Spór o restaurację przy MCC

Dyskusja dla wiadomości: Spór o restaurację przy MCC.


  • A firmy, w których utarg jest liczony w paru tysiącach złotych miesięcznie i tak swoim pracownikom nie zapłacą wiele. Tyle ile minimalna, albo trochę lepiej. To, że państwo okrada ludzi to wiemy. Co, że szeregowi pracownicy zarabiają mało tez wiemy. Jedynie zwiększenie minimalnej krajowej i kwoty wolnej od podatku pozwoli na wyższe zarobki tych najbiedniejszych. Są firmy co płacą wielkie podatki i mają równiez wielkie dochody, a pracownicy nie zarabiają wielkich pieniędzy :] Dlaczego (? ) :) Bo to prywatni inwestorzy mają zarabiać, a szeregowi tyle ile ustawa przewiduje. Prawo dżungli :) Jedno to okradanie prywaciarzy przez państwo poprzez wysokie podatki, a drugie płacenie szeregowym pracownikom małych pieniędzy, przez biednych prywaciarzy :].

  • Proszę zwrócić uwagę na cytowaną przez ~Art ustawę o wychowaniu w trzeźwości,

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak czytam p. Blec to sie naprawde zastanawiam. CZy ta kobieta naprawde będzie mieszkac w Bolcu? Masakra.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chciałoby się zapytać: Panie Prezydencie, ile zarabia dyrektorka BOKU dziś? Ile będzie zarabiać jako dyrektor /restaurator? Ktoś wie? Jakie ma kwalifikacje do takiego przedsięwzięcia? Jaką ma koncepcję na kulturę w mieście? Jaką ma koncepcję na wyzwolenie potencjału wśród lokalnych animatorów? Ile zarabiają pracownicy Boku dziś, ile będą zarabiać nowo zatrudnieni? Jakie muszą spełniać kryteria, by pracować w nowoczesnej instytucji? Jaka będzie stuktura nowej instytucji? Kiedy ruszą zatrudnienia? Co z animacją kultury? Co z ruchem artystycznym? Co z ofertą dla młodych ludzi i ludzi trzeciego wieku? Co z edukacja kulturalną, nowymi projektami? Czy będą zajęcia bezpłatne? Zaraz po BŚC rusza nowy rok kulturalny... Czy dalej w ofercie BOK będzie kopiuj wklej tylko w innych kolorach? Czy coś się zmieni? Co proponuje się nowego? KULTURA wymaga ciągłości, nie wytrzyma przerwy organizacyjnej - budynek to nie wszystko... JAKA JEST KONCEPCJA PROGRAMOWA? Co Pan zapewnia, by zachować trwałość tego projektu? Czy wskaźniki zostaną osiągnięte i w jaki sposób? ILe nas to będzie kosztować? Pozdrawiam.

  • Tak nawiasem - a w którym miejscu najbliżej MCC można wypić kawę, bądź coś zjeść? Zdaje się,że dopiero w obrębie rynku. Może zatem warto pomyśleć też praktycznie o samym lokalu gastronomicznym powiązanym także z kinem oraz przypomnieć sobie, gdzie w czasie wszystkich fet organizowane były bufety. Tak naprawdę stado krzykaczy na czele z jaśnie panem Nowakiem dałoby się pokroić za byle budkę z piwem, jakkolwiek - zawsze najwięcej rabanu robi się o pieniądze, bądź PIENIĄDZE, i to jest sedno sprawy. Czyż nie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zamknąć wszystkie lokale gastronomiczne oprócz Piwnicy Paryskiej. A Piwnice paryską otworzyć na 24 godziny na dobę, wtedy może radny napasie się do obrzydzenia i da se spokój z tą prywatą na sesjach rady miejskiej! Kurde kto głosował na nowaka, jacyś opentani chyba?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Coś mi się zdaje że ten Nowak jest jednym z większych podatników dla Bolesławca. Ale jest pewne że musi się sporo napocić aby dać radę popłacić miejskie haracze. A Ty Niemimie co dajesz miastu? Startuj do rady miejskiej i jak wygrasz złożysz wniosek o nacjonalizacji Paryskiej. Skoro można na nowo budować socjalistyczne firmy to chyba można ponownie nacjonalizować. http://pl.wikipedia.org/wiki/Nacjonalizacja. Niech prywaciarze się boją silnej ręki państwa. Na początek trzeba przejąć wszystkie prywatne domy. Potem się zobaczy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A Niemimowi odciąć internet :) ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nasuwa mi się parę uwag - zgodnie z programem operacyjnym - obojętnie czy jest to dochód z dzierżawy czy z gastronomi - jeśli zostanie przekazany na działalność mcc nie spowoduje odebrania dotacji, chyba że pieniądze te trafią do urzędu miasta na inne cele - wtedy do zwrotu tylko wysokość tych wpływów. Po prostu nie rozumiem uzasadnienia - jeśli prezydent mówi że ktoś może zechcieć odebrać - tu nie ma uznaniowości tu jest umowa z instytucją płatniczą. A tryb przypuszczający w tej wypowiedzi oznacza tylko śmieszne tłumaczenie - bo dokładnie powinien wiedzieć prezydent wnosząc o wniosek na rade miasta. Co do sensu działania komercyjnego samorządu - hmm rozumiem, lata prywatyzacji i komercjalizacji w naszym kraju nic nie nauczyły naszej lokalnej władzy. Wiadomo że prywatne działa sprawniej, lepiej reaguje na potrzeby rynku i nie jest posądzane o wykorzystywanie pozycji uprzywilejowanej. Nie rozumiem jak instytucja mająca koordynować działalność turystyczną, pomagająca podmiotom prywatnym zgodnie z ustawą ma jednocześnie z nimi konkurować, skoro ma przynosić zysk nie będzie działać zgodnie z ustawą - Ale wiem też że trzeba dać miejsca pracy dla swoich popleczników i to jest od początku naszej młodej demokracji cel tworzenia nowych instytucji i miejsc pracy przez władze lokalną i centralną. Zatem jeśli urzędnicy i rajcy uważają że jest potrzebny punkt gastronomiczny w tym miejscu to powinien wydzierżawić go prywatnemu przedsiębiorcy w umowie uwzględniając specjalne warunki jakie powinien on spełnić. A dochodowość samorządowej knajpy hm jak by to powiedzieć - sprawa bardzo bardzo wątpliwa - co więcej, z punktu widzenia budżetu i nasycenia lokalnego rynku niemożliwa do osiągnięcia. Nie wiem czy któryś z radnych się zastanawiał - ale odbieranie klientów innym podmiotom to strzelanie na wiwat do dojnej krowy. Inaczej mówiąc niech inni obniża ceny zmniejszą zatrudnienie. Co za tym idzie pozostałe firmy zmniejszy wpłaty z tytułu CIT, VAT, Koncesji za alkohol - dodatkowo zwolnią paru pracowników którzy też nie będą płacić podatków, a jedna konkurencyjna firma zbankrutuje. Dla samorządowego budżetu to strata netto - co więcej generowanie tej straty kosztuje extra wydatki - zatem kompletny brak pomyślunku i gospodarności. Ale idą wybory i możecie zweryfikować czy samorządowcy mogą być geniuszami ekonomi kapitalistycznej czy socjalistyczne.

  • Jeśli są absolwentami wydziału nauk politycznych z czasów schyłkowej komuny - to odpowiedź nasuwa się sama :-)

  • No i się doczekałem - Szary Wilk całkowicie popiera moje zdanie. Pozdrawiam Pana.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto odpowie na te pytania? Kopiuję! ~Niech będzie `anka. B-c. 89. X. X. 49. 2010-08-13, 01: 56. "Chciałoby się zapytać: Panie Prezydencie, ile zarabia dyrektorka BOKU dziś? Ile będzie zarabiać jako dyrektor /restaurator? Ktoś wie? Jakie ma kwalifikacje do takiego przedsięwzięcia? Jaką ma koncepcję na kulturę w mieście? Jaką ma koncepcję na wyzwolenie potencjału wśród lokalnych animatorów? Ile zarabiają pracownicy Boku dziś, ile będą zarabiać nowo zatrudnieni? Jakie muszą spełniać kryteria, by pracować w nowoczesnej instytucji? Jaka będzie stuktura nowej instytucji? Kiedy ruszą zatrudnienia? Co z animacją kultury? Co z ruchem artystycznym? Co z ofertą dla młodych ludzi i ludzi trzeciego wieku? Co z edukacja kulturalną, nowymi projektami? Czy będą zajęcia bezpłatne? Zaraz po BŚC rusza nowy rok kulturalny... Czy dalej w ofercie BOK będzie kopiuj wklej tylko w innych kolorach? Czy coś się zmieni? Co proponuje się nowego? KULTURA wymaga ciągłości, nie wytrzyma przerwy organizacyjnej - budynek to nie wszystko... JAKA JEST KONCEPCJA PROGRAMOWA? Co Pan zapewnia, by zachować trwałość tego projektu? Czy wskaźniki zostaną osiągnięte i w jaki sposób? ILe nas to będzie kosztować? Pozdrawiam. ".

  • W małym bolesławieckim piekiełku jedyne co się toczy, to piana z ust.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adam. M, Twoja "orientacja" na temat, jak i osobista, jest bardziej hormonalna niż merytoryczna. Trudno Twój Problem. Wesela w tej restauracji na pewno nie zrobisz bo nie te obyczaje... Jeżeli liczysz na Prezydenta to się na pewno przeliczysz.2010-08-13, 12:12Zmienić Prezydenta a Romana zatrudnić jako kucharza w knajpie XXI wieku - To będzie zaszczyt wydawać posiłki zatrudnionej tam "ekspert- kelnerce" Lijewskiej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prowincjusz adam odszczekuje się z Wrocka. Koleś nigdy nie gapi się w lustro. Ta piana to na jego " orientacyjnej" buzi. / pochodzenie piany jest nieznane.