Witam, codziennie wchodze na strone bolca i patrze na rynek... i widze pustki, gdzie Wy jestescie? Chowacie sie w domkach czy co?
Miasto wymarłe
-
-
Taka pora roku, że każdy woli siedzieć w domku gdzie ciepło i przyjemnie. Za kilka tygodni zacznie się ocieplać, będą parasole w rynku, ludzie zaczną wychodzić na wieczorne piwko pod chmurką. Teraz jest po prostu mało przyjemnie.
-
Zajrzyj do pubów.
-
Ale tam nie ma kamerki on- line i nie zobaczy czy tam ktoś jest czy nie ;-).
-
Dlatego musi sam wyjść a nie podglądać innych on-line.
-
Bardzo bym chcial, ale nie moge... zostalo mi narazie podgladanie z kamerki.
-
~smutas napisał(a): patrze na rynek... i widze pustki.
Nie ma co się dziwić, przecież w rynku o tej porze nie ma co robić.
-
~smutas napisał(a): Witam, codziennie wchodze na strone bolca i patrze na rynek... i widze pustki, gdzie Wy jestescie? Chowacie sie w domkach czy co?
To samo pytanie zadaj sobie, chociaż odpowiedż chyba znamy.
-
Bo B-c to mała mieścina, ( zaścianek) z której młodzi i kumaci, chcący i pragnący cos od zycia wyjeżdżają, spieprzają gdzie się da. A zostaje element z ulic typu Gdańska itp. Grupy młodych nieudaczników w kapturach bez pomysłu i ambicji.
-
A ja kocham to miasto i nie zamienię go na żadne inne, zawsze chxiałam tu mieszkac i tak pozostanie.
-
To jest na dwoje!
-
Kocham to nasze śmieszne i śliczne miasto.
-
Skoro, zostali juz sami nieudacznicy ´, to lepiej podziwiac miasto z kamerki i wspominac dobre czasy.
-
Miasto zacznie się rozwijać dopiero gdy władzę obejmą prawdziwi kapitaliści. Wtedy kiedy w Radzie Miasta nie będzie klakierów a prawdziwi strażnicy gospodarki wolnorynkowej. Powinno się wprowadzić natychmiastowy zakaz zddłużania się przez samorządy.
-
Przemysław napisał(a): Miasto zacznie się rozwijać dopiero gdy władzę obejmą prawdziwi kapitaliści. Wtedy kiedy w Radzie Miasta nie będzie klakierów a prawdziwi strażnicy gospodarki wolnorynkowej. Powinno się wprowadzić natychmiastowy zakaz zddłużania się przez samorządy.
Oczywiscie Przemyslaw na prezydenta, miasto bedzie tetnilo zyciem.
- 1
- 2