Psie kupy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szok psie kupy są wszędzie. Kto to posprząta?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Psy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A gdzie stowarzyszenie które zaczeło od sprzątania kup jak się nie myle to prezesem jest Z. Herbut. Tyle było zamieszania i co dalej?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżdżę z dzieckiem wózkiem po mieście i na prawdę aż niedobrze się robi wszystko na kołach zostaje ble. Gdzie jest straż miejska sie pytam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na ul Karola Miarki w podwórku całe klomby trawa wszystko jest za przeproszeniem osrane normalny armagedon dla czego straż miejska nie patroluje podwórek przecież tak nie da się żyć wiadomo kto ma psy na tym podwórku wystarczy podejść wlepić mandat to nauczą się brudasy że mając psa należy kupę po nim sprzątać do czego to jest podobne to może ja z całą rodziną co rano wyjdę na klomb i za przeproszeniem zostawimy 4 kupy i tak co rano a sikali będziemy na chodniku tak to by nie uszło uwadze ale jak psy srają to jest wszystko ok kocham zwierzęta ale przez zachowanie właścicieli brudasów to człowiek ma niekiedy dość tych psów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To prawda nasze miasto to jedna wielka kupa psich odchodów. To rozsiewisko chorób i bakterii! Najwyższy czas, żeby ktoś się tym zainteresował i coś z tym zrobił.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty anonim a nie przeszkadzają Ci jak obszczymurki leją gdzie popadnie, tłuką butelki a do tego śpią i kradną na klatkach, jeszcze klną jak szewce-i tu jest problem. Tym lepiej niech zajmie się straż, a nie psim odchodem, najpierw zastanów. Się a potem pisz. Jeśli nie masz zajęcia to ty i twoja rodzinka niech zbiera te gówna! A jeszcze Ci powiem jeśli nie wiesz że gówno się zdegeneruje i trawa wtedy rośnie jest piękna i zielona.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "A jeszcze Ci powiem jeśli nie wiesz że gówno się zdegeneruje i trawa wtedy rośnie jest piękna i zielona. ".
    No tak psia mamo, ty to już zdegenerowałaś się zupełnie. :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~ala napisał(a): Jeżdżę z dzieckiem wózkiem po mieście i na prawdę aż niedobrze się robi wszystko na kołach zostaje ble. Gdzie jest straż miejska sie pytam.
    Zacznij jeżdzic po chodniku bo na nim kupek nie ma i na kołach nic nie zostanie, takie uroki przejscia pory zimowej na wiosenna ze widac tylko łajno, trawa urosnie i gówna znikną a urosnie gesta dzieki nawozowi ;).
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prosimy o umieszczenie tabliczek o zakazie wyprowadzania psów a szczególnie na teren zielony przy Domu Dziecka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Obawiam się, że tabliczka tu niestety nic nie pomoże... Mentalność właścicieli czworonogów musi się zmienić, bo inaczej Bolesławiec utonie w psim szambie...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak się składa że ja akurat nie choduje żadnych zwierząt chociaż je lubię, bo żona za nimi nie przepada. Pewnie że osoba kulturalna wychodząc z pieskiem na spacer powinna się zaopatrzyc w odpowiedni sprzęt do usuwania psich kupek, ale z tym bywa różnie. Dziwię się jednak tym osobom których bulwersują tylko i wyłącznie psie odchody. Każde stworzenie wydala odchód bo jest to potrzeba fizjologiczna, i dlaczego nikt nie interweniuje jak kupki robią koty, konie, krowy, ptaki i. T. D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do bezbożnika > życzę Ci żebyś sobie tak wdepnął albo do domu przyniósł kupę i rozniósł i nie rób ze mnie kretynki jeśli sam nie chodzisz chodnikami to nie znaczy że ktoś nie chodzi, kupy były i będą sa zimą, są latem, wiosną i jesienią. I dobrze się patrz pod nogi, bo ja sobie nie zmyślam żeby ot tak popisać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Bruce napisał(a): Tak się składa że ja akurat nie choduje żadnych zwierząt chociaż je lubię, bo żona za nimi nie przepada. Pewnie że osoba kulturalna wychodząc z pieskiem na spacer powinna się zaopatrzyc w odpowiedni sprzęt do usuwania psich kupek, ale z tym bywa różnie. Dziwię się jednak tym osobom których bulwersują tylko i wyłącznie psie odchody. Każde stworzenie wydala odchód bo jest to potrzeba fizjologiczna, i dlaczego nikt nie interweniuje jak kupki robią koty, konie, krowy, ptaki i. T. D.

    Pewnie krowia kupa tez by nas denerwowała, ale raczej te nie spacerują po mieście, no nad ptakami nie da się zapanować, konie też już są rzadkością, a kot zakopuje swoje odchody. Niestety kupy psie królują w mieście... ale to kwestia kultury narodu, a nie wina psiaków. Mój kolega zawsze zbiera po swoim psie, ale on jest wyjątkiem i sam mówi, że to go irytuje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~ala napisał(a): Do bezbożnika > życzę Ci żebyś sobie tak wdepnął albo do domu przyniósł kupę i rozniósł i nie rób ze mnie kretynki jeśli sam nie chodzisz chodnikami to nie znaczy że ktoś nie chodzi, kupy były i będą sa zimą, są latem, wiosną i jesienią. I dobrze się patrz pod nogi, bo ja sobie nie zmyślam żeby ot tak popisać.
    droga alu i po co sie tak unosic bo to raz czlowiek w gówno wdepnal? Ponoc szczescie przynosi haha. Jescze nie widzialem by pelno gówien lezało na chodnikach skoro sadzisz że chodzisz po chodnikach i w gówna włazisz hmm dziwna sprawa ja jescze na chodniku w gówno nie wlazłem na trawniku owszem tak. I jescez jedna taka rada apropo roznoszenia gówna po domu sa takie rzeczy jak wycieraczki i buty sciaga sie zazwyczaj w przedpokoju by syfu nie roznosic, polecam mniej sprzatania :D D: milego dnia zycze i zacznij wybierac betonowe chodniki zapewniam że na nich w gówno w depnac to jak trafic szóstke w totka :D D.