Poszukuję rodziny Kumosz

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Poszukuję rodziny kumosz. Mając na uwadze, że tak szybko odchodzimy... Chciałbym zorganizować spotkanie naszej rodziny kumosz (kumoś tak po wojnie również nas wpisywali urzędnicy! ), która przyjechała z byłej jugosławi! Wszystkich naszych krewnych jeżeli czują taką potrzebę proszę o wpisy i opinię (co sądzisz o naszym spotkaniu rodzinnym? Jesteśmy winni to naszym dzieciom ). Proszę o informację drogą elektroniczną!

  • Do Andrzeja -. Puszczę zaraz twój pomysł po mojej rodzince, zwłaszcza do tych wiekowych :)
    Zapewne wiedzą gdzie i kto obecnie mieszka, a jeśli koło nich to powiedzą że chcesz zrobić rodzinny zlot. Daj jakiś tel. By mogli do ciebie zadzwonić. Dziadek Petoić Blecić, z ojca strony, znał Jana Kumosza, co był partyzantem u Tito, bo obaj na tym samym terenie u Tito walczyli. Pamiętam, że mój ojciec opowiadał, że Jan był nawet oficerem i był bardzo odważny, za co dziadek Petoić i jego kuzyni podziwiali go i wychwalali partyzantów-Polaków. Jan z kolegami brali chleb od mojego pradziadka, co miał w Grabasnicy młyn. Powiem ci ciekawostkę, że pradziadek do chlebów zabieranych przez czetników lub ustaszy, wsypywał takie zioła co po nich chorowali i umierali, ale nie tak od razu i szybko, więc nie wiedzieli od czego. Tylko Titowcom dawał dobry chleb. Pradziadek nazywał się Andrzej Burdzy a jego żona Aniela z domu Marut. Pozdrawiam!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tylko "pogratulować" takiego pradziadka co skrytobójczo. Karmił ludzi zatrutym chlebem. No, no Agnieszko "ładne masz korzenie. Czym się Ty chwalisz kobieto?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Agnieszko, brak slow aby okreslic haniebne czyny Twojego pradziadka. Obrzydliwosc. Ty potrafisz jeszcze byc dumna z takiego swinstwa. Degeneracja kompletna. Zanik wszelkich ludzkich odruchow.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ma siebie teraz biczowac, bo pradziadek mial zabojcze sklonnosci? Heh a moze starzelic sobie odrazu w glowe bo"geny". W wypowiedzi Agnieszki nie widze zadnej dumy-macie troche ograniczone myslenie czy jak?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy jak co?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ... wlasnie tak...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A czymże ta Blecić się chwali na tym forum, że jej pradziad - niejaki Burdzy był skrytobójczym, podstępnym mordercą? Jej choroba na głowę zaszkodziła (kiedyś zdaje się pisała, że przeszła operację mózgu), więc tylko to ją może usprawiedliwić, że głupoty wypisuje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jan Kumosz był moim pradziadkiem, sama mam na nazwisko Kumosz... jednak nie wszystkie osoby o tym nazwisku są ze sobą spokrewnione... a poza tym jeśli mam być szczera to cieszę się że w przyszłości nie będe nosiła tego nazwiska ponieważ kojarzy mi się ono źle a to tylko i wyłącznie dzięki mojej "rodzince" - są to ludzie samolubni, egoistyczni i myślący wyłącznie o pieniądzach... także jak dla mnie to ten temat jest nie potrzebny w ogóle...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie jesteście popieprzeni ze przez fora szukacie kontaktu z rodzina... Co to za rodzina jak nikt sie nie interesuje kto i gdzie mieszka. Wystarczy tych starszych członków popytać, kuzynów itp.. Żenada...

  • Dla wszystkich, co mieli/maja mi za złe, że wychwalam pradziadka, co zabijał ustaszy i czetników - Ustasze i czetnicy mordowali Polaków, bo służyli w oddziałach Hitlera. Tito i jego partyzanci (także Polacy), wystąpił przeciw Niemcom i Stalinowi. Nie myślcie, że wojna to delikatne i honorowe zabijanie :)
    Zabijanie w czasie wojny, to sto sposobów. Ustasze i czetnicy mordowali nawet dzieci i kobiety, pradziadkowi zabili syna, a kilka innych osób wrzucili do studni. Mój ojciec, pradziadek, i kilka osób wyciągali te trupy swoich najbliższych i sąsiadów, ze studni. Ojciec opowiadał, że wył z rozpaczy, bo wyciągał swoja koleżankę, w której był zakochany, jak to dzieci... Gdyby pradziadek nie zabijał wrogów, to oni zabiliby wielu Polaków, a was kochani nie byłoby może na świecie, bo wasi przodkowie leżeliby pod ziemią (jeśli wówczas w Bośni mieszkali). Jan Kumosz był przed wojną nauczycielem, mojego ojca nauczył j. Polskiego. O Kumoszach mamy w rodzinie i u znajomych dobre zdanie. Pracowici i inteligentni, geny robią swoje. Moi przeciwnicy powinni trochę pouczyć się historii, no i trzeba nauczyć się czytać... A internet jest po to, by np. wyszukać rodzinę lub dawnych znajomych, Kumosz Andrzej genetycznie debilem nie jest, inteligencja po Janie Kumoszu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo prosta wersja historii... Polaków mordowali wszyscy. Komunistyczna partyzantka Tity też. A Tito wystąpił przeciw Stalinowi dopiero na początku lat pięćdziesiątych. W ogóle cała ta partyzantka jugosłowiańska w niczym nie przypominała AK. Bardziej przypominała zwykłych bandytów niż wojsko.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Opisywana historia, łącznie z najnowszą historią z lat 90-tych dowodzą jedynie, że tam na w krajach b. Jugosławii mordowanie i zabijanie w sposób b. Okrutny jest w naturze tych ludów, oni to wysysają już z mlekiem matki a przytoczony wyżej niejaki Andrzej Burdzy i jego zatrute wypieki jest tylko potwierdzeniem tej tezy.

  • Narody dawnej Jugosławii są według wielu z was, brutalne i zwyrodniałe... Czy dlatego, że nie dali się Stalinowi i Hitlerowi? Rząd Polski zagłosował za uznaniem Kosowa jako część Albanii... A może by tak Kraków oddać Turkom? Uczcie się ludzie historii. Życzę wszystkim dużo zdrowia i spokoju, z okazji Bożego Narodzenia i Nowego Roku 2010!2009-12-22, 14:44Do osoby o nazwisku ~~. Stalin w latach pięćdziesiątych zmarł :)
    Proszę poczytać/popytać dziadka, babcię, rodziców... A tak na marginesie - tylko czekać, a inni rozmówcy powiedzą, że to bandyci z Jugosławii i Tito wywołali II wojnę światową, zaatakowali Hitlera i Stalina, acha i przez 600 lat Turcję i Albanię trzymali pod zaborem :) ). Ha ha ha.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdyby ludy, których prezentujesz i reprezentujesz były "aniołami", to dziś Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Hadze nie poszukiwałby wielu przywódców serbskich - zbrodniarzy a schwytanych nie puszcza wolno tylko aresztuje. np. Milośević, Karadić, czy poszukiwani: Mladić i Hadżic itp typów. Serbowie w żaden sposób nie przyczynili się do wydania ETS Milosević i Karadica ukrywając ich do końca, innych w tym dwóch pozostałych wymienionych wyżej ukrywają do dziś uczestnicząc w tym paskudnym procederze. Oni nie są poszukiwani i sądzeni za niewinność.