Wieczór Tradycji odbył się w Łaziskach

Dyskusja dla wiadomości: Wieczór Tradycji odbył się w Łaziskach.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zaskoczony jestem, że jeszcześ tu Beato zajrzała! Myślałem, że na tej przedawnionej bądź co bądź stronie, nikt już się nie pojawi i piszę sobie a muzom, dając upust swej skłonności do absurdu, bo któż skłonny byłby sięgać po tak "niepoczytne" miejsce na niezmierzonych eterycznych polach internetu, w którym każdy ubiega się o choćby kęs uwagi. Dziękuję za wyjaśnienie. Podejrzewałem, iż za wypowiedzią owej "gosi" kryje się głos malkontenta, jakich ci u nas dostatek, ba, nawet przesyt. Tedy pozdrawiam a serdecznie!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też jestem zaskoczona, aczkolwiek mile. Każde miejsce jest dobre aby wymienić słowa (nawet ta przedawniona strona). Układasz puzzle Mateuszu? Bo taki właśnie Maraton Układania... organizuję niedługo,a wyobraź sobie, że będzie drużyna, w której składzie znajdą się osoby mieszkające m.in. w Krakowie i Nowym Sączu. Wpisz w wyszukiwarce Puzzle Bolesławiec, to dowiesz się szczegółów...jeżeli chcesz oczywiście. Ach, jeszcze pytanko, na prawdę masz skłonności do absurdu? Pozdrawiam chętnie ponownie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czytałem o konkursie. Świetny pomysł! Żeby z układania puzzli zrobić ogólnopolski konkurs, trzeba mieć wyobraźnię. Ja puzzli nie układałem od podstawówki, tzn. dosyć dawno i jeżeli do tego wrócę, to chyba tylko wtedy, gdy moje własne dzieci mnie do tego zaciągną. A kwestia "skłonności do absurdu" znajduje uzasadnienie tylko w obrębie wypowiedzi, w której się pojawiła, toteż wydobywanie tego sformułowania z kontekstu ostatecznie prowadziłoby do absurdu... A teraz coś z zupełnie innej beczki: czy pochodzicie Beato z Bolesławca? Odpozdrawiam równie chętnie! m.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam! W dalszym ciągu jesteś. To dobrze. Moja wyobraźnia jest często moją udręką, bo za często naginam rzeczywistość do niej. Myślę też, że jest to męczące dla pracujących ze mną osób (haha). Pytasz się , czy pochodzę z Bolesławca. W Bolesławcu dawno mieszkam, ale pochodzę z pobliskiego Kruszyna i mentalnie i zawodowo jestem raczej związana z gminą wiejską. Tak sobie pomyślałam...Jak będziemy mieli ochotę porozmawiać do lata, to może nie będzie potrzeby otwierać stronki z artykułem nieco zdeaktualizowanym. Podaję adres poczty beata111124@wp.pl. Po raz enty pozdrawiam. b.

  • 1
  • 2