Ocena Dni Miasta 2010

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Miałam tylko jedną babcię Polkę - Galicjankę, zza Buga". "Dlatego robienie osobnej imprezy dla ludzi ze wschodu, byłoby bez sensu. ". Na pewno to byla Galicjanka "zza Buga"? Dla ludzi ze wschodu, za aktualnej Bialorusi zachodniej, Ucrainy zachodniej i centralnej. Z Wilenszczyzny, tez nie ma sensu?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy nie szkoda pieniędzy na dni Boleslawca. Lepiej te pieniądze przeznaczyc na dni ceramiki i na drogi w naszym miescie.

  • Faka fanko, ziuuu dobrze Ci udowodniła Twoją ignorancję - otoż to, zespół Lala miał średnią wieku niższą niż 20 lat. To, że nam samym kultura ludowa kojarzy się jedynie z Cepelią (nie wszystkim, na szczęście), nie znaczy, że takie święta nie mają sensu, a młodzi ludzie nie lubą kultury ludowej.Starsi urodzeni w Jugosławii czy gdziekolwiek indziej mają takie samo prawo do świętowania jak my, sporo od nich młodsi. A Dni Bolesławca w tym roku naprawdę były spoko. Święcący triumfy zespół Lao Che (każda nowa płyta to odkrycie), Kult i Akurat - dla młodych i tych w bardziej średnim wieku. Eleni dla tych w średnim i starszych. Świetna wystawa w galerii - uczta dla oka i ducha (choć pewnie większość uważa, że produkty "dodopodobne" są zawsze ciekawsze). Imprezy towarzyszące. FKPsł dla najstarszych. Młodzi historycy z Krakowa, którzy pozyskali fundusze na projekt badania przesiedleń bolesławieckich (główny temat - Bośnia), podchodzili do różnych starszych ludzi na Placu Piłsudskiego, prosząc ich o wywiady. Zaskoczyło ich to, że spotkali na przykład pana ze Lwowa, który powiedział, że wpadł posłuchać serbskich rytmów, bo lubi.Jozo, fakt, drewniany podest to porażka. Latał, trząsł się i do tego jeszcze ta dziura.Gdyby ktokolwiek z malkontentów był na festiwalu (ja byłam prawie cały dzień i bynajmniej daleko mi do osiemdziesiątki), zobaczyłby wiele fantastycznych scen - zespól z Zagajnika i Wykrot, który w sposób autentycznie radosny zaczął muzykować i skupił wokół swojego stolika dziesiątki ludzi (reszta po prostu się nie zmieściła). Jakaś pani zaczęła się ich pytać, czy mogliby grać w jej bałkańskiej kawiarni, którą chciałaby otworzyć. To samo Niespodzianki - patrzę, a one śpiewają dla samych siebie pod dużym namiotem, pośród ludzi. Muzycy z Lali w przerwie, zamiast odpoczywać, zaczęli grać i śpiewać przezabawne przyśpiewki. Fantastyczny wokal (z charakterystycznym wschodnim zaśpiewem), energetyczna, autentyczna muzyka - to, za co się kocha orkiestrę Bregovicia. Po tych wszystkich ludziach widać, że dla nich muzykowanie to prawdziwa, niewymuszona radość. A do tego udzie tańczący spontanicznie kolo (bynajmniej nie wieku pań z kół gospodyń wiejskich).Ale nie, trzeba zabrać reemigrantom ich święto. To nic, że sprawia ono komuś radość. Zabierzmy im i pieniądze (małe, mniejsze niż to, co kosztowały koncerty gwiazd, na szczęście były dofinansowania) przeznaczmy n... No właśnie - na co? Co takiego mogłoby się spodobać wszystkim?? I kto to jest "wszyscy", skoro wykluczamy z nich najstarsze pokolenia??Agnieszko, Nisko jest za Bugiem, ale jeśli patrzymy od strony Ukrainy:) I ma ono niewiele wspólnego z kulturą kresową. Ale masz rację - Galicja sięga na Kresy. Największe galicyjskie miasto? Lwów. Część emigracji do Bośni wywodzi się z tych okolic oraz z Wołynia.Inna sprawa - dyskusja o kształcie Festiwalu. On wymaga pewnych zmian, choć to, co robi Pani Ela, jej pomysłowość i energia - godne pozazdroszczenia. A zmiany, choćby pokaz robienia pity, dobre. Szkoda tylko, że w tym roku wioska była niezbyt piękna. Brezentowe namioty, trudno było do nich podejść, nie mogłam zlokalizować Jutrzenki w żadnym konkretnym miejscu...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A czy ktoś zauważył, że byli obecni przedstawiciele Chorwacji, Serbii i BiH? To zdarzenie na skale światową, te trzy nowe państwa, a zwłaszcza Chorwacja i Serbia chcieli jeszcze niedawno wytłuc się. To ich pokojowe pojednawcze spotkanie w Bolesławcu podniesie rangę tego miasta i z całą pewnością nagłośnimy to, ponieważ Prezydent tego miasta pokazał na co go stać. Mało kto potrafi grać rolę pojednawcy, pomiędzy tak wrogo nastawionymi narodami. Wiadomo, że Serbia chce wejść do UE, bo nie ma innego wyjścia z sytuacji, a Prezydent Bolesławca potrafił posadzić przy jednym stole wrogów, więc miasto zyska pozytywna opinię polityczną kilku państw, bo wszyscy chcą pokoju i współpracy gospodarczej. Serbia to wolny rynek, jeszcze chłonny. Kto będzie pierwszy ten więcej z nimi gospodarczo załatwi :)
    Pozdrawiam krytykantów :).

  • Kacha- dokładnie tak! W zespole "LALA" tancerze mieli od 14 do 25 lat, więc starzy nie byli :)
    Osobiście uwielbiam kulturę ludową, to coś pięknego! I to nie tylko naszą, polską, ale również serbską, chorwacką czy bułgarską...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dla mnie osobiscie to dni miasta są żle rorganizowane kilka razy udało sie nam posciągać fajne gwiazdy a czasami robimy sobie poprostu opciach... całą tą impreze przeniósł bym na bulwar nad bobrem i wiele żeczy bym w tym pozmieniał ale cóż... nie ma takiej możliwości mam nadzieje że za rok coś się poprawi wsumie to zobaczymy jak znowu popisze się bok na święcie ceramiki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda, że dysktujący pomimo swych argumentów nie wspominją o świetnym wykładzie, jaki miał miejsce w sali kina Forum na temat emigracji i reemigracji, Co zaś się tyczy dni miasta to może raz spróbować zrobić inaczej. Podpowiedzmy organizatorom. Czy fajna imprez miejska to występy gwiazd i kupa upitej młodzierzy (nie tylko).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dla mnie to jest kompletne dno sobota udowodniła.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Kacha- dokładnie tak! W zespole "LALA" tancerze mieli od 14 do 25 lat, więc starzy nie byli". Widzę że nie wiecie co to znaczy "na czasie". Jeżeli nie wiecie, to proponuję radio Wrocław, PRW - w każdy piątek godzina 21. 00. Słuchajcie i uczcie się (zwłaszcza pracownicy BOK). Zespoły Ukraińskie, Rosyjskie, Czeskie, Serbskie "NA CZASIE", A nie jakieś chodzenie wokół dziury w Rynku w strojach ludowych :).2010-06-03, 12:13Także o 20. 00 - coś dla pani Blecić i Bolesławian. http://www.prw.pl/broadcasts/index/5.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ocena - żenada, Eleni już była parę lat temu chyba na dniach ceramiki, dobrze że Kult był ale nie każdy lubi taki rodzaj muzyki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Byliśmy sporą grupą w niedziele na koncertach Akurat i Kultu. Było super ;) Wracaliśmy do domu z uczuciem, że był to jeden z lepszych koncertów jakie organizował Bolesławiec. Czuć było w powietrzu świetną atmosferę, zarówno osoby starsze jak i młodzież wspaniale się bawili. A teraz taka sytuacja to chyba już rzadkość także Brawo! :) i mam nadzieje, ze za rok będzie podobnie ;) takie koncerty Kultu można słuchać co miesiąc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To ty chyba nigdy nie byłeś choćby na średniej jakości koncercie. A szkoda bo warto ;).