Polecam obejrzec, Baśka dobrze prawi, zaprosić ją do Bolesławca!
Psie kupy
-
-
Nioektórzy właściciele psow nie mają za grosz przyzwoitości, kultury a na dodatek są tępi i zdebilowaciali. Kiedyś zwróciłem uwage jednej kobiecie dlaczego Pani nie sprzątnie po psie? To mi powiedziała że piesek zrobił w trawe i tego nie widać. Druga kiedy zagaiłem że należałoby posprzątać zrobiła głupią mine i powiedziała że będzie tędy wracała i wtedy posprząta. Ludzie przebijają się pomysłami Niektórzy przyjeżdżają z osiedli domkow zeby psa puscic na blokowsku zeby sie wys**ł. Chamstwo, dziadostwo i woda na młyn.
-
A gdzie się podziała "nasza" Straż Miejska.
-
Gdyby straż miejska łupiła mandaty tak jak łupi za inne rzeczy, to problem w jakimś stopniu by znikł, ale straż ma gdzieś szarpanie się z niedorosłym społeczeństwem.
-
~007 napisał(a): [youtube]9e7ojyz3we0[/youtube] Polecam obejrzec, Baśka dobrze prawi, zaprosić ją do Bolesławca!
Genialna ta Basieńka.
Przydałby sie ktoś taki w Straży oj przydał. Psie dewotki i dewoci sprzątali by po swoich pupilach i te 5 gramowe i te pół kilowe kupy. Miasto zasrane coraz bardziej z miesiąca na miesiąc. Koszmar!
Mam psa, sprzątam po nim zawsze nawet jak jestem z nim w lesie. Mi to nie sprawia żadnego problemu i tym bardziej nie mogę zrozumieć tych którzy po swoich pupilach nie sprzątają. Powinny sie sypać mandaty. -
Mandaty to swietny pomysl. Nie ma innej rady. Miasto moze uzyc te pieniadze na kogos do pilnowania wlascicieli psow ktorzy nie sprzataja po swoich psach albo moze dac na dom dziecka. Nie sprzatanie kup po wlasnym psie jest nie do zaakceptowania.
-
Po 500zł kary.
-
Szkoda że nie można nagrywać na komórkę takich delikwentów. A nagrywający całe zajście który nakręci wszystko od nawalenia aż do ewidentnego odejścia właściciela bez sprzątania powinien jeszcze dostać 50 zł nagrody od tego mandatu.
-
Rozumiem w miejscach publicznych ale koło bloków mieszkalnych gdzie jest duża łąka i nie jest terenem gdzie ludzie tam chodzą to po co sprzątać?
-
A może by tak stworzyc coś na wzór trójek klasowych patrolujących parki i osiedla, albo inspekcję robotniczo -chłopską, oj wtedy zapanowałby porządek, żaden pies nie odważyłby się nabrudzic.
-
Rafi napisał(a): Rozumiem w miejscach publicznych ale koło bloków mieszkalnych gdzie jest duża łąka i nie jest terenem gdzie ludzie tam chodzą to po co sprzątać?
Rafi Ty chyba nie masz dziecka. Kiedyś moze zrozumiesz że trzeba na tych trawnikach sprzątać jak Twój synek wpadnie raz czy drugi w taką kake albo przyniesie Ci na butach kilka razy na chate.
Trzeba sprzątać. -
W cywilizowanych krajach tworzy się ogrodzone "ogródki" na psie wc. Wystarczy ogrodzić jeden ar trawnika na każdym osiedlu i po problemie.
-
WYMAGAĆ mozna GDY SĄ PODSTAWY. Nie mozna wymagac EUROPEJSKICH norm gdy nie ma eyropejskich STANDARDÓW, dzis 20 minut chodziłam z kupa w reklamówce, bo smietniki na odpady zniknęły, do smietnika przy klatkach schodowych przeciez nie wrzuce- i co z tego że zbieram? No pytam- co z tego :) g... o... i to niesione 15 minut w woreczku.
2012-03-05, 19:12
~hej napisał(a): Prosimy o umieszczenie tabliczek o zakazie wyprowadzania psów a szczególnie na teren zielony przy Domu Dziecka.Prosze o umieszczenie poijemników i woreczków, tak jak jest na prywatnych osiedlach- będe sprzątać z chęcią, a nie nieść g... o rpzez pół miasta.
-
No i co że niosłaś przez pół miasta? Ja też nosze i jakoś korona mi z głowy nie spada. Przynajmniej jedno gówno mniej na trawniku i z tego trzeba sie cieszyć... chociażby. Moze i inny kiedyś dojrzeją do sprzątania.
-
A straż miejska nic nie robi, amieli sprawdzać czy psy mają cipy, w parku waryńskiego gdzie wyprowadzane śą psy jeszcze ich nie widziałem. Przypominam że to obiecywał nam pa prezydent. Kilka razy zwracałem uwagę że po pupilku trzeba posprzątać to słyszałem że to nie moja sprawa. Panie prezydencie proszę na skwery skierować podległe panu służby. Może one coś zaradzą.