Moniko z Łodzi ! Tu przecież nie tyle chodzi o Pana Dominika, co o wszechobecną obłudę i zgrywanie się, wtedy, gdy to daje jakieś korzysci. na dobroczyńców. Można rozdawać, jak się ma co, niekoniecznie trąbiąc o tym na lewo i prawo ! Dajmy spokój Dominikowi, ale nie propagujmy taniego populizmu. Ktoś, kto bez żadnego wysiłku ma od społeczeństwa niezgorsze pieniądze a niezależnie od tego super zabezpieczony byt nie musi aż przez rok czekać na stanie się darczyńcą. A przede wszystkim radny, jak sądzę, ma trochę inne zadania niż tylko branie regularnie kasy, a w zamian pokazanie się od czasu do czasu w ratuszu.
Radny Chodyra próbuje zrealizować obietnicę wyborczą
Dyskusja dla wiadomości: Radny Chodyra próbuje zrealizować obietnicę wyborczą.
Komentarze do tematu zostały zablokowane.