Palenie w lokalach / kary /

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak ma wyglądać system kar dla palaczy i właścicieli lokali za palenie papierosów http://biznes.onet.pl/20-tys-za-papierosa,18490,3175850,1,news-detal.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cudownie, wspaniale! Stop palaczom. To jest taka zmora że koszmar. Wszędzie człowieka męczą tym smrodem. Gdzie sie nie ruszysz tam smród fajami! Ostatnio jechałam rano busem wsiadam a pan kierowca sprzedając bilety jedna reka drukował bilet, a w drugiej trzymał tego śmierdziela kopcącego sie, tak że jak stałam nad nim to centralnie pod nosem. Zwróciłam mu uwagę, to mało z fotela nie spadł, i powiedział: to ja wcześniej podjechałem żeby na zimnie nie stali a taka uwage mi zwracają. Zaznaczam że wcale wcześniej nie podjechał. Prostactwo palących polaków nie zna granic. Zasmrodził calego busa zasmrodził ubrania włosy wszystko! Przypuszczam że gdybym mu uwagi nie zwrócila to przez całą drogę odpalał by jeden od druiego, a tak nie zapalił już ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też uważam, że fajki to zmora w lokalach i praktycznie wszędzie. Dziewięć tysięcy palaczy biernych umiera rocznie przez fajki. Ta liczba jest naprawdę porażająca, a w szczególności biorąc pod uwagę fakt, że bierny palacz raczej nie ma wyboru. Jestem jak najbardziej za karami i całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych w tym i w lokalach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten przepis może stać się sposobem wykańczania konkurencji. Palacz mandat 100 zł Właściciel lokalu 20 tysięcy. Często jest tak że w lokalu na zmianach są tylko pracownicy. Wystarczy napuścić kontrole i zapalić -- problem gotowy. Mylę że znowu ktoś nie bardzo kocha firmy.

  • to palacz, ktory nie przestrzega zakazu powinien zostac surowo ukarany a wlasciiel lokalu lub jego pracownik powinien takiego delikwenta wyprosic z restauracji.tak ejst w szwajcarii,,,,,,,,tu w zadnym lokalu nie wolno palic i nie ma z tym problemu .Zakaz to zakaz .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Np w "kurnej chacie" w miare dobre żarcie ale nie chodze tam wiecej bo smrodzą tymi fajkami, najdzie sie małolatów zaczną ćmić to sie odechciewa. A nie ma nic gorszego jak smród nikotyny zmieszany z zapachami gotowania smarzenia itd.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na zachodzie to norma i nikt już nie płacze z tego powodu, we Włoszech na dyskotekach, w knajpach czy porządnych restauracjach nie palą tylko wychodzą na zewnątrz i jest dobrze. U nas to będzie zmora i tragedia w trzech aktach pisana: palenie, kary, bankructwa firm gastronomicznych! Pracowałam w Paryskiej kilka miesięcy, tam lokal od zawsze podzielony jest na części dla palących i niepalących, podczas imprez w weekendy w miejscach z zakazem palenia nasza lokalna społeczność zachowuje się jak bydło, palą, syfią jak się im zwracało uwagę to jeszcze wyzwiska były w stronę personelu! Strach pomyśleć co będzie jak wejdzie całkowity zakaz? Niestety ludzie u nas nie są nauczeni kultury więc będzie ciężko z tymi zakazami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Porządna kara nauczy kultury ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oby :) Ja nie palę i nic to miłego po weekendzie spędzonym w jakimkolwiek lokalu oddawać kurtkę czy płaszcz do czyszczenia, wszystko do prania, a torebkę i buty ostro wietrzyć na balkonie z tego papierosowego smrodu, jak ktoś chce palić do wypad na zewnątrz :) Jeśli o mnie chodzi ustawa jest dobra, boje się jak to zniesie nasza małomiasteczkowa społeczność oraz lokalni przedsiębiorcy-nie wszyscy bo są lokale, w których jest całkowity zakaz palenia :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Albo zauważam że notorycznie w blokach wyłazą na klatki schodowe i smrodzą, smród rozchodzi się w całym pionie. Pytam sie czemu nie pala w prywatnym mieszkaniu? Jak kiedyś mi jedna sąsiadka powiedziała: żeby jej firanki nie żółkły! To jest takie buractwo że masakra. Korytarz był taki długi i szeroki (dawny hotelowiec) i tak sasiedzi wyhodzili sobie na fajke czasem po 7 osób i jak sie wyszło z mieszkania to nie wiadomo było gdzie iść. Zwróciłam uwagę to stwierdzili że są dyskryminowani. Ja mówie człowieku ja mam małe dziecko jak przechodze przez taki śmierdzący korytarz dlaczego ono ma towąchać! Nie pomogły prosby niestety, na szczeście już tam nie mieszkam. Zakazy moze naucza buraków jaiejs kultury i paczka fajek powinna kosztować ze 40 zł ale to marzenie ;-).

  • mandat w wysokosci 100 zl jest zdecydowanie za niski !!!!! minimum 500 zl,

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokładnie! 5 stówek moze by towarzystwo sie zastanowiło ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W tym kraju pozwala się produkować papierosy, pozwala się je sprzedawać a będzie zakaz ich palenia. To dopiero będą jaja. Do m. Nie zauważyłeś, że w projekcie ustawy jest zakaz palenia w miejscach publicznych, a przed lokalem jest miejsce publiczne. A przepisy we "Włochach" mnie nie interesują bo mieszkam w Polsce. Pozwolić właścicielom lokali na podjęcie decyzji: palimy, albo nie. I klient będzie miał wybór. W tym projekcie wymyślili nawet, że nie będzie można wydzielić w lokalu miejsca na palarnię. Sam palę, ale żeby zapalić wychodzę z biura i jak jest ciepło spotykamy się na ławce w parku na papierosku. Nikt mi nie wmówi, że jak 3 facetów w parku zapali papierosa to z tego powodu umrze kilka tysięcy osób tzw. biernych palaczy. Mieszkam w "bloku" na szczęście na ostatnim piętrze więc palę na balkonie. Za rok zakażą palenia i picia piwa we własnym ogródku, a za dwa lata będzie nakaz mówienia dzień dobry wszystkim którzy mają mniej niż 153 cm wzrostu. Można wymyślić więcej absurdów. Zakazy nic nie załatwią. Potrzeba chociaż odrobinę kultury ze strony palaczy. A jeszcze jeden absurd: zakaz palenia w pojazdach służbowych. To dopiero jaja. Mam firmę i kilka aut firmowych, które są przecież służbowymi. Kto mi może zabronić palenia w moim aucie. A w piątki będzie zakaz zdradzania małżonków. WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie interesuje mnie że chcesz kopcić w parku na ławce obok której moze siedzieć ktoś kto nie pali i mu przeszkadza. Chcesz sie truć to rób to we własnym domu albo na odludziu. Jeśli tak gadasz to znaczy że jesteś kompletnie nie świadomym palaczem, albo ślepym albo nie umiejacym czytać. Napisałeś: nic sie nie stanie jak 3 facetów w parku na ławce zapali, tak jak by tylko tych 3 na swiecie paliło. Palenie i wdychanie tego syfu jest nie zdrowe i nie pleć bzdur. A jeśli chodzi o pojazdy słuzbowe to juz wogóle jakieś kino tu odstawiasz opisując to. W twoim prywatnym pal sobie az sie zadusisz ale dlaczego kierowca busa ma palic gdzie jeżdżą różni ludzie, może z astmą moze inna chorobą, dzieci. Za dużo sie pozwalało kopciuchom i za bardzo się rozpaśli! Uważam że palic możesz sobie w prywatnym mieszkaniu, samochodzie a nie smrodzic gdzie popadnie.2010-02-12, 16:40Chcesz mieć raczysko płuc to pal nawet 5 paczek dziennie ale daj komuś oddychać powietrzem a nie wyziewem nikotynowym. Mojej kolezanki ojciec właśnie zmarł na raka płuc w mękach strasznych, więc pozbądz się tego smrodu jak najprędzej. Teraz to dla ciebie przyjemność ale potem będziesz miał mękę. Każdy palacz powinien zobaczyć umierajacego na raka płuc palacza, może wtedy by to świństwo rzucił.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Konik polny, statystyki nie kłamią i jak ten argument do pana nie przemawia, to myślę, że brak panu wyczucia i wyobraźni. Jeżeli mówi się o zniknięciu z powierzchni naszego kraju dziewięciu tysięcy ludzi niczemu nie winnych, to jest to chyba powód do zastanowienia się i wprowadzenia jakiś restrykcyjnych ustaw. Proszę zobaczyć jak starają się ciągle uprzykrzać posiadaczom samochodów życie kolejnymi przepisami, choć na drogach ginie rocznie pięć tysięcy ludzi, a jednak zawsze coś wymyślą i tu nikt nie protestuje.