Szukając Franza

Dyskusja dla zdjęcia: Szukając Franza.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Julian, ja już sama nie wiem, co o tym wszystkim myśleć, na razie ledwo dycham, pomyślę o tym jutro...:-) Najgorsze w tym wszystkim jest to, że uwielbiam Rilkego.A tak w ogóle, to cieszę się, że jednak klikasz...:-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i zakochała się nam Lolka... A Luby na 7 lat w Tybecie :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trza być twardym, a nie miętkim, no i jest Franz z Julianem na forum...:-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od trzech dni nie wierzę w takie teksty. Tybet może byc wszędzie - w Zarębie,Rawiczu, Pionkach, Strzelcach Opolskich a nawet Sztumie:-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ogólnie mówiąc to tu, to tam ...:-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Raczej Tam , bo Tybet w Zarębie może trwać tylko do 2 lat i jest półotwarty :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tam do licha z Tybetem, ja kocham swoją małą ojczyznę, swój Heimat ...:-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trach i pękło w kroku hahaha...