Stowarzyszenie (bez)partyjnych polityków

Dyskusja dla wiadomości: Stowarzyszenie (bez)partyjnych polityków.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~P... trzymajmy sie FAKTÓW, Dariusz Kwasniewski to istotnie fajny facet i do tego sprawny polityk... Bolesławianie, zamiast sie kłócić non stop - co udaje się wybornie bez specjalnych wysiłków - zagłosujcie najpierw na CZŁOWIEKA, a potem na partię. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aa, chcesz, to masz. Wątki poruszone przez Kwaśniewskiego jakoś tak zostały przemilczane. Uwaga o emisji obligacji (i potencjalnych problemach) to obłuda? Wypisać ci przynależność (co prawda w większości w przeszłości) prominentnych członkówdo XXI do partii politycznych? Nieraz dwóch i więcej. Opozycja "bezpartyjna" w powiecie (i XXI i ZB) też głosuje najczęściej przeciw. Takie prawo opozycji. Różnica w tym, że w mieście często jest obrażana a w powiecie nie. A kasa jakoś mała za sprzedanie "słynnego" placu? Napiszesz coś o tym? Pieniądze podatnika są po to by mu służyć. Budowa szkół, przedszkoli, czy basenu nie jest zła. Chodzi tylko o właściwe proporcje między inwestycjami kosztotwórczymi i takimi, które mogą przynosić (mniejszy kub większy) zysk. Od zarabiania są przedsiębiorstwa, samorząd zaspokajać ma potrzeby swoich mieszkańców. Dworca wschodniego prezydent nie uważa, bo to nie jego pomysł. Podobnie nie uważa gliniady - bo to nie jego pomysł (a do tego Nowaka! ). Strony wykupione przez starostwo w gazecie Istotne Informacje (wiem o tym) były ponad 2 razy tansze od miejsca, które powiat wykupił swego czasu w Expressie Bolesławieckim. Miasto opłaca wiele gazet. No i telewizję niby lokalną, do której Kwaśniewskiego ani Rudyka przez cztery lata nikt nie zaprosił (ciekawe co by z tv lokalną zrobił Kwaśniewski jako prezydent? ). I ty piszesz o obłudzie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Agstra - jak D. Kwaśniewski to taki "fajny facet" to może szkoda go na prezydenta miasta. Może niech dalej robi to co dobrze teraz robi?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bartek, to wcale nie jest taki głupi pomysł. Pracuję w starostwie i powiedziałam panu Darkowi, że nie zagłosuję na niego w wyborach prezydenckich, bo nie chcę, żeby odchodził! Naprawdę się tu przydaje!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Durniejszego sposobu na włażenie w du. Pe szefowi ie słyszalem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobre :) ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I tak człowieku przegrasz! :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Polityka sie ocenia po czynach, a nie po slowach. Pan Roman na kolosalna przewage. Wygrana w kieszeni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wygra już trzęsie D... , stąd jego wywiad i obawy o końcowy wynik. Darek Kwaśniewski jest najlepszym kandydatem, który może wygrać Romanem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzięki P. Darku za rzeczowy felieton. Nareszcie konkretnie i bez "bicia piany" i "pustosłowia".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny Bartku, To, że Pan Kwaśniewski sprawdza się na kolejnych stanowiskach i obecnie również bardzo dobrze wykonuje swoje działania w starostwie, to niezbity dowód na to, że będzie również świetnym prezydentem. Doceniam to, że podejmuje nowe wyzwania.

  • Kandydat na prezydent jako pierwszy ruch powinien złożyć wniosek o likwidację stanowiska które piastuje. http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,a1664.php
    Z całą pewnością są ludzie zajmujący się pozyskiwaniem funduszy unijnych i zadanie to powinno być dopisane do ich kompetencji. Ponadto to w praktyce umacnianie fiskalizmu wobec obywateli własnego państwa. Dofinansowanie miały być sposobem na wyrównywanie szans a stały się znacznym źródłem dochodu dla administratorów, oraz spowodowały rozrost administracji. Ktoś skład a wnioski, ktoś je przyznaje, ktoś koordynuje a to wszystko razy ilość miast w Polsce. Ponadto znaczny procent tych funduszy wsiąka w formie szkoleń. W efekcie beneficjentami są nie ci którym się ma pomagać lecz Ci co tę pomoc rozdzielają. Panie Dariuszu jakie jest Pana zdanie w tym temacie?

  • Ciekawe, że mamy Prezydenta i Starostę którzy byli nauczycielami. A teraz następny kandyduje. Ale to my decydujemy o tym poprzez swój wybór. Tylko dlaczego? Może zbyt wielu wyborców kieruje się tym, że są to ludzie znani szerszej grupie. Może istnieje syndrom "zawodu zaufania społecznego". Jakoś brak kandydatów z zawodem prawnik-administratywista, administracja publiczna, ekonomia itp. Może nie czują się na siłach żeby kandydować. Wiem: zaraz niektórzy powiedzą, że tacy fachowcy mają być urzędnikami i kierować poszczególnymi wydziałami. Na pewno dobry szef musi umieć zarządzać i kierować. Nie musi się na wszystkim znać bo w rzeczywiści po to zatrudnia fachowców (przynajmniej powinien). Jednak istniejący w kraju system administracji jest rozbudowany przez wymysły tych na samej górze. Mnożenie utrudnień (bo inaczej tego się nie da nazwać) w załatwieniu prostych spraw powoduje wzrost "specjalistów" w urzędach. Ot chociażby założenie firmy (zarejestrowanie działalności). W Niemczech w Urzędzie Gminy załatwiłem to w 20 minut. Ile to trwa w Polsce i ile papierów jest potrzebnych. Jeśli ktoś jest na świeżo w temacie to niech poda info.

  • Nie wiem ile aktualnie trwa samo zarejestrowanie ale korekta tylko pięć minut i jeden papierek wypełniony w "Domu Młodego Robotnika".P.S.Za darmo ! :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Stowarzyszenie bezpartyjnych polityków? Bip prawo i sprawiedliwość, pozycja 90 http://www.pis.org.pl/bip/index.php?page=doc&id=13
    Strona prezesa prawo i sprawiedliwość, pozycja nr 7 http://jaroslawkaczynski.info/poparcie/wroclawski_spoleczny_komitet_poparcia_jaroslawa_kaczynskiego.