepolityczną' komisję konkursową? :).
-
Popieram p. Nowaka ja też nie pozwolę sobie na takie poniżanie. P. Z. Niech się pan wstydzi. Zapraszam do obory bydlaki czyścić a nie na urzędnika. Jestem w szoku z pana Prezydenta a teraz drugi wzią się do kolekcji.
-
Najgorzej jak z dziada zrobi się pan.
-
Mała więc co ma zrobić dyrektorka bok-u którą p nowak potraktował nazwijmy to w sposób zwyczajowy (zwyczaj obowiązujący w okolicy piwnicy paryskiej - krzykiem nowak krzykiem) :-)
Dalej nie wiem na kogo głosować? -
Dyrektorka BOK zaprotestowała. I słusznie. Bo to niedopuszczalne, że ktoś przychodzi i robi karczemną awanturę i wydziera się na drugą osobę.
-
Cytat z Grażyny: "(... ) Gdyby jednak Bogdan Nowak nie był ekspresyjnym oszołomem i nie leciałby umalowany gliną przez pół Berlina podczas Karnawału Kultur, czy na Woodstock, to nie wypromowałby Gliniady. Gdyby był potulnym i grzecznym funkcjonariuszem państwowym, piszącym co najwyżej emocjonalną notatkę służbową, wówczas nie kochałyby go media. Wtedy te media nie zadzwoniłyby do nikogo. Ani do urzędu, ani do Lijewskiej. I Bogdan Nowak nie miałby do kogo przybiec z mordą, że mu pod... la pomysł. Byłoby cicho, sennie, przyjemnie i nader kulturalnie. ". http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,a4138.php.
-
Heh, Nowak i jego przyjaciele po przeczytaniu tego akurat uznali, że Hanaf źle o nim napisała :)
-
W tym przypadku nie chodzi o emocjonalna reakcje pana Nowaka, ale o tresc przekazu Grazyny.
-
Krzysztofie - a jak oceniasz postawę człowieka, który rzuca mięsiwem publicznie, a robi wielkie halo o smsa? Ja nazwałbym to hipokryzją.
-
Szanowny Panie Nowak ma Pan już wystarczająco wiele argumentów aby założyć sprawę karną w Sądzie Karnym dla PR i JZ - niech się pocą tak samo jak ich ofiary urzędowe i nie urzędowe - których wysłali na ławę oskarżonych. A wszystko to dla przejęcia władzy albo wyeliminowania przeciwnika. Wystarczy, że obaj będą mieli warunkowe umorzenie sprawy - start w wyborach wykluczony. Sięgając po sprawiedliwość ulży Pan tysiącom Bolesławian...
-
Panie Adamie -- dokonałem próby odpowiedzi w sąsiednim wątku.
-
Adam, nie ukrywam, że też masz rację.
-
Zapomnieliście. Przypomnijcie sobie weekend dwa tygodnie wstecz. Około godz. 9. 30 dostałem smsa od córki: „tatuś oglądasz TV, ale tragedia... ” Włączyłem TV. Zamarłem. Za chwilę kolejny sms, od kolegi z Londynu: „czy to prawda, dzwoniła żona i mówi... ”. Telefon od brata. Ja dzwonię do kolegi. Niedowierzanie, łzy, rozpacz. Nie ma śniadania, nie ma obiadu. Czas zatrzymał się w miejscu. Około 15. Jadę do jednego z marketów po zakupy, które robię zwykle do południa. Kartka na drzwiach: „w związku... czynny do godz. 16. ” Na ulicach pustki. Nie ma nawet dzieciaków zwykle grających na boisku szkolnym. Jest dziwnie cicho. Wracam. Przed telewizorem zapłakana mama. I syn. Syn, nastoletni, którego w domu, w soboty, o tej porze nie ma. Nie widzę też sąsiadów za oknami. A to przecież sobota, tyle pracy na posesjach. Zostaje tylko modlitwa. Ona da ukojenie i pozwoli rozładować bezsilność. Jedziemy do kościoła. Słychać szloch. Trochę lżej. Wracamy. Wieczór. I ta przejmująca CISZA na ulicy... Odeszli, naprawdę odeszli?
-
swoim postem przypomniales «te « emocje Januarybylo dokladnie tak jak to napisalesaz w czasie czytania wstrzymalam oddech....nieprawdopodobnie to ujales