Lekarze na SOR w Bolesławcu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~baca napisał(a): Pani doktor postanowiła zaprotestować? Weź się za naukę lekarzynko!

    Moze wez sie za swoej owieczki? One są bardzie milutkie niz SOR... i w ciążę nie zajdą - i bólów egzystencjalnych nie mają... i podobno w głowie nawalone jak ich pasterze też...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Byłam w piątek na sor.
    Szacunek dla chlopaka co to walczył z pijakiem i milion razy tłumaczył mu, że sam nie pójdzie do domu, bo jest nawalony i chłopak stał nad pijakiem aby nie wstawał i nie zrobił sobie krzywdy, a jak spuścił z oka bo miał obowiązki to facet wstawał i sie wywracał. Chłopak był wręcz przywiązany do pijaka bo mógł sie wywrócic.
    A na poczekalni było wielu pacjentów i zamiast pomogać chorym to stał i pilnował pijaka,
    A pewna pani w okularach, coś na G zachowywała się bardzo niegrzecznie, bo wyzywała pacjenta głośno od cwaniaczków, facet rozciął sobie nogę, chyba podczas awantury rodzinnej, ale skoro pani nie zna sytuacji rodzinnej to nie powinna komentować nic tylko zająć się pacjentem, a nie na głos gadać, że cwaniaczek, bo facio tylko mówił aby nie oceniała jak sie nie orientuje w sytuacji, a ta dalej, CWANIACZEK.
    Pielęgniarki co z góry wszystko wiedzą i oceniaja tak pacjentów, powinny tam nie pracować i tyl.
    Bo nie wiedzą jak wygląda sytuacja w domu a sie czepiaja i myśla że wszystko wiedzą!
    To niegrzeczne!
    Jesteście profesjonalistkami czy starymi dewotami?

  • Kiedyś byłam na sor, tak się złożyło. Czekałam dość długo, ale opłacało się. Lekarz nie był miły, ale on nie jest tam od uśmiechania się tylko od leczenia. Dostałam 2 skuteczne kroplówki i ewentualne instrukcje co do dalszego postępowania. W badaniach niewiele wyszło, ale lekarz właściwie na oko postawił diagnozę, która po paru miesiącach okazała się słuszna(tyle musiałam czekać na specjalistyczne badanie). Nie będę więc narzekać na sor.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale to prawda unas na SOR jest masakra przyjechałam ok godz 20 z mocnym bólem kregosłopa było pare ludzi zwijałam sie zbólu ok 4godzin czekając na lekaża niestety niby nie było, płakałam z bólu wkoncu nie wytrzrymałam i weszłam do gabinetu lekarskiego zeby sprawdzic kiedy bedzie lekaz wiecie co zobaczyłam? Pani doktor piła kawke i gawedke sobie robiła z z pielegniarkami... zrobiłam wojne powiedziała ze ma teraz przerwe... masakra myslałam ze bedzie policja i mnie wyzuci jak tak mozna ludzie sie zwijają na poczekalni a doktorka kawke pije. I oni chca podwyzke!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawie cała załoga sor do wymiany, szczególnie panie na rejestracji i większość, lekarzy", albo wysłać na sor do wrocławia np. na Borowską albo na Weigla to by paniusie z bolesławieckiego sor-u zobaczyły jak się pracuje i jak się traktuje pacjentów, kawusie to pani doktor siorbałaby w biegu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To przykre, ale niestety prawdziwe-też mam zastrzeżenia do przyjęcia mnie z dzieckiem z rozerwaną stopą i workiem krwi, ale co do opieki w gabinecie to pełne profesjonalizmu i natychmiastowa reakcja i do tego możliwość bycia podczas zabiegu i ciągłe informowanie mnie i syna o przebiegu szycia... po ponad czterech miesiącach rana wygląda lepiej niż mnie na to przygotowano. Jeszcze raz dziękuję Panu stażyście i bardzo chciałabym, aby Pan wybrał kiedyś szpital w Bolesławcu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miałam wypadek na rowerze, gdyby nie profesjonalna i szybka reakcja ratowników pogotowia oraz młodych lekarzy na SORZE to byłoby ze mną krucho. Bardzo dziękuję.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No właśnie młodzi lekarze, oni jeszcze nie wpadli w rutynę. X dziękuje młodemu stażyście, Jolinka młodym lekarzom SOR. Najgorsze są stare wygi. Oby tych swoich "nawyków" nie przekazali młodym, ambitnym, tym którzy chcą się nauczyć być dobrymi lekarzami!
    Ja też jakiś czas temu na SOR przez pana p. O. Ordynatora zostałam potraktowana niemiło, całą sytuację uratował młody lekarz, który z zaangażowaniem wykonał swoje obowiązki. Więc jest jeszcze nadzieja, że w polskiej służbie zdrowia będzie tak, jak powinno być :).

  • 1
  • 2