~Jaś napisał(a): 2700zł za ms ale będą tysiączki wpływać na odpowiednie konta, a my bolesławianie bedziemy płacili za prąd, wodę, ścieki i inne, to są jaja które tylko w Polsce są dopuszczalne.
Piękna prawda - żałosna niestety.
Dyskusja dla wiadomości: Dom Opieki Społecznej w Bolesławcu.
~Jaś napisał(a): 2700zł za ms ale będą tysiączki wpływać na odpowiednie konta, a my bolesławianie bedziemy płacili za prąd, wodę, ścieki i inne, to są jaja które tylko w Polsce są dopuszczalne.
Piękna prawda - żałosna niestety.
A. S. Akurat ja mam podstawy aby sie w tym temacie wypowiedzieć. Moja pracownica po powrocie (po wielu latach)do swojego rodzinnego miasta, pracowała w małej firmie(o której istnieniu nie wszyscy wiedzą), złożyła swoje SV(BEZ PROTEKCJI)i została zatrudniona. Jak widać Twoje SV było mało interesujące...
Prawda.
A tak w ogóle to się nie nazywa Dom Opieki Społecznej tylko Dom Pomocy Społecznej :).
A co to jest SV? Suriculum vitae, czy może jeszcze jakaś inna forma nowomowy syfiastą angielszczyzną podsycona, czyli językiem szczyn i pomiotu wszelkiego...
Suriculum vitae(z łaciny! )życiorys, mam 56 lat i zawsze kiedy ubiegałam się o przyjęcie do pracy, to takowy składałam(a z "angielszszczyzną")ma to tyle wspólnego co pięść do oka...
Panie DORIAN jak Pan takie SV składał to gratuluję! Ratuje Pana tylko wiek i czas, gdzie starał się p racę. Komuno wróć!
~DORIAN napisał(a): Suriculum vitae(z łaciny! )życiorys, mam 56 lat i zawsze kiedy ubiegałam się o przyjęcie do pracy, to takowy składałam(a z "angielszszczyzną")ma to tyle wspólnego co pięść do oka...
Nie "suriculum" tylko curriculum i stąd skrót CV a nie SV.
Dwa razy pomyśl i sprawdź zanim coś napiszesz.
Poczytaj sobie tu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Curriculum_vitae.
~DORIAN napisał(a): Suriculum vitae(z łaciny! )życiorys.
Dzwonią w którymś kościele, tylko nie wiadomo w którym.
Sory, literówka, (zasugerowałam sie WM), ale nie zmienia to faktu. Że życiorysy pisało sie zawsze i trudno sie dziwić że dzisiaj na ładne oczy nikt nikogo nie przyjmuje do pracy(a jak zwą ten papierek, to nie istotne), pozdrawiam moich przedmówców. A chyba sedno sprawy nie w literówce tkwi...
2012-04-02, 14:25A tak nawiasem, to jeśli chce sie oceniać czyjś tekst, worto go uważniej przeczytać(moja płeć wynika z tekstu, a nie z nazwy)...