Śmierć nastolatki

  • kalla napisał(a): Owszem! Ale to wy drogie panie do tego się przyczyniacie 'rozszarpując na kawałki ' kazde napisane tu słowo przez roko. Zupełnie zapominając o sensie założonego tematu.[/blockquote]
    Dokładnie kallu, czepiają się słów nie napisanych w złym sensie na pewno! Zamiast zastanowić się w ciszy nad taką tragedią co zaistniała i jak ja bym sobie poradziła/ił w tak smutnej sytuacji.
    2012-04-06, 09:58 Że co?

    Następny mądry i ty jesteś dorosły?

  • Jeśli są Państwo zainteresowani tematem samobójstw (ich przyczynami i sposobami zapobiegania) proponuję bardzo dobry artykuł na stronie Poradni Psychologicznej w Bolesławcu:
    http://pppboleslawiec.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=141:zapobieganie-samobojstwom-dzieci-i-modziey&catid=10:artykuy&Itemid=72

    Pisaliśmy o problemie w artykule "100 prób samobójczych" w lutym tego roku: http://www.istotne.pl/a6898.php

    Oraz przy okazji filmu "Sala samobójców": http://www.istotne.pl/a5949.php

  • Teraz to wy czepiacie się nas, tez odbiegając od tematu...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    kasia8711 napisał(a): Bezdenną głupotą jest komentowanie tego zdarzenia. Śmierć czy naturalna czy tragiczna raczej nie powinna być tematem do dyskusji. A ja proponuje zamknąć ten temat.

    Właśnie się przyznałaś przed wszystkimi do bezdennej głupoty bo się wypowiedziałaś w tym temacie nie raz! Trzeba było opuścić wątek.

  • Trudno jest wiedzieć co krążyło w myślach młodej dziewczyny,że desperacko targnęła na swoje życie.Czasem widzimy 'normalną 'osobę,rodzinę .Na pozór nic nie wskazuje na zbliżające się nieszczęscie .Możliwe,że tajemnice swojej zbyt wczesnej smierci zabrała do grobu.Teraz nic nie jest w stanie ukoić obolałych myśli najblizszych i rodziny.Pozostaje pytanie na które być może nigdy nie znajdzie się odpowiedż - dlaczego?!

  • Zamykajcie ten temat. Śmierć tematem dyskusji! Gratulacje za bystrość.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda, że w szkołach nie ma psychologa.

  • kalla napisał(a): ... Teraz nic nie jest w stanie ukoić obolałych myśli najblizszych i rodziny. Pozostaje pytanie na które być może nigdy nie znajdzie się odpowiedż - dlaczego?

    I tymi słowami można zakończyć temat!

  • batonik napisał(a): Dokładnie kallu, czepiają się słów nie napisanych w złym sensie na pewno! Zamiast zastanowić się w ciszy nad taką tragedią co zaistniała i jak ja bym sobie poradziła/ił w tak smutnej sytuacji. 2012-04-06, 09:58[/blockquote]
    Na to pytanie nie ma odpowiedzi. W sytuacjach tragicznych nasze zachowanie może nas samych bardzo zaskoczyć.Możemy jedynie teoretyzować -tylko po co.
    2012-04-06, 10:09[blockquote]Grażyna napisał(a): Jeśli są Państwo zainteresowani tematem samobójstw (ich przyczynami i sposobami zapobiegania) proponuję bardzo dobry artykuł na stronie Poradni Psychologicznej w Bolesławcu: http://pppboleslawiec.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=141:zapobieganie-samobojstwom-dzieci-i-modziey&catid=10:artykuy&Itemid=72 Pisaliśmy o problemie w artykule "100 prób samobójczych" w lutym tego roku: http://www.istotne.pl/a6898.php Oraz przy okazji filmu "Sala samobójców": http://www.istotne.pl/a5949.php

    bardzo ciekawy artykuł na stronie Poradni,!Warto zapoznać się z treścią.

  • Warto zamknąć ten temat.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    roko28 napisał(a): To bardzo smutna i cholernie tragiczna historia młodej osoby, która odebrała sobie życie! Bardzo przykre jest iż nie potrafiła znaleźć sposobu na rozwiązanie zapewne jakiegoś problemu czy kogoś z kim mogłaby porozmawiać. To smutne! Bardzo współczuje rodzicom, że po 17 latach wychowywania córki spotkała ich taka tragedia. Nie ma chyba nic gorszego jak paniczny, przeraźliwy, aż dławiący krzyk płaczu matki jak i ojca że utraciło się dziecko. Trzymajcie się razem, jakoś to z czasem przegryziecie lecz nigdy nie zapomnicie ale dla jej siostry i brata musicie żyć i normalnie funkcjonować ona zapewne tego by chciała! Jeszcze raz wyrazy żalu i współczucia dla całej waszej rodziny...

    To smutne ale niestety prawdziwe. Dobrze to pan ujął. To bardzo dobra rodzina i bardzo im współczujemy w tych jakże ciężkich chwilach dla nich. Dziękujemy w ich imieniu za te słowa. My sąsiedzi jesteśmy z nimi i jak każdy chyba normalny człowiek byłby blisko kogoś kto jest w takiej smutnej sytuacji.

  • Zaczynają Państwo zbyt wiele szczegółów podawać. Temat zamykamy.