Okazuje się, że niektórzy nie dorośli jeszcze do info-kiosków i zamiast korzystać z nich jak ludzie mieszkający w Europie w 21. Wieku-traktują je jakby przywieziono ich prosto z dżungli. W związku z powtarzającym się niszczeniem naszego wspólnego, cennego mienia proponuję niezwłocznie zabezpieczyć info-kioski. Można wykorzystać je np. w obiektach zamkniętych gwarantujących odpowiednie zabezpieczenie urządzeń. Kultura bolesławian nie jest jeszcze wystarczająca. Na dalsze kosztowne naprawy nas nie stać a stojące zniszczone lub zabezpieczone sklejkami przynoszą nam więcej wstydu niż korzyści. Bolesławianie i turyści mieli szansę, ale nie wykorzystali jej-nie zdali testu na korzystanie z bezpłatnych informacji "pod chmurką". Może udając się w potrzebie do punktu informacyjnego w Bolesławieckim Ośrodku Kultury zachowają się bardziej kulturalnie. Z serdecznymi pozdrowieniami-bolesławianin.
Infokioski - bolesławianie nie zdali egzaminu
-
-
W zupełności się zgadzam.
-
Trzeba być debilem do kwadratu, żeby bezmyślnie niszczyć.
-
Nie wiem czemu ale psiaki upodobały sobie infokioski do oznaczania swego teretorium przy pomocy sików.
-
kicia 30 napisał(a): W zupełności się zgadzam.
I ja się zgadzam. Pomysł wart realizacji.
-
I ja myślę tak samo. Uchrońmy je przed debilami.
-
Są państwowe służby mundurowe i nic nie mogą z tym zrobić?
Urząd miasta płaci grube pieniądze z naszych podatków agencji ochroniarskiej Jareks, więc niech postawią przy każdym infokiosku pilnowacza który będzie donosił na wandali i przy okazji odganiał sikające psy lub zgłaszał beztroskich włascicieli czworonogów do Straży Miejskiej. -
Wybacz, że to powiem "R", ale naśmiewać się umie prawie każdy-to łatwe. Jeśli umiałbyś i zechciał podać jakieś realne, konstruktywne propozycje zaradzenia powtarzającym się prymitywnym zachowaniom-bardziej czy mniej świadomym-mogłoby to być naprawdę interesujące.
Zakładam, że nie jesteś np. z założenia wrogiem naszego miasta. -
Buractwo nie zna granic czego najlepszym dowodem są zniszczone infokioski.
Pieniądze podatników wywalone w błoto. Tylko pogratulować pustactwa tym, którzy je zniszczyli! -
Złapany na niszczeniu mienia - połamane paluszki, na kradzieży - złamana rączka (ewentualnie przy dużej wartości obcięta dłoń), przy gwałcie - chemiczna kastracja itd. może to byłoby rozwiązanie.
-
Daj spokój z firmą JAREXS i jej szefem p. S firemka na ", " szkoda podatów.
-
Zgadzam się z opinią, że powinny zostać przeniesione w miejsca bardziej kontrolowane np kino, teatr, puby, hipermarkety, szkoly.
-
Niemim pamięta jak wojsko pilnowało pomnika z gwiazdą koło stawu z łabędziami.
Więc jarex może pilnować infokiosków, w końcu są opłacani z naszych podatków przez urząd miasta. -
Dalej sa dewastowane szok.
-
Tu nie chodzi Niemie o pilnowanie przez Jarex, Pitex czy Sritex ale o zasady... zasadniczo bydło z Bolesławca jest na poziomie jaskiniowców, porozumiewają się monosylabami, są analfabetami - nie ogarniają po co taki ekran stoi i się błyszczy w słoneczku o poranku, a więc niszczą go... ich jedynym zachowaniem społecznym jest wspólna zrzuta na , 7l mózgotrzepa lub skrojenie gościa w parku na 2, 70 zł... i wszyscy wiemy o kogo chodzi, nie?
- 1
- 2