Zdzisław Abramowicz nie będzie wiceprezydentem

Dyskusja dla wiadomości: Zdzisław Abramowicz nie będzie wiceprezydentem.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeśli to, co mówisz, Bernardzie, jest prawdą (sprawa związana z wykształceniem - to, że faktycznie sudia w Legnicy nie stanowią odpowiednika studiów wyższych), to forma, w jaką poinformowano pana ZA o tym, że jednak nie będzie wiceprezydentem, pozostawia wciąż wiele do życzenia. I tak, jak pisałeś, jest to upokarzające. Jest jednak różnica, Stefanie9, między ZA a DF. Bez dwóch zdań. Porównujemy dwóch ludzi - jednego, którego z jego działalności znają wszyscy, którzy mimo braku stosownego wykształcenia (załóżmy, że jest tak właśnie), ma ogromne doświadczenie, z człowiekiem, któremu brak obu owych rzeczy (przy czym doświadczenie w przypadku DF to niewątpliwie warunek sine qua non). I teraz widzisz zapewne i drugą różnicę między obu panami - pan Abramowicz, jaki widać na thm forum, jest ceniony za to, co zrobił. Ludzie go bronią, ponieważ uważają, że mógłbybyć właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. W przypadku pana DF takich głosów było o wiele mniej.Jasne jest, że jeśli prawo tak stanowi, że nie można być wiceprezdentem bez wyższego wykształcenia, to nie ma zmiłuj się nawet dla takich ludzi jak pan ZA. Inną sprawą jest to, że ludzie w większości darzą go dużą sympatią i szacunkiem. Piszesz, Stefanie9,że nie porównujesz obu panów. Niemniej jednak, kiedy staś wywołał ten temat, natychmiast zareagowałeś. W wypowiedzach was obu jakieś elemanty porównania, nawet jeśli nie wyrażone wprost, po prostu się pojawiają.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ps. Stefanie9, często pytałeś się, czy znamy dziennikarzy profesorów, którzy dużo osiągnęli w zawodzie. Otóż na dziennikarstwie we Wrocku działa niejaki prof. Bereś. Jest ona znanym dziennikarzem literackim (o ile można to tak określić). Nie jest to co prawda znany dziennikarz newsowy z jakiegoś TVN 24, ale w swojej działce osiągnął naprawdę dużo. Robił wywiady z takimi postaciami jak na przykład Giedroyć. Chciałabym jednak, Stefanie9, żebyś podał przykład dziennikarza, który zanim jeszcze miał jakikolwiek kontakt z dziennikarstwem, został nagle ni stąd ni zowąd naczelnym i dobrze się ma (jest ceniony, jako dziennikarz). Raz bowiem jeszcze powtórzę - pan ZA byłby o tyle właściwym człowiekiem na właściwym miejscu, że ma ogromne doświadczenie w pracy z młodzieżą w szkole i harcerstwie i jako organizator. Dodatkowo jest człowiekiem mającym duże osiągnięcia w innych dziedzinach (historyk amator, ale życzę takiej amatorki wszystkim historykom) i prawdziwym społecznikiem, za rządów którego nie bałabym się prywaty. Szkoda, że ta sprawa miała taki nieprzyjemny finał. Co by było, gdybym też zaczęła załatwiać sprawy w UM przez sms? UM powinien przeprosić pana ZA za tę sytuację, bo choć nie upatruję w tym żłośliwości urzędników, to przykrość, nawet nieświadomie wyrządzoną, powinno się naprawić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wrzawa, rozpętana wokół mojej osoby(niestety, jestem sam w dużej części temu winien) to wynik tego, że nie odmówiłem udzielenia informacji wszystkim przedstawicielom mediów, którzy o nią sie do mnie zwrócili. To oczywiste, że rzedstawiłem Im MÓJ ODBIÓR ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI !!! Zawsze ceniłem i nadal cenię rzetelną, gruntowną WIEDZĘ, chociaż myślę, że przy dzisiejszym dostępie do źródeł informacji można i powinno się ją stale poszerzać - nie tylko w sposób dajacy formalne kwalifikacje. Sam sobie jestem trochę winien tego, że zapomniałem, iz w końcu ktoś może wyżej cenić DOKUMENT niz WIEDZĘ FAKTYCZNĄ. Czasem zresztą takie moga być po prostu wymagania. Ukończenie studiów trzyletnich - Kolegium Teologicznego - dało mi niepowtarzalną szansę poznać wspaniałych Ludzi. moich Profesorów, Księzy i Osoby Świeckie. Im za pokazanie mi wielu wartości jak najserdeczniej dziękuję. Studia magisterskie przerwałem - mea Culpa. Trochę mnie tylko to martwi, ze nagle mozna komuś anulować wyższe wykształcenie zawodowe. Dziękuję wszystkim internautom za słowa życzliwe, ale i krytyczne. Proszę również Państwa, by nie korzystali Państwo z tej okazji jako mozliwosci dokopania komukolwiek ! Myślę, że nigcy nie jest tak, by winna była tylko jedna strona "konfliktu". Kocham Bolesławiec i nadal będę dla naszego miasta pracował ! Życzę wszystkiego dobrego !

  • Brawo... Panie Abramowicz

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Klasa po prostu. Mam nadzieję, że mimo nieszczęsnej ordynacji wyborczej dostanie się Pan do Rady Miasta w przyszłej kadencji! Głosowałem na Pana i było mi strasznie żal kiedy ogłoszono wyniki. Proszę nie rezygnować z kandydowania gdyż obecnie brakuje Pańskiego głosu rozsądku w Radzie. Jest Pan osobowością, a bezpłciowych nietrawię :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo Panie Abramowicz! Myślę, że byłby Pan bardzo dobrym kandydatem na burmistrz Bolesławca. Przepraszam, ale najpierw na BURMISTRZA a w następnej kadencji, kiedy miasto podniesie się marazmu i ZALUDNI, i osiągnie te 50 000 mieszkańców, to oczywiście na PREZYDENTA. Wiem też, że pierwszym Pana "działaniem" nie będzie podnoszenie sobie pensyjki kosztem podatników!Wiele sukcesów!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Takich jak Abram najlepiej żeby nie było.Bo kto dzisiaj jeszcze robi coś z dobroci serca, bez pieniędzy dla dobra społeczeństwa. To naprawdę zły przykład !!! oczywiście dla tych co rządzą w Bolcu , bo a nuż społeczeństwo będzie chcialo aby wszyscy sprawujący władzę pracowali za friko (czyli dziękuję i uśmiech)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgodnie (chyba) z zyczeniem Pana Zdzislawa konczę swoje doputywanie w tej sprawie, Panie Bernardzie, czy Pan chce mi powiedzieć (nauczycielce) że ktoś, kto miał w szkolnictwie zaliczone wyzsze wykształcenie zawodowe z przygotowaniem pedagogicznym nagle cudem je utracił ?! To przeciez śmieszne gadanie, jak wiem, kolegia ( jezykowe, nauczycielskie) to są studia ! A Kolegium Teologiczne, prosze to przeczytać wyżej, było pod naukowym i dydaktycznym nadzorem wyzszej uczelni, wyzszego seminarium duchownego ! Pan tak łatwo to tłumaczy, bo Pan Sekretarz tak powiedział. Jeśli tak jest, jak Pan pisze, to najwieksze nieporozumienie jakie sobie mozna wyobrazić. Wiecej w sprawie głosu nie zabieram.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czytając komentarze można dojść do wniosku, że Zieliński jest nieomylną wyrocznią naszego miasta. Jego słowo decyduje o tym kto, co i kiedy będzie lub nie będzie robić. Nie padła jakoś podstawa prawna wyroku naszej wyroczni, no ale być może nie jest konieczna...Skoro ten jegomość tak wiele może, to rodzi się pytanie kto faktycznie rządzi w Bolcu? Odnoszę wrażenie, że w układzie Roman-Zieliński, to ogon macha psem...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja tam nie interesuję się polityką w Bolesławcu, ale jestem harcerzem i powiem tylko, że to co Pan Komendant zrobił dla bolesławieckiego ZHP to tego nie da się ocenić! Bardzo serdecznie dziękuję w imieniu wszystkich harcerzy! ;)Z pozdrowieniami od 11 KDW "Hubal" ;)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja odnosze wrazenie,ze pan Zielinski chcial wszystkim boleslawianom udowodnic swa zdolnosc poslugiwania sie telefonem komorkowym i wysylaniem sms-ow. Egzamin zaliczony. Slowem poziom pana Zielinskiego mimo dyplomow i ukonczenia wielkich uczelni odpowiada poziomowi malego Kazia,ktory w ten oto sposob przekazuje wiadomosc,ze ma wszystkich gleboko w d.... .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda, że w polityce chodzi tylko o powiązania z określonymi ugrupowaniami partyjnymi, a nie przygotowaniem zawodowym (prawo, administracja publiczna, ekonomia). Wiadomym jest, że jak wyborcy głosują na prezydenta z prawicy (PiS) to otoczy się on wyłacznie kolegami z PiS. Wystarczy spojrzeć na Radę Miasta,zastępca Romana - Ogrodnik(Pis), Przewodnicząca Rady-Piestrak-Babijczuk (Pis), W-ce przewodniczący rady-Pokładek(Pis), wszyscy przewodniczący Komisji Rady Miasta i zastępcy też Pis. Żądzi tylko Pis. Pozostałych radnych głos wogóle nie wchodzi w rachubę. Zawsze przegłosowani, a PiS rządzi. Czy naprawdę wszyscy mieszkańcy Bolesławca są aż tak jednomyślni ?! Panie Abramowicz bądź Pan uczciwy w ocenie samego siebie - poprostu nie nadaje się Pan na to stanowisko. A swoją drogą prezydent Roman i tak bardzo Panu pomaga w działaniach. Dziękuję za mądrość Panu sekretarzowi Zielińskiemu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Barany.....

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawe zjawisko. Czy wyższe wykształcenie jest warunkiem sine qua non dla bycia prezydentem? Czy taki warunek dotyczy także urzędników państwowych, np. wicepremierów. To jest cyrk kiedy poseł stanowi prawo o np. zakazie wykonywania zawodu przez osobę karaną prawomocnym wyrokiem sam będąc karany, gdy ten poseł, wicepremier czy inny minister tworzy akty prawne wyznaczające kwalifikacje do zajmowania pewnych stanowisk sam nie posiadają kwalifikacji. Zdzichu nie przejmuj się. Szkoda Cię tam by było. Masz co robić jeszcze w tym mieście.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zielińskiemu za jego "mądrość" jeszcze niektórzy podziekują ! A karol to chyba on sam !