Podpisuje sie pod Pania Jola :)
Radny Chodyra próbuje zrealizować obietnicę wyborczą
Dyskusja dla wiadomości: Radny Chodyra próbuje zrealizować obietnicę wyborczą.
-
-
tak czytam wypowiedzi paru idiotow i robio mi sie ich zal.czy sa wybory czy nie wazne jest to ze da a wrzuty bedzieci slac jak tego nie dotrzyma.zastanawiam sie czy takie losie jak wy zdobylibysie na cos takiego i oddali swoje pieniadze?pewnie nie a nawet napewno nie bo jestescie przedstawicielami rasowych swin czyli nazrec sie zwymiotowac i zezrec jeszcze raz.DOMINIK tak trzymaj
-
wojtoo, czy ty aby się nie chcesz załapać na to stypendium? Wszystko cacy że program uruchomił, ale dlaczego tuż przed wyborami, a nie w marcu, maju? Może to mi wytłumaczysz. Bez jaj jak ktoś chce oddać kasę to chyba problemu nie ma, może zrobić w szkole apel i dać dzieciom potrzebującym do rączek, i to byłoby dopiero bicie piany na tatowe wybory! Wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy.......
-
Co wy od Dominika chcecie? Pieniadze zarabia samodzielnie, a zreszta to ulubione zajecie , liczyc kase innym chce płacic za stypendia dzieciom a wy szukacie dziury w calym!!! Zajmijcei sie swoim podworkiem, a nie szkalujcie niewiennego chlopaka!!! Ciezko sie na studiach uczyl w pracy sie nie obija, to stac go na oddznie diety!!
-
szkoda że tak późno oddaje a co robił wcześniej ?????????czyżby wspierał tatusia, może sie mylę !!! nie mnie jest go osądzać
-
Zaraz ludzie ,Popierwsze to podziekowac facetowi za dobre serce i bezinteresownosc -jezeli to uczucie pomocy jest prawdziwe.A teraz tak:, z tego co kapuje to te stypedia beda jednorazowe po 500 zl x20 rocznie =10 tys,ktore i tak z podatku sobie odpisze?!,Podrugie zapytany przez reportera,czemu tak dlugo z tym zwlekal-"POMIDOR".Wiec teraz ja sam ,(chodz do faceta nic nie mam) mysle tak jak reszta,ze to jest trik przedwyborczy, bo jak nie to czemu tyle czsu mu to zajelo?. Zapytany wlasnie o ten stracony czys nic nie odpowiedzial-jak redaktor pisze!. Wiec to nie byly przepisy i paragrafy jak jeden probuje go wytlumaczyc - wiec co?j ak nie wybory!.
-
O czym tu sie pisze, o pieniadzach czy ludzkiej ulomności. Co do pieniedzy, to napisane jest - dzielcie się z biedniejszymi, a nie dawajcie tylko z tego, co wam zbywa. Katolik to wiedzieć powinien. Gest dawani, owszem, piekny i szlachetny, tylko ktoś słusznie napisał - łatwo przyszło, łatwo poszło ! Za co niektorzy radni w ogóle biorą diety, cóż takiego robią, ze z ludzkich podatków otrzymuja niezgorsza kasę ? Jak wynika z sondaży, to ten pan co najwyżej od czasu do czasu bywa na posiedzeniach, więc te prawnie należące sie mu pieniadze są po prostu w majestacie prawa kpiną. Oczywiscie dotyczy to i innych rajców, którzy za jedyny cel uznali załapanie sie do rady, czasem z zenujacą ilością poparcia, dzięki ordynacji wyborczej. I jeszcze jedno - jeżeli pomagasz, nie trab o tym na lewo i prawo, niech twoja jedna reka nie wie, co czyni druga... Dać biednym mozna bez wielomiesiecznego gledzenia o tym, to czysta hipokryzja. A swoja droga, jakze jesteśmy naiwni, dająć sie ciągle nabierać na takie gesty !
-
sam tytuł jest super "próbuję" a to nie znaczy że da :))
-
do picadora!drogi kolego ja jestem troszke za stary na stypendium.byc moze troszke czasu to trwalo ale znajac dominika nie wydaje mi sie ze robi to po to zaby zyskac cos dla ojca w oczach wyborcow.dla mnie liczy sie to ze chce dac i wierze ze to zrobi.a z tym apelem to troszke poleciales,wiesz dobrze ze takie danie do raczki nie przeszlo by w tym kraju.pozdrawiam
-
max wooow :)
-
Szkoda,że sam zainteresowany nie wypowie się. Myślę, że dostaną te stypendia dzieci naprawde zdolne i potrzebujące!!!!! Mam nadzieje ze będą brani pod uwagę tylko uczniowie gimnazjów samorządowych, bo rodziców dzieci z prywatnych to chyba stac na finansowanie uzdolnien swoich pociech.
-
Do wojtoo. Pewnie że poleciałem z tym apelem. A kolega nadal nie odpowiedział na moje pytanie dlaczego nie w maju lub wcześniej takiego gestu Pan stomatolog nie zrobił, czekał na lepsze czasy? Skoro tak dobrze Go znasz to powinieneś znać kulisy "akcji stypendialnej", czyż nie? Trochę szczerości więc wskazane by było, chyba że Twoja zażyłość z Panem rajcą na tym ucierpi, wtedy nie piśniesz już słowa. Pozdrawiam.
-
do picadora!nie odpowiedzialem bo nie znam odpowiedzi,ale nie chce osadzac Go pochopnie.jesli chodzi o zazylosci...no coz nie ma ich poprostu wierze mu bo go znam i wiem jakim jest czlowiekiem,mam nadzieje ze sie nie zawiode,czas pokarze.dalej bede wierzyl w jego intencje.Pozdrawiam p.s takie prywatne pytanie czy grasz na perkusji?
-
do wojtoo. Prywatnie odpowiadam: niestety nie gram na perkusji, "słoń nadepnął na ucho" choć instrument niczego sobie. Masz racje poczekajmy a poznamy po czynach jego. Pozdrawiam również:)
-
Znam Dominika i wiem, że szuka pasji w życiu... Sama działam społecznie i doświadczyłam na własnej skórze, że choć dałabym serce na tacy, to dla ludzi i tak będzie za mało!!! Apel do narzekających: zacznij działać, pokaż to, co Ty dla ludzi zrobiłeś, poprowadź choć mały projekt samodzielnie, a zobaczysz, że zawsze pojawiają się niezależne od Ciebie problemy, trudności itp. Zazdrość przez Was przemawia. Zawińcie rękawy i pracujcie, to też będziecie mieć kase - i ciekawa jestem, jak wtedy będziecie mówić! Dominik - pozdrawiam z Łodzi i życze powodzenia!!!