Kolejna bezsensowna samobójcza śmierć nastolatki. Co się dzieje z młodymi ludźmi że kończą życie zanim je naprawdę zaczną.
Śmierć nastolatki
-
-
To tragedia dla rodziców oczym dziewczyna myslała? Az mi ciarki przeszły bo mam trzy córki masakra.
-
Jest bardzo poważnych problemów w życiu nastolatka, z którymi nie potrafi sobie poradzic. ;/.
-
Ale kto zawodzi? Dlaczego mlody człowiek nie zwraca sie do rodziców po pomoc.
-
Uważam, że byłoby mniej śmierci samobójczych wśród młodych ludzi, gdyby rodzice byli ich wsparciem i pomocą w życiu. Teraz dorośli są tak zaganiani, że nawet nie wiedzą czy ich dzieci maja problemy i że płaczą po nocach... Poza tym wielu rodziców jest tak rygorystycznych, że własne dzieci się ich boją i nie mogą im o wszystkim powiedzieć! A co się stało z ta dziewczyną?
-
~ww napisał(a): Jest bardzo poważnych problemów w życiu nastolatka, z którymi nie potrafi sobie poradzic. ;/
Podaj przykład problemu, który powoduje, że trzeba przedwcześnie zakończyć życie.
-
Ale zaufanie rodzic dziecko buduje sie w najmłodszych latach a taki nastolatek potem to zbiera tylko plony tego co rodzice zasiali w nim sama wychowuje swoje dzieci wiec pracuje za dwoje ale dzieci maja wpojone to ze chodzby w nocy a powiedza wszystko czy to dobrze czy zle im sie dzieje.
-
To bardzo smutna i cholernie tragiczna historia młodej osoby, która odebrała sobie życie! Bardzo przykre jest iż nie potrafiła znaleźć sposobu na rozwiązanie zapewne jakiegoś problemu czy kogoś z kim mogłaby porozmawiać. To smutne! Bardzo współczuje rodzicom, że po 17 latach wychowywania córki spotkała ich taka tragedia. Nie ma chyba nic gorszego jak paniczny, przeraźliwy, aż dławiący krzyk płaczu matki jak i ojca że utraciło się dziecko. Trzymajcie się razem, jakoś to z czasem przegryziecie lecz nigdy nie zapomnicie ale dla jej siostry i brata musicie żyć i normalnie funkcjonować ona zapewne tego by chciała! Jeszcze raz wyrazy żalu i współczucia dla całej waszej rodziny...
-
roko28 napisał(a): To bardzo smutna i cholernie tragiczna historia młodej osoby, która odebrała sobie życie! Bardzo przykre jest iż nie potrafiła znaleźć sposobu na rozwiązanie zapewne jakiegoś problemu czy kogoś z kim mogłaby porozmawiać. To smutne! Bardzo współczuje rodzicom, że po 17 latach wychowywania córki spotkała ich taka tragedia. Nie ma chyba nic gorszego jak paniczny, przeraźliwy, aż dławiący krzyk płaczu matki jak i ojca że utraciło się dziecko. Trzymajcie się razem, jakoś to z czasem przegryziecie lecz nigdy nie zapomnicie ale dla jej siostry i brata musicie żyć i normalnie funkcjonować ona zapewne tego by chciała! Jeszcze raz wyrazy żalu i współczucia dla całej waszej rodziny... łał. Inteligenta wypowiedż. Szok.
2012-04-05, 22:16Ten kto tego nie doświadczył nie wie co pisze. Co mają przegryżć smierć córki? Klepnij ty sie czasem w głowe.
-
Popieram Kasia...
-
Ja nie widzę w tym nic złego, dobrze to chłopak ujął. To straszna tragedia dla nich i musza trzymać się razem. Kiedyś czas zaleczy tę ranę na tyle że będą jakoś z tym żyli bo muszą dla pozostałych dzieci i przyszłych wnuków. Bardzo wam współczuje.
-
Jak wiadomo nic nie dzieje się bezpodstawnie widocznie bóg tak chciał i musiało tak być.
-
~Anonim napisał(a): Jak wiadomo nic nie dzieje się bezpodstawnie widocznie bóg tak chciał i musiało tak być.
Po co Boga mieszać w samobójstwo.To pozbawione sensu i mądrości.Tym sposobem można wytłumaczyć każde samobójstwo i ,zbrodnie ,
-
kalla napisał(a): Po co Boga mieszać w samobójstwo. To pozbawione sensu i mądrości. Tym sposobem można wytłumaczyć każde samobójstwo i, zbrodnie.
Pewne sprawy to tylko wina człowieka niczyja inna.
-
roko28 napisał(a): To bardzo smutna i cholernie tragiczna historia młodej osoby, która odebrała sobie życie! Bardzo przykre jest iż nie potrafiła znaleźć sposobu na rozwiązanie zapewne jakiegoś problemu czy kogoś z kim mogłaby porozmawiać. To smutne! Bardzo współczuje rodzicom, że po 17 latach wychowywania córki spotkała ich taka tragedia. Nie ma chyba nic gorszego jak paniczny, przeraźliwy, aż dławiący krzyk płaczu matki jak i ojca że utraciło się dziecko. Trzymajcie się razem, jakoś to z czasem przegryziecie lecz nigdy nie zapomnicie ale dla jej siostry i brata musicie żyć i normalnie funkcjonować ona zapewne tego by chciała! Jeszcze raz wyrazy żalu i współczucia dla całej waszej rodziny...
Czasami ma się wrażenie, że wszystko przeżyłeś, na każdą sytuację masz radę. ale tak nie jest...każdy człowiek jest inny, każdy na swój sposób przeżywa takie czy inne tragedie. " jakoś to z czasem przegryziecie " to akurat jest dosyć niefortunne sformułowanie. Nie da się przegryźć śmierci nikogo. Można nauczyć się z tym żyć, ale to zawsze zostaje.Tym bardziej jeśli w tak tragicznych okolicznościach.