Zabić to mało...
Rusza kolejna edycja konkursu „Bolesławiec w kwiatach”
Dyskusja dla wiadomości: Rusza kolejna edycja konkursu „Bolesławiec w kwiatach”.
-
-
Czy komisja bierze pod uwagę miejsce, w którym znajduje się ogródek? Ja od pięciu lat walczę z brudasami, złodziejami i wandalami. Zbieram sterty papierów, niedopałków. Boleję nad wyrwanymi kwiatami, zadeptanymi grządkami. Co roku inwestuję w ogródek przy Chrobrego kilkaset złotych z emerytury. Niestety, komisja jest chyba ślepa lub stronnicza. Nie mam iglaków, bo próby ich wyhodowania spełzły na niczym. Ukradziono mi je . Właściwie wyrwano. Stworzyłam ogródek przede wszystkim dla siebie, ale od czasu do czasu przydałby się mały zastrzyk gotówki. Uważam, że mała zielona przestrzeń przy smutnej ulicy raduje niejedną osobę, czego od czasu do czasu mam dowody. Mimo wszystko czekam na pełną wiosnę. Wkrótce zakwitnie magnolia. Oby nie zastała połamana, co stało się dwa lata temu.Na koniec wejdźcie na stronę i zagłosujcie na uczennicę z Osiecznicy.http://www.uski.edu.pl/?page=ankieta
-
Julianie...! Satyrze,gawędziarzu...Celowo użyłam sformułowania ''dwonóg'' nie ''dwunóg". W każdym dwunogu drzemie jakieś zwierzątko (kociaczek,misiaczek,cap,stary osioł itd.).Mowa była o psie...Wiedziałam,że pójdziesz tym tropem i będziesz węszył..:-) Nie doszukuj się w każdym słowie podtekstów erotycznych bo posądzę Cię o obsesję.;-)Jesteśmy również w temacie ptaszków.Według mnie jesteś orłem, sokołem,bażantem...ortografii.Choć i tobie trafiają się błędy.:-) Dobranoc.2008-04-06, 23:19Pani Krysiu dziękuiemy za informację. Zaraz głosuję. Pozdrawiam.2008-04-06, 23:27Dziękujemy również za piękny ogródek.Cieszy oczy wszystkich.
-
Cześć, Iga, dziś też jestem sową i z doskoku chciałam sprawdzić, czy jesteś na forum - jesteś-buziaczki :-) A co do pasji i fobii, to każdy ma swoją.Krystyna z pasją walczy z brudasami,wandalami i złodziejami o swoje piękne rośliny a nasz Julian - z kobietami i na tym poletku jest orłem, sokołem, herosem... Pa (też zagłosuję)
-
Dzień dobry.Lolu,Juliana herosem nie nazwę...Zawsze będzie mi się kojarzył z satyrem,grającym na fujarce cyrindze.:-) Pa.
-
Syrindze- fletni pana, o cyrindze nie słyszałem...:-)
-
Cynicy na niej grywają na nerwach lirycznym kobietom :-)
-
Raczej bachtankom...:-)
-
Raczej muzom ...:-)
-
Masz rację Julianie.Jesteśmy w kraju nad Wisłą.Należy używać pisowni polskiej.Syringa-ulubiona fujarka pastuszków...Wolę, abyś nam na niej nie przygrywał...Nimfa Syrinks została zamieniona w trawę -trzcinę,a Pitys w piękną sosnę. Syringa-lilk(bez).Jesteśmy w temacie ogródków.Nie pitolimy nie na temat.:-) Dziękuję Lolu za wsparcie.
-
Ładne kwiatki- solidarite ovarium...:-)
-
Really,exactly...:-)
-
O ogrodzie i nimfie pięknie śpiewa zespół Daab, wolę posłuchać tej piosenki niż fletni Juliana, ale to chyba nieuleczalny przypadek ... :-)
-
Wiesz... bardzo ją lubię. ''W moim ogrodzie gdzie czas umyka..."
-
Iga, pa - frunę w góry !