Pan Prezydent Piotr Roman

  • O tak Lolka, i tak źle i tak niedobrze. Wszyscy narzekać tylko potrafią, jak to źle w mieście mają, ale jak się zacząć mają inwestycje, to wręcz larum podnoszą, bo przecież wszystko się tu dzieje nie tak. Basen nie taki, planty nie takie, inwestycje nie takie. A ktoś z was ma lepszy pomysł poza ustawicznym nadużywaniem słowa "przedsiębiorca"?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak adamie ale ty chyba pracujesz poza bolesławcem. Strefa aktywności gospodarczej którą perz porasta. Zakłady Wizów które są ruiną. Bolesławianie emigranci bo mają dość dziadowania. Tak adamie jesteś jedynym optimistom na tym forum.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Firma imer cm3 uciekła z bolesławca, firmy podwykonawcze z Wizowa uciekły z bolesławca ale nie najważniejsza jest fontanna w rynku i basen na który mało kogo będzie stać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Niemim już mnie to g. Obchodzi. Bo pokazałeś że masz do każdego taki sam stosunek g. Są dla ciebie otaczający ludzie, są po to by ich zatruwać swymi wywodami dla idiotów. Dzięki że są na szczęście krótkie. Pozdro.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież w/g mnie Niemim ma rację moje dzieci chcą chodzić na basen ale nie chodzą bo mnie po prostu na to nie stać bo jest drogo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Przemysława w sprawie obligacji miejskich. Uważam że dużo za późno Pan prezydent zdecydował się posiadać takiego mechanizmu do finansowania potrzeb inwestycyjnych miasta. Jest to, jak na świadomość obecną ludzi zarządzających miastem bardzo nowoczesne narzędzie finansowe. Jest ich jeszcze wiele ale szkoda o nich tu mówić bo i tak nie byłbym zrozumiany, więc po co mam się wysilać, nie mam dla kogo. Ta wrzawa na temat tych obligacji tylko mnie uraża idiotyzmem wiec tylko czytam i nie mogę wyjść ze zdziwienia jak można promować swój idiotyzm. Odwaga pewnie jest, bo anonimowa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Caro ale dzieci pracowników magistratu chodzą na basen Bronek ja Cię też... ! POzdrawiam.

  • Bronku, nawet nie jesteś zalogowany jak Przemysław, nie mówiąc już o Jego danych na blogu, więc - co Ty, k. Wa, wiesz o odwadze...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lolka halo pani profesor młodzieży to słucha (czyta znaczy) :-).

  • Pora kilka rzeczy wyjaśnić. Szkoda że po drodze lecą inwektywy ale takie prawo internetu. Przemysław nie jest przeciwnikiem ani rozwoju ani inwestycji ani urzędów. Zaistniała sytuacja dowodzi tylko że umacnia się państwowość a osłabia własność prywatna. Przemysław zabiega cały czas tylko o zmianę tej struktury w kierunku państwa obywatelskiego. Przemysław postuluje wzmocnienie statusu pojedynczego człowieka w państwie a samą rolę administracji ograniczyć do pełnienia funkcji usługowo logistycznej wobec obywateli. Przemysław postuluje znaczne zmniejszenie wpływu państwa na życie obywatela. Inwestycje powinny być realizowane tylko przez firmy prywatne. Koszt utrzymania administracji /koszt a nie ich ilość/ powinien być drastycznie ograniczony. /powtarzam - teraz 1, 3% ludzi urzędników pochłania 20% sumy pozyskanej z podatków w Polsce 50 z 252 miliardów zł/Absolutna swoboda dysponowania środkami spycha na drugi lub trzeci plan prawdziwe potrzeby obywateli. Nie powinno się a wręcz nie można inwestować w luksusy podczas gdy nie ma pieniędzy na ratowanie ludzkiego życie. Podczas gdy nie ma pieniędzy na stworzenie kwoty wolnej dla najsłabiej zarabiających. Czy potrzeba dowodów na złe gospodarowanie się? Oto one 1/- 3 miliony Polaków tułających się za chlebem po świecie oraz po własnym kraju. 2/- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - /ratuj się kto może, dzięki Owsiakowi i hojności obywateli/ 3/- katastroficzny stan służby zdrowie / zapisanej w konstytucji jako prawo obywatelskie/. Dlaczego tak jest? - -już na przykładzie jednego Bolesławca widać -- dwuwładza i przemożna chęć pokazania swoich sukcesów. Przysłania to obraz rzeczywistości i prawdziwych potrzeb społecznych. Ludzie potrzebują stabilizacji, bezpieczeństwa i chleba a nie wiecznie niekończących się igrzysk. Nie ma takiej potrzeby aby był konflikt między obywatelem a urzędem. Jednakże ludzie widzą że urzędy o swoje prawa i interesy potrafią zadbać z niesłychaną wręcz precyzja. Potrafią dowieść że ktoś musi zarabiać kilkanaście tysięcy podczas gdy drugi musi się zadowolić tysiącem. Przypomina to jako żywo PZPN -- zarząd ma się super dobrze a piłka jaka jest każdy widzi. Proszę szanownych adwersarzy nie odnosić się do Przemysława tylko do tematu. Ja występuje tu tylko w roli zwykłego komentatora i obserwatora. Nie mam nic do załatwienia dla siebie. Interesuje mnie tylko przyszłość przeciętnego Polaka w tym moich oraz wszystkich dzieci i wnuków.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj Bronku. Coś piszesz o anonimowej odwadze, a sam anonimowo obrażasz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To się weź chłopie-Przemysławie do uczciwej roboty, licz na siebie i nie narzekaj, bo od tego chleba nikomu nie przybędzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Jacuś i Lolka jak można być odważnym pośród idiotów od których można się tylko spodziewać brutalności i słownej przemocy w wulgaryzmach zamkniętych. W tej sytuacji odwaga polegającą na przestaniu być anonimowym, jakiej oczekujecie jest tylko prostacką głupotą, a ja się do głupich nie mam zamiaru zaliczać. Pozdro. Ps. Są portale gdzie ze spokojem mogę występować z imienia i nazwiska i jeszcze ostrzej dyskutować niż tu bez obawy że będą padać słowa poza wszelką cenzurą. A jeśli coś jest idiotyczne to tak to nazywamy a tych którzy się tymi argumentami wkoło posługują bez refleksji żadnej nazywamy idiotami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bronek. Mogę mieć inne zdanie niż Lolka, ale w tej chwili obraziłeś nas oboje. Nie oczekuję od ciebie przestania być anonimowym tylko odniosłem się do twojego poprzedniego tekstu. Sam go przeczytaj uważnie i mój też. Spadaj pisać tam gdzie nie musisz być anonimowy i nie obrażaj tu ludzi bo użycie słów "prostacka głupota" obraża wszystkich. A moja prostacka głupota jest tak potężna, że nie mam zamiaru cię obrażać.2009-12-30, 07:30Jeśli nie rozumiesz co piszę trudno.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Laik mógł by pomyśleć ze Bronek to wybitny specjalista od SOCJOEKONOMIKI, ale nic z tego jesteś zwykłym wazeliniarzem Ratusza. Waktycznie przenieś się na inny portal taki proprezydencki! POzdrawiam.