Najbardziej leniwi radni

Dyskusja dla wiadomości: Najbardziej leniwi radni.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysławie - na część zadanych przez Ciebie pytań znajdziesz odpowiedź w Oświadczeniach Majątkowych tychże radnych - ogromna większość z nich żyje > na koszt podatnika < a to renta, a to wcześniejsza emeryturka ( ok 50-letni rekordziści - już od 15 lat pobierają tzw świadczenia ). A to stanowisko piastują dzięki temu że są radnymi w spółce zależnej albo budżetówce, do tego rada nadzorcza no i jakoś to leci... Pozdrawiam cieplutko.

  • Dziękuje Ci Num - było by dobrze gdyby ktoś opublikował to bardziej szczegółowo. To ciekawa wiedza. Zaklęty krąg lub towarzystwo wzajemnej adoracji. Rada miasta powinna być ciałem kontrolnym dla władzy. Jednak chyba jest tylko grupą klakierów przyklaskujących wszystko co się im podsuwa Powyższa informacja wyjaśnia powód tej uległości.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Heh, u konkurencji pojawił się już drugi artykuł na ten temat, trzymają poziom rzetelnego dziennikarstwa. Jak widać można uczciwie i obiektywnie opisywać działalność polityków - wystarczy zamiast statystyki kreatywnej prezentować tą normalną :)
    "Gimnazjaliści" wyznaczyli poziom, ciekaw jestem czy "profesjonalistom" uda się ich dogonić. Pozdrawiam, r.

  • I mówi to ktoś, kto na czas nie potrafi megafonu podać :) Pozdrawiam Cię Radku. Widzę, że wybaczasz, ale dlaczego my nie dostąpimy tej łaski? Przecież tak jak Papa Glinolud jechaliśmy (momentami) po Tobie jak po łysej kobyle. Czuję się dyskryminowana!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Grażyno, a co wspólnego z tym ma Papa Glinolud? Ja naprawdę piszę o Waszym "dziennikarstwie", a nie o moich relacjach z Bogdanem, Gliniadzie itp. Dowód? Popatrz co piszą o Bogdanie w drugim artykule i porównaj to ze swoją tezą jakobym go bronił :)
    A jeśli chodzi o wybaczanie - BN stać było na powiedzenie "przepraszam", Ciebie nie. Przy czym zrozum wreszcie, że kiedy krytykuję jakość Waszych tekstów (niektórych, bo niektóre są ok, a nawet bardzo ok), to dlatego, że uważam je słabe/nieobiektywne itp., a nie dlatego że kogoś tam nie lubię. Staram się być obiektywny, co nie jest trudne w sytuacji gdy w Bolesławcu nie mam ŻADNYCH interesów. Serio - jeśli napiszcie porządną analizę pracy radnych czy kandydatów na prezydenta to się słowem krytyki nie zająknę, a może nawet pochwalę :)
    Pozdrawiam, r.

  • Nie mam Cię za co przepraszać, Słońce, a Bogdan ma, to przeprasza. Dowód: Nie odwaliłeś za mnie całej roboty, a ja nie potraktowałam Cię jak chłopaka od podawania megafonu :)
    Serio, to krytykujesz jedynie teksty, które godzą w faceta, który Cię obraził i upokorzył. Jak to jest ten Twój słynny obiektywizm, to ja pozostanę przy swoim subiektywizmie. Pozdro.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Słońce Peru-(ki) ma jeszcze szansę na poprawę podczas wiecy wyborczych, w których podanie megafonu na czas decyduje o wygranej :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    1. "Nie mam Cię za co przepraszać, Słońce(... )". Masz - za kłamstwa i obelgi na mój temat wypowiadane tu na forum ("jechanie po mnie jak po łysej kobyle", w świetle wczorajszego telefonu do mnie od Twojego redakcyjnego kolegi stwierdzenie dosyć zabawne i... niefortunne). Przy czym ani tych przeprosin się nie spodziewam, ani specjalnie nie domagam - chciałem wejść w bolesławieckie bagienko to mam za swoje :)
    2. "Serio, to krytykujesz jedynie teksty, które godzą w faceta, który Cię obraził i upokorzył. ". Tak, na przykład parytety, galerianki (czy tam blachary), niegospodarnego burmistrza Relicha, złote myśli Bronisława Komorowskiego, druga tura wyborów Prezydenta RP, "Kiedy przyjdą podpalić Twój dom... " itd., a tekstowi który radośnie komentujemy przeciwstawiłem dwa teksty u konkurencji - w jednym BN wypada dobrze, w drugim źle. Coś teoria nie pykła :)
    3. Jednym z ważniejszych powodów dla których kompletnie rezygnuję z robienia czegokolwiek w Bolesławcu jest to, że tutaj wszystko, absolutnie wszystko jest przez wszystkich rozpatrywane w kontekście politycznym, towarzyskiem, kto z kim, za Romanem czy Nowakiem, z UM czy Starostwem, bοlес czy istotne, Via czy BOK, PiS czy PO etc ad infimum. Nie można głośniej kaszlnąć żeby nie być posądzonym o kaszlenie w czyimś interesie lub pod dyktando i zjechanym w internecie (choćby za palenie papierosów w gimnazjum albo opis na gg - autentyki z WOŚP 2009). Rekord dzierży anonim który połączył krytykę Traktatu Lizbońskiego z Piwnicą Paryską :)
    Nie można nawet spokojnie z otwartą przyłbicą skrytykować artykułu, bo zaraz albo straszy się sądem albo pojawia się Gliniada, Nowak i miliard innych tematów nie mających nic wspólnego z głównym poza tym co opisałem akapit wyżej - tu wybitnym przykładem jest ten z dyskusji o Relichu, gdy na cytat z pewnego portalu dotyczący nakładu gazet odpisujesz "czy to ten sam portal, który kiedyśtam napisał <tu kilka epitetów o BN>? ". To głupie. Mój słynny obiektywizm polega na tym, że jak piszę "ten artykuł jest słaby" to chodzi mi o to, że artykuł uważam za słaby, a nie o to kim jest jego autor, z kim sypia, z kim się kumpluje i czy woli jabłka od pomarańczy. Zresztą, zapytaj Krzyśka ile swego czasu dyskutowaliśmy na temat braku obiektywizmu mediów i dziennikarzy - może wtedy zrozumiesz, że krytykuję nierzetelne dziennikarstwo z "wyższych" powodów niż to czy akurat Cię lubię czy nie. Clue mojego poprzedniego posta i całej dyskusji w tym temacie zawarte było w ostatnim zdaniu i na tym proponowałbym zakończyć (jadę dzisiaj na wakacje, więc i tak nie podyskutuję): Jeśli napiszcie porządną analizę pracy radnych czy kandydatów na prezydenta to się słowem krytyki nie zająknę, a może nawet pochwalę. Pozdrawiam, r. PS - po powrocie z wakacji zaczynam hardkorowy semestr na dwie uczelnie więc spodziewaj się mnie znacznie rzadziej. Jeszcze zatęsknisz :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy Dominik Chodyra kandyduje znowu do rady? Ktoś się orientuje?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawe jak ktoś z taką frekfencją na sesjach ma odwage startować na fotel prezydenta?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dwóch najbardziej leniwych pcha się na prezydenta!

  • http://www.bogdannowak.pl/?page_id=55
    Poczytaj potem kłam.2010-11-11, 11:06"Składam wyrazy uznania oraz podziękowania za EFEKTYWNĄ i SYMPATYCZNĄ współpracę w V kadencji samorządu miejskiego 2006-2010. Z serdecznymi życzneiami dalszych sukcesów w pracy zawodowej społecznej oraz w życiu osobistym. Z poważaniem, Przewodnicząca Rady Miasta. Janina Urszula Piestrak-Babijczuk. ". Takie coś Bogusław Nowak wczoraj otrzymał na sesji. Na piśmie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z tym klamaniem to spasuj piesku, a Chodyra też pewnie takie standardowe pismo dostał. Na twoja stronę wchodzić mi się nie chce.

  • Zarzucasz teraz kłamstwo pani przewodniczącej Janinie Urszuli Piestrak-Babijczuk?2010-11-11, 11:22Ciekawy pomysł Bogusława Nowaka: Posiedzenia komisji Rady Miasta można organizować w nowej kadencji po południu, po godzinie 16. Ułatwiłoby to pełnienie funkcji wszystkim radnym, zwłaszcza tym, którzy nie są bezrobotni. Radnym pracującym w firmach i instytucjach samorządowych (a mamy zwykle takich niemało, choć istnieje nadzieja że po 21 listopada będzie ich mniej) pozwoliłoby to na pełnienie funkcji bez dokonywania trudnego wyboru między obowiązkiem wobec pracodawcy a obowiązkiem wobec mieszkańców. Co o tym myślicie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Paco liczą się fakty. Poprostu Pan Nowak niebył na 72 dwóch posiedzeniach ze 160 posiedzeń komisji i sesji rady miejsiej! LICZBY NIE KŁAMIĄ! Odesłałeś mnie do swojej strony, którą przeczytałem. Myślę ze inni sumienni radni też mogą się poszczycić taką samą lub nawet większą liczbą interpelacji. Ja nie jestem od tego aby osądzać od tego sa WYBORCY PRZY URNACH 21 listopada 2010, którzy wybiorą swoich przedstawicieli. Nie podoba mi się to ze Pan Nowak, tak bardzo chce żeby u nas było tak jak we Francji. Wiem ze spędził on sporo czasu poza granicami kraju i cenie ze po latach pobytu za granicą wrócił do ojczyzny i prowadzi swoją działalność gospodarczą (sklep COTON - chyba tak się pisało oraz Piwnicę Paryską z Villą Ambasada). Ale musi on się również liczyć z tym że tu jest Polska, tu jest BOLESŁAWIEC i nigdy nie będzie tak jak we Francji. A BOLESŁAWIEC TO "MIESZANKA" LUDZI KTÓRZY PRZYBYLI Z RÓZNYCH STRON EUROPY PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ! A wracając do tematu to ten post jest na temat frekfencji na sesjach rady miejskiej i posiedzeniach komisji! A nie o ilosci i jakości interpelacji radnych na nich składanych! Co do podzienkowań Przewodniczącej Rady Miasta, to są one standardowe i wszysczy radni dostali takie same! P. S. Byłem we Francji i wiem jak tam jest, tak że nie próbuj nawet pisać że nie byłem i nie wiem jak tam jest. Faktem jest miejscami jest pięknie, miejscami tak jak u nas, ale miejscami to nawet gorzej niż u nas. Nie będe polemizował na temat tego kraju. Poprostu takie jest moje zdanie. Koniec i kropka!