Stowarzyszenie (bez)partyjnych polityków

Dyskusja dla wiadomości: Stowarzyszenie (bez)partyjnych polityków.


  • Pani Maju -- gdy w Bolesławcu odbędzie się referendum w sprawie poparcia jakiegoś kandydata i wygra je Kaczyński będzie Pani miała rację w innym przypadku Pani popełnia nadużycie. Nikt nie ujmuje Pani szacunku i kultury.2010-06-11, 17:02Prywatnie Pani współczuje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysławie, o jakim referendum mówisz? Prezydent Roman został wybrany przeciez przez mieszkańców Bolesławca, ja jestem mieszkanką Bolesławca i popieram Jarosława Kaczynskiego. Wypowiadam się tylko we własnym imieniu ( znam naprawdę duże grono osób popierające Pis w Bolesławcu. Drogi Przemysławie jeżeli czegoś nie zrozumiałeś w mojej wypowiedzi, to zapytaj na forum. Jak będę miała chwilkę to odpowiem i wytłumaczę. Nie myślę, ze chcesz obrzuceć mnie inwektywami dlatego pytaj. Nie musisz mi współczuć, jak byłam w szkole średniej to myślałam, że ci którzy mówią o dobrobycie, że jest na wyciągnięcie ręki to są mądrzy ludzie i pewnie wtedy zagłosowałabym na takiego kandydata jak Komorowski. Jak skończyłam studia, zrobiłam doktorat z nauk politycznych to zaczęłam poszukiwać ludzi o prawdziwie patriotycznych cechach. No i dzieki szerokiej zdobytej wiedzy częściowo na zagranicznej uczelni znalazłam Kaczyńskich. 9 NIE MYŚL, ŻE UCZELNIA U SOWIETÓW, WRĘCZ PRZECIWNIE ).

  • Różnica między nami jest bardzo subtelna. Ja wiedzę o państwie nabyłem ścierając się z nim na pierwszej 'linii frontu" i nie jest to teoria. W pewnym okresie zacząłem zauważać o co chodzi. Przypominam że nigdzie tu nie agitowałem za Komorowskim. Pani Maju - Pani jako doktor nauk politycznych powinna wiedzieć że prawdziwy patriotyzm to Umiejętność kompromisu wobec wszystkich opcji. Aby nie budować napięć i konfliktów. Wystarczy że rząd /władza /skupi całe swoje siły na poprawieniu statusu gospodarczego obywateli a oni sami sobie wybiorą w co chcą wierzyć. Wybiorą sobie boga, wybiorą sobie zawód, wybiorą sobie partnerów, wybiorą sobie szkoły, miejsce zamieszkania, wybiorą sobie komu dać kredyt zaufania. Pani Maju czy to oznacza że ten który wygra wybory ma reprezentować interesy tylko swoich? W takim razie po co nam przywódca? Nikt nie broni ani Pani Ani Panu prezydentowi popierać kogokolwiek. Ale napiszę to raz jeszcze -- Poparcia może udzielać Pan Piotr Roman komu chce Jednak nie powinien podpisywać nikomu poparcia jako "Prezydent Bolesławca " Taki podpis podnosi rangę poparcia ale jest niestety nieobiektywny. Z całym szacunkiem Pan Piotr Roman jest prezydentem z demokratycznych wyborów i ja nigdy i nigdzie tego nie kwestionowałem. Dziękuje Pani za próbę merytorycznej wymiany opinii. /Zwanej potocznie dyskusją/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Maju, to że Piotr Roman, Pani i znane Pani "duże grono osób" popiera J. Kaczyńskiego to za mało, żeby mówić że popiera go nasze miasto. Ja na przykład znam "BARDZO duże grono osób" które go nie popierają. Studia, a nawet doktorat, nie dają nikomu gwarancji na rację. Jak to mówią: studia mądremu nie zaszkodzą a głupiemu nie pomogą. Ma Pani prawo popierać kogo Pani chce. Ma Pani prawo oceniać patriotyzm innych według swoich kryteriów, ale nie ma Pani prawa odmawiać innym prawa do własnych kryteriów patriotyzmu i nie ma Pani prawa wypowiadać się w imieniu "miasta".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bartku, w zyciu nie odważyłam się wypowiadać za całe miasto! Napisałam bardzo wyraźnie, że " Wypowiadam się tylko we własnym imieniu ( znam naprawdę duże grono osób popierające Pis w Bolesławcu. " Mam Świadomość tego, że jest też grono nie popierajace Jarosława Kaczyńskiego i nawet uważam to za normalne. Gdybyśmy mieli mieć wszyscy takie same poglady to byłby totalitaryzm. Ja nie wiem, czy Prezydent Piotr Roman udzielił poparcia jako Piotr Roman czy Jako Piotr Roman Prezydent Miasta Bolesławiec, to może być tylko przypis redakcyjny, ogólnie jest przyjęte, że przy nazwisku dopisuje się aktualnie pełnioną funkcję lub wykonywany zawód. A z tymi studiami, co Cię zapewne zdziwi, to zgadzam się z Tobą. Dla mnie to tez nie koniecznie wymiar wiedzy i logicznego rozumowania. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pisze Maja, pisze Przemysław, ludzie piszą... A pan prezydent Bolesławca nie ustosunkuje się do słów pana Kwaśniewskiego? Dlaczego? Jakie prowokacje, jakie haki! Nie zasługujemy na odpowiedź? AzartSat i długie tam monologi to za mało by do siebie przekonać. Żądam debaty: Kwaśniewski - Roman! Niech się okaże co który potrafi. Kto za debatą, niech mnie poprze!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan Prezydent Roman mnie przekonal. Nie chce debaty. Glosuje na Pana Romana.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy Roman stchórzy po raz trzeci? Nie chciał debaty z Burniakiem, nie chciał ze Stasikiem. Do trzech razy sztuka. Chcę debaty. Niech zmierzy się z Kwaśniewskim!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja nie chce debaty!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pisze się " nie chcę". A ja chcę. Niech udowodnią kandydaci, kto ma lepszą wizję miasta. Roman nie chowaj się w kablówce! Płacisz jej za nasze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja tez place. Nie chce debaty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tylda lizus tchórzliwy i klakier.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i co z tego. I tak nie chce debaty - chce fontanne.