Infokioski - bolesławianie nie zdali egzaminu

  • ~Anonim napisał(a): Tu nie chodzi Niemie o pilnowanie przez Jarex, Pitex czy Sritex ale o zasady... zasadniczo bydło z Bolesławca jest na poziomie jaskiniowców, porozumiewają się monosylabami, są analfabetami - nie ogarniają po co taki ekran stoi i się błyszczy w słoneczku o poranku, a więc niszczą go... ich jedynym zachowaniem społecznym jest wspólna zrzuta na, 7l mózgotrzepa lub skrojenie gościa w parku na 2, 70 zł... i wszyscy wiemy o kogo chodzi, nie? >.

    Gdyby władze miasta i powiatu zatroszczyły się o rozwój prywatnej przedsiębiorczości, gdyby promowały rodzinne firmy, gdyby nie traktowały podatników jak " mięso armatnie ".
    Ci młodzi ludzie mieli by na swoje utrzymanie i pili by w lokalach. Posiadali by w domu internet i rozumieli jego przeznaczenie. Sam Fakt że ktoś podpisany anonim nazywa innych bydłem i jaskiniowcem nie rokuje szansy na poprawę.
    Zasada jest prosta -- szanuj innych a potem licz na to że oni Ciebie uszanują. Do tego to ukrywanie się pod anonimem. Podobnie jest z akcją " Podziel się kromką chleba "
    Najpierw państwo powinno nie zabierać biednym rodzicom a wtedy oni sami dadzą swemu dziecku chleb.
    Pracujący nie kupi " mózgotrzepa " - ludzie kupują to co ich zdaniem jest najbardziej potrzebne natomiast jakość " towaru " zależy od możliwości finansowych.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty, Przemysław nagraj się i posłuchaj... bo jak piszesz to nie rozumiesz sam siebie... poczekam, aż te "niedowartościowane", "oszukani przez państwo" młode byczki / bydło / skroją cię w parku :) może wtedy zejdziesz na ziemię. :( A, ostatnie zdanie to chyba po pijaku pisałeś czy z natury taki jajcarz jesteś? :) ) :) Mam nadzieję, że towar był znośny jakościowo :) ) :)?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Podobnie jest z akcją " Podziel się kromką chleba " Najpierw państwo powinno nie zabierać biednym rodzicom a wtedy oni sami dadzą swemu dziecku chleb. Pracujący nie kupi " mózgotrzepa " - ludzie kupują to co ich zdaniem jest najbardziej potrzebne natomiast jakość " towaru " zależy od możliwości finansowych. ".
    Zgadzam się w pełni z tymi zdaniami.
    A co do "bydła z Bolesławca" to w każdym mieście znajdzie się ktoś taki kogo to będzie bawić że właśnie rozwalił coś co uważa za nieswoje. Nie myśląc o tym że z jego własnych (lub rodziny) podatków taki a nie inny gadżet został postawiony. Przyczyną takich głupich zachowań jest niewątpliwie poczucie bezkarności. Bo gdyby sąd skutecznie skazał takiego imbecyla na pokrycie szkód i kary społeczne dla miasta to drugi użyłby choć na chwilkę swego małego rozumku.

  • 1
  • 2