Do Niemim jeśli nie zapytasz to niestety nadal będziesz nie rozumiał. Do braci w wierze nie musisz mnie dołączać, bo w tej grupie nie funkcjonuję i nie należę do niej. Bo pytanie świadczy o otwartości pytającego i chęci do dyskursu. Czy jesteś otwartym człowiekiem? Pozdro.
Pan Prezydent Piotr Roman
-
-
Bronek g. No cię to obchodzi!
-
Panie Bronku -- retoryka Pana jest niezbyt wybredna. Pisze Pan że "korzystam ze zjawiska, że idiotów jest dużo więcej niż ludzi mądrych". Ja zapytuje -- do której grupy zalicza Pan sam siebie? Nazywa Pan inteligencją bezwzględne wykorzystywanie władzy dla okradanie współrodaków? Emitowanie obligacji określa Pan zjawiskiem pozytywnym? / to proszę napisać dla kogo pozytywnym. Czy dla tych mądrych czy dla tych "idiotów"/. Czy Pana zdaniem przymusowe zadłużanie innych ludzi wbrew ich woli nie jest nadużyciem władzy? Plan jest bezwzględnie przebiegły i wyrafinowany. Zadłużamy miasto do granic wytrzymałości, stawiamy pomniki swojej chwały. Następcom pozostawiamy tzw"spaloną ziemię " - długi do spłacenia. Już raz o tym wspominałem że to przypomina ojca który kupił w lizingu limuzynę, chwali się nią przed wszystkimi a jego najbliższa rodzina nie ma na żarcie, bo wszystko co zarobi oddaje na raty za to cacuszko "tatusia". Ja Panu również z nowym rokiem życzę opamiętania się.
-
Wykorzystywanie władzy dla okradania wspołrodaków! W całości popieram. Ilu ludzi, Bolesławian przecież okradł w przeróżny sposób i w różnych sytuacjach urząd za czasów sprawowania prezydentury przez Piotra Romana. A ilu Bolesławian nie wie, że zostało okradzionych? Nie każdy wie, że warto przejść całą drogę odwoławczą, nawet gdy dopiero uda się zwyciężyć w Najwyższym Sądzie Administracyjnym. Często bywa, że prezydent Roman nie ma racji i udowadnia mu to Wojewoda Dolnośląski, jak to miało ostatnio miejsce.
-
Przemysławie - a może ty wytłumaczysz i udowodnisz najpierw postawione przez siebie tezy?- dlaczego emitowanie obligacji ma być negatywne?- co znaczy "przymusowe zadłużanie"- co to są "pomniki chwały"Twoja retoryka to jest dopiero ciekawa. Prędzej wypływa z jakiś szaleńczych wizji niż poczucia realizmu.
-
Szaleńcze wizje, Adamie, to inwestycje, na które zaciąga się kredyty lub rozpisuje obligacje, zadłużając i tak już ledwo zipiącego podatnika przedsiębiorcę utrzymującego cały ten urzędniczy kram. Ale o tym się nie mówi, bo i po co - ciemny lud wszystko kupi, co widać w twoim poście! Choć może ktoś płaci ci za ten spam...
-
Nie lolka, ja akurat nie mam takich "znajomości" jak ty, choć nie zazdroszczę. W mojej krótkiej pamięcie jeszcze słyszę głosy mieszkańców, niezmiernie zadowolonych z tego, że będą mieli "pomniki chwały", nieprawdaż? Od dawna czeka się na wiele inwestycji, narzeka, że to miasto niczym nie przyciąga, brakuje turystów. Więc gdy zaczną się inwestycje oczywiście ty Lolko pierwsza odstawisz rejtana przed buldożerami, bo przecież przedsiębiorcy wedle waszych bzdurnych poglądów w bolesławcu mają wręcz sodomę i gomorę prawda? Mają czy to tylko twój spam zerżnięty z Kaczyńskich? Bo onie też tak lubili straszyć, tyle że na trzeźwo.
-
Braku argumentów jadem nie zastąpisz, Adamie, a ja się swoich znajomości nie wstydzę, no może z małymi wyjątkami ;-).
-
Lolka - te same słowa - wytrychy - jad, przedsiębiorcy, zadłużanie, okradanie. To są ulubione ostatnio słowa. A najpopularniejsze argumenty: obligacje są złe, inwestycje są fe, a kto myśli inaczej, niech udowadnia, bo przecież "prawd objawionych" udowadniać nie trzeba. Zauważ też, jaka jest recepta na wszystkie bolączki tego świata - likwidacja urzędników, likwidacja tego, likwidacja tamtego - możba by powiedzieć - wielkie nic.
-
Lolka tak pleciesz, aby pleść i powtarzasz po wybitnych miejskich ekonomistach z PO, niesprawdzając danych zawartych w budżecie. Wyręczę Cię: przewidziane dochody miasta w 2010 to ok. 131mln, wydatki zaś to ok. 154 mln czyli deficyt wynosi ok. - 23 mln czyli około 17% a teraz popatrz na deficyty innych miast... Wysil się trochę.2009-12-29, 14:38Podpowiem Ci Lolka. Google pewnie znasz. Wpisz sobie np "deficyt miasta w 2010" miłej lektury.2009-12-29, 15:10A jak już poczytałaś to wpisz w google: "zadłużenie miast 2010" rozejrzyj się dookoła.
-
Poszukaj Skrybo miasta w których jest najwięcej morderstw a potem zwróć się do władz aby to wyrównały. Porównanie jest idiotyczne. Ten jak to nazywasz deficyt to konkretny kredyt /dług/ zaciągnięty przez urzędy a spłacany przez mieszkańców. Inwestycje owszem ale nie po trupach. W pierwszej kolejności należało by poprawić możliwości egzystowanie dla lokalnych przedsiębiorców, aby mogli tworzyć nowe miejsca pracy. Po co komu baseny i galerie skoro nie będzie mógł z nich korzystać. Proszę się nie zachłystywać obrotami w Bolesławcu bo większości wydawane pieniądze pochodzą od emigrantów zarobkowych. Póki co inwencja władzy kończy się na podnoszeniu opłat lokalnych i pisaniu wniosków o dopłaty unijne.2009-12-29, 15:16Ponawiam ofertę dla Pana adam. M /któremu mamusia powiedziała że socjalizm był piękny / http://www.pora.pl/wroclaw/gay-bary.2009-12-29, 15:19Deficyt 23 obligacje 28 co daje razem 51 milionów do spłacenia.
-
Przemysławie - idiotyczne jest twoje twierdzenie,że nikt z basenu nie będzie korzystał, tudzież galerii. A pamiętaj,że to też miejsca pracy nie tylko w danych miejscach ale i przy ich budowie. Co do reszty - napisz coś jako Anna X :D bo nudno bez robionego przez ciebie sztycznego tłumu.
-
O, następny "ekonomista", tym razem Przemysław. Odesłałem do google, aby pokazać również Tobie, że kondycja finasowa Bolesławca jest o niebo lepsza niż wielu innych miast. Brałeś w ogóle pod uwagę nadwyżkę z 2009 roku? No to policz jeszcze raz. Każdy głupi wie, że panaceum na kryzys są inwestycje. Przecież ktoś je (inwestycje) musi wybudować, ktoś potem będzie w nich pracował, ktoś będzie je obsługiwał (usługi, zakupy). Ściąga to ludzi do miasta, którzy płacą podatki, robią zakupy. Turyści, dla których miasto jest atrakcyjne zostawiają w nim dużo więcej pieniądzy. Ty w ogóle rozumiesz na czym polega obrót pieniądza w gospodarce? Powinieneś też wziąć pod uwagę, że każda większa inwestycja w mieście otrzymuje przynajmniej 50% dofinansowania. Nie byłoby tego gdyby nie inwestycje. Najgorsze co może przydarzyć się miastu to zastój i zbyt duże wydatki bieżące. Budżet zostaje przejedzony, a miasto się cofa. Gdyby nie kredyty to 90% ludzi w tym państwie nie zdołało by założyć firmy czy wybudować domu. A problemy gospodarcze w skali makro póki co rozwiązuje rząd, a ten zdaje się nie wywiązuje się z hucznych obietnic poprawy bytu przedsiębiorców.
-
Skrybo, inwestować powinni prywatni inwestorzy, a nie urząd! Skoro nie ma na to kasy, zadłuża nas, obywateli, a jeśli ma, to znaczy, że ściąga z nas zbyt wysokie podatki. Miejscy spece od ekonomii sprzedali już jeden plac i pokazali swój geniusz ekonomiczny, więc nie próbuj mnie przekonywać, ekonomię polityczną socjalizmu odstawmy do lamusa historii!
-
Jakie inwestycje? Basen? Bok? Fontana? To są takie inwestycje do których miasto będzie dokładać 10-tki lat. Która z tych inwestycji zarobi na siebie? Basen w okresie letnim to będzie BANKRUT! Panie prezydencie do bolesławca należy pozyskać inestorów z zewnątrz.