Kolos na glinianych nogach

Dyskusja dla wiadomości: Kolos na glinianych nogach.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Robercie Dudek dokonał pan analizy finansowej święta ceramiki. Proszę o taką analizę finansową Gliniady. Konkretnie ile podatnika kosztowała gliniada - bo kosztowała - jakie fundusze otrzymaliscie od um, starostwa, bok-u i innych. Ile kosztuje wypromowanie gliniady nas zwykłych zjdaczy chleba.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niemim - system uznał moją odpowiedź na Twoje pytanie o sens Gliniady i stowarzyszenia Via Sudetica (przed postem z "PS") za godną sprawdzenia. Może się pojawi :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Słońce peru system czasem na wyrost itd wiec myślę że przejdzie. Panie Robercie Dudek wzywam pana do odpowiedzi - chyba że pan jeszcze śpi po upojnej nocy :-).

  • Panie Niemim gdyby tak wszyscy przedsiębiorcy się zawzięli i na kilka miesięcy zlikwidowali działalność? Już widzę jak reszta biega do urzędu i kościoła po pomoc. Czy o to Panu chodzi? Czy Pan nie rozumie skąd biorą się pieniądze? Najpierw ktoś tworzy jakąś firmę, zarabia potem zatrudnia pracownika daje mu pensję a potem obaj finansują państwo. Wszystkie bez wyjątku wszystkie pieniądze pochodzą z pracy. Nic nie ma z próżni. Ten wątek opisuje finansowanie jednej z miejskich rozrywek i atrakcji. Każda społeczność pragnie lepiej żyć i stara się ze wszech miar o popularność i rozgłos. Lubomierz festiwalem komedii, Lwówek agatowym latem. Jawor świętem chleba. Bolesławiec świętem ceramiki. Gliniada jest niewątpliwie jedną ze sztandarowych atrakcji tego święta. Szkoda że dni ceramiki coraz bardziej podlegają upolitycznieniu i uzależniane są od światopoglądu. Gdyby Pan oraz wielu innych Bolesławian tyle sił które marnuje Pan na nienawiść zużył na przyjazń miasto miało by szansę być lepsze. Pan nie zdaje sobie sprawy że to właśnie on czyni zło. Poprzez siania zawiści i nienawiści oraz zwykłej bezinteresownej złośliwości. Proszę pamiętać że zjawisko "Gliniada" to wiele setek ludzi, spontanicznie biorących w tym udział. Może Pan Panie Niemim zaproponuje jakieś alternatywne wyście które skutecznie zastąpiło by glinoludów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po co jest Miś? Po co jest Glinolud? Ile kosztuje święto ceramiki już wiemy. Ile kosztuje gliniada podatnika -tego nie wie nikt? Co do przedsiębiorców Niemim ma duży szacun! Pozostała część postu dotyczy Twojej osoby P1954 - tak sądzę i myślę że Masi też! Po co miasto i powiat promują gliniadę i za ile?

  • Gliniada roku 2009 to koszt około 37gr na jednego mieszkańca.2010-05-15, 11:58I nie poszło to bezpośrednio na gliniadę. Tylko na wynajm i obsługę sceny i natrysków. Reszat to fundusze VIA.2010-05-15, 11:59Prawie 700 tysięcy złotych kosztować będzie fontanna, której budowa właśnie się rozpoczęła. Tak przewiduje Urząd miasta.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Robercie Dudek konkretnie ile dało miast, powiat, bok i skąd via pozyskała inne środki? Bo odnoszę wrażenie że glinolud to taka wyciągarka funduszów miejskich i powiatowych.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miasto dało 15tys na scene i logistykę. Co daje 37gr na Bolesławianina.2010-05-15, 12:52Interesuje mnie natomiast Ile miasto wyda na obchody Rocznicy ustanowienia św. Marii de Mattias patronką miasta.2010-05-15, 12:53Z tego co się orientuję około 40% miasta jest niewirząca.2010-05-15, 12:56Wszędzie jest opisane co będzie Tylko nigdzie nie ma ile za to dano. . Imoim zdaniem wszystkie takie przedsięwzięcia powinny być oszacowane i podane do publicznej wiadomości. Wtedy nie będzie żadnych spekulacji. Ale to jest w gestii urzędu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To nie jest prawda! Niemim się pyta ile w roku 2009 via sudetica dostała od gminy miejskiej, powiatu, bok-u na gliniadę. Jaka kwota i od kogo? Chyba że to tajne! W Bolesławcu jest wiele ślubów, ale Niemim nie słyszał aby komuś UM fundował oprawe ceremoni ślubnej (oprócz chorej imprezy zwaną ślubem glinoludów).

  • ""Wart zadać sobie trud i sprawdzić jak Miasto i Powiat wydają pieniądze na promocję. Muszę przyznać, że niektóre pozycje są zaskakujące. W sprawozdaniu z realizacji budżetu miasta AD 2009 znajdziemy m. in. takie pozycje jak (pisownia oryginalna): * obsługa prasowa od 1 stycznia do 31 grudnia przez Wrocławską Fabrykę Prasową – Express Bolesławiecki (36. 600 zł), * „Gazecie Wyborczej” w ramach patronatu medialnego nad Bolesławieckim Święcie Ceramiki, sierpień (10. 000 zł), * zamieszczenie życzeń świąteczno-noworocznych w grudniowych wydaniach „Nowin Jeleniogórskich” (dwa wydania 1. 688 zł), „Gazety Wrocławskiej” (1. 464 zł), „Gazety Powiatowej” (610 zł), „Gazety Wyborczej” (732 zł) i gazecie „Fakt” (1. 098 zł), * produkcja i emisja na antenie TVP Wrocław audycji letnich „Tyle Lata w Telewizji, z wizytą w... ”, czerwiec/sierpień (14. 640 zł), * produkcja i emisja spota reklamowego na antenie TVP Wrocław / TVP 2 towarzyszącego audycji letnich „Tyle Lata w Telewizji, z wizytą w... ”, czerwiec/sierpień (23. 180 zł), * w sierpniu przez trzy dni telewizja TVN emitowała audycje promocyjne Bolesławieckiego Święta Ceramiki w ramach cyklu pt.: „Wyjazdowa Prognoza Pogody”, w programach TVN24 i TVN Meteo (23. 280 zł), * emisja życzeń świątecznych na antenie Telewizji „Łużyce” (427 zł), Internet – 13. 639 zł. * torby papierowe z ceramicznym motywem i danymi teleadresowymi Urzędu Miasta Bolesławiec w ilości 5. 000 szt. oraz parasole z napisem „Bolesławiec – miasto ceramiki” i adresem strony internetowej miasta w ilości 250 szt. (18. 221 zł). * zakup 500 sztuk płyt „Obstawy Prezydenta” (15. 250 zł). Warto przeczytać całe sprawozdanie – miasto uwielbia kosztowne publikacje w licznych czasopismach, oraz płatne patronaty medialne. Może lepiej zainwestować w nasze imprezy, tak by były naprawdę atrakcyjne... wtedy media same będą zainteresowanie pisaniem o nich. "".2010-05-15, 13:03Wszystkie wydatki można bez problemów znaleźć w sieci. Pozdro dla wszyskich.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Robercie Dudek - spokojnie, nie musi pan obracać kota ogonem. Niemim chce wiedzieć ile glinoludy dostały środków od gminy miejskiej, powiatu, bok-u czyli od podatników. Jest pan w stanie odpowiedzieć rzeczowo czy tylko robi pan ferment jak pański kolega nowak.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Robercie Dudek, czy Pan nie widz ci się dzieje. Oszołom Niemim próbuje strzelić na Panu dubleta. Chce jednocześnie wydudkać Pana na styrchu a potem wystrychną na dudka. Szkoda impetu na taki gwizdek. -- Niech Niemim sam się dmucha.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niemim robi ślub i płaci firmie florystycznej za oprawę ślubu, wynajmuje rycerzy aby mu szable nad głową trzymali i znów płaci. A glinolud bierze ślub i za oprawę ceremoni płaci mu bok, czyli urząd, czyli podatnik. Glinolud to ma fajnie. Ps. Nie ma czegoś takiego jak nieniemim :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niemim - na poprzedniej stronie pojawiła się moja odpowiedź z rana dot. Twojego pytania o sens Gliniady i Via. Robert chyba napisał wyraźnie - dotacja UM dla Gliniady to 15 tysięcy złotych, które zostały wydane na postawienie sceny, logistykę (np. Prysznice) i promocję (ulotki). 15 tysięcy to kwota którą UM przeznaczył na patronat Wybiórczej nad BŚC oraz życzenia świąteczne dla mieszkańców, na koszt mieszkańców :) Dzięki Gliniadzie o Bolesławcu pisano w mediach ogólnopolskich oraz zagranicznych (w tym międzynarodowy Reuters) zarówno przed, w trakcie jak i po Gliniadzie. UM 18 tysięcy złotych przeznaczył na zakup parasoli i toreb papierowych, które prezentowały Bolesławiec głównie bolesławianom :)
    Dowody empiryczne jasno wskazują, że ogromna część pieniędzy przeznaczanych na BŚC jest marnowana na ekstrawagancje (vide parasole i torby albo płatny patronat W TRAKCIE trwania BŚC), a pieniądze przeznaczane na Gliniadę (nie tylko od UM! ) przynoszą efekty. Koszt prezentowania prognozy pogody w Bc w trakcie święta ceramiki (po co nie wie nikt... ) - 23 180zł z kieszeni podatnika. Koszt 6min reklamy (o wartości ok 32 tysięcy złotych, patrząc na cennik TVP) Ceramiki i BŚC na dwa tygodnie przed BŚC w ogólnopolskiej telewizji - ok. 2 000 za dojazd i hotel z kieszeni tego wrednego Nowaka (warto tu przypomnieć, iż w programie była ciągle mowa o Bc, BŚC i ceramice, za to ani słowa o Paryskiej... ). Tylko i wyłącznie dzięki Glinoludom Bolesławiec odwiedził Robert Makłowicz, dzięki czemu miasto, ceramika i BŚC miało 25 minutową reklamę w TVP2 w oglądanym programie - Makłowicza gościł Nowak, w programie nie było słowa o Paryskiej (choć w niej m.in. nagrywano odcinek). Niemim - jeśli dalej do Ciebie nie dociera, to już nic nie pomoże.2010-05-15, 19:05Jeszcze jedno porównanie, tak żeby Redakcji nie było przykro - o BŚC po zakończeniu BŚC nie napisał nikt, ponieważ UM nie był skłonny zapłacić - nikt nie poświęci stronic gazety na pisanie o kolejnym letnim festynie. O Gliniadzie (czyli o Bolesławcu, i nie o Paryskiej. Aż wstyd, że ciągle trzeba to pisać... ) pisały m.in. Polityka (felieton p. Ηаnаf ze zdjęciami p. Gwіzdаły), Voyage, National Geographic itd. I znów - jeśli to do WCzc. Niemima nie dotrze, to nic już nie dotrze. A po co kopać się z koniem?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Absolutnie nie uwazam ze to byly ekstrawagancje. Ja tez jestem podatnikiem i ciesze sie, ze moje pieniadze przeznaczone na torby, parasole... itd.