Wiek emerytalny

  • Młode pokolenie nie zdaje sobie sprawy jak zły wpływ na ich życie w wieku emerytalnym ma obecny sposób zarządzania państwem. Przedłużenie wieku emerytalnego do 67 lat wydaje się nieuniknione. Czy nam się to podoba czy nie. Dla przypodobania się wyborcom szastano wcześniejszymi emeryturami na lewo i prawo. Aż nadszedł moment krytyczny. Brak wyobraźni rządzących wygnał na emigrację trzy miliony ludzi, następne pięć zepchnął w obszar śmieciowych pensji i stało się. Jeśli doliczyć do tego kosmiczne koszta własne ZUS * / PONOĆ SIĘGAJĄCE OD 6 DO 9 % / wszystko staje się jasne. Panowie Polacy -- za 40 lat waszej pracy średnio 4 lata pobędziecie sobie na emeryturce. / średnia życia mężczyzny w Polsce 71 lat /.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie sposób się z Panem Przemysławem nie zgodzić... ! Tym bardziej, że mnie doprowadza do szału, że po 42 latach pracy czeka mnie jeszcze przynajmniej 6 (a Pan Przemysław bedzie musiał zapierniczać do 67 roku życia. :)
    I nie dziwię się, że wbrew swojej partii (której to jakos nie przeszkadza) wkurza się, że koledzy ciut starsi są już od kilku lat na zasłużonej emeryturze...
    Zauważam Panie Przemysławie to Pana kolejne "wcielenie" ale... poczekam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ależ Przemysławie, przecież wódz Twój Palikot czyli Tuskowy klakier numer 1 popiera w całej rozciągłości wydłużenie wieku emerytalnego! Czy ty znowu przeciw swemu Panu?

  • A my doczekamy emerytury przy tym tempie życia i chorobach? Plus te niespodzianki od rządu.

  • ~Anonim napisał(a): Ależ Przemysławie, przecież wódz Twój Palikot czyli Tuskowy klakier numer 1 popiera w całej rozciągłości wydłużenie wieku emerytalnego! Czy ty znowu przeciw swemu Panu? >.

    Przynależność do partii nie zwalnia od myślenia. Nie wstąpiłem do niej aby być bezmyślnym klakierem. To co uważam za nieuzasadnione poddaje krytyce bez względu na to kto jest autorem pomysłu. Niestety podwyższenie wieku emerytalnego w tej chwili wydaje się n ie do uniknięcia. Przyczyny opisałem wyżej. Musi się to zbiegać z radykalną reformą wydatków publicznych w tym prywatyzacji wszystkiego co powinno być prywatne.
    Państwo to nie ochronka dla cwaniaków -- państwo powinno stanowić prawo i pilnować jego przestrzegania.

  • Panie Przemku : nie zgadzam się .Po pierwsze nie szastano wcześniejszymi emeryturami na lewo i na prawo. To była konieczność.Albo część społeczeństwa zwolni miejsca pracy dla młodszych , albo emigracja zwiększy się.Po drugie - odchodzący na wczesniejsze swiadczenia , otrzymywali wyższe wynagrodzenia niż ci , którzy zajęli ich miejsca.A więc budżet był oprózniany większymi kwotami. Ci , którzy zajęli zwolnione miejsca pracy , otrzymują równiez tzw.wynagrodzenia smieciowe.Co wpływa teraz do budżetu? Wniosek? Głupia , nieprzemyslana do końca decyzja. Kolejna sprawa , to że budżet ZUS-u będzie zbliżał się do "dna" w roku około 2012 , wiedziano już w 2004 roku.Dlaczego nie podjęto istotnych działań? Zaniechano... I nie są tu winni nawet cwaniacy , których Pan wywołuje do tablicy.To nie oni opracowują ustawę budżetową..Ich liczba , cwaniaków ,jest jak łza w morzu , w skali kraju.To wszystko to tylko mydlenie oczu dla tych , którzy myslą jako tako. Kolejna sprawa - a co Pan jeszcze chce prywatyzować? Konkretnie Panie Przemku...Bo ja już nie widzę.KGHM goni resztkami "sił" ekonomicznych.Każde posunięcie rządowe , to zmniejszanie wpływu do budżetu państwa.Własnie naszego państwa.Co jeszcze możemy oddać obcym za symboliczną złotówkę?
    2012-03-26, 15:39Pracować dłużej , by otrzymac "emeryturę" będziemy musieli.Im więcej nas umrze"po drodze" tym lepiej dla budżetu.Bo nie każdy dozyje chwili otrzymania tego swiadczenia.Brak ochrony medycznej , dostepu do lekarzy specjalistów , koszt leków ..Stan zdrowia Polaków nie jest najlepszy.Poza tym , już kiedys pisałam o tym , nikt nie przepracuje 40 lat , bo raz bedzie miał pracę , raz będzie ją tracił...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    GALA -masz 100% racji. Ciekawe co teraz Przemysław zaproponuje. (napisze).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zamiast tworzyc miejsca pracy dla ludzi mlodych, po ukonczeniu szkoly to lepiej dac kare i gibac do starosci gdzie wszyscy dobrze wiedza ze spoleczenstwo sie starzeje. Ludzie szybciej umieraja niz kedys i malo kto z tych swiadczen skorzysta. A ludzie mlodzi... kogo by nie spotkac to wszyscy za granica pracuja, bo u nas z praca jest ciezko. Wszystko drogie a zarobki stoja w miejscu. W polsce robi sie tylko na rachunki i na przezycie. Mloda rodzina albo musi wziąć kredyt zeby pojsc na swoje albo jedno musi siedziec za granica. I dziwc sie ze niz demograficzny... sodoma i gomora. I czy kaczynski czy tusk czy palikot... bedzie tak samo, bo jak sie ma cieply stolek to sie nie widzi ze sie zle w kolo dzieje... polskie realia... wszyscy obiecuja... klamstwo w zywe oczy. A szkoda. Bo Polska to bardzo ładny kraj... no ale...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gala napisał(a): Panie Przemku: nie zgadzam się. Po pierwsze nie szastano wcześniejszymi emeryturami na lewo i na prawo. To była konieczność. Albo część społeczeństwa zwolni miejsca pracy dla młodszych, albo emigracja zwiększy się. Po drugie - odchodzący na wczesniejsze swiadczenia, otrzymywali wyższe wynagrodzenia niż ci, którzy zajęli ich miejsca. A więc budżet był oprózniany większymi kwotami. Ci, którzy zajęli zwolnione miejsca pracy, otrzymują równiez tzw. Wynagrodzenia smieciowe. Co wpływa teraz do budżetu? Wniosek? Głupia, nieprzemyslana do końca decyzja. Kolejna sprawa, to że budżet ZUS-u będzie zbliżał się do "dna" w roku około 2012, wiedziano już w 2004 roku. Dlaczego nie podjęto istotnych działań? Zaniechano... I nie są tu winni nawet cwaniacy, których Pan wywołuje do tablicy. To nie oni opracowują ustawę budżetową. Ich liczba, cwaniaków, jest jak łza w morzu, w skali kraju. To wszystko to tylko mydlenie oczu dla tych, którzy myslą jako tako. Kolejna sprawa - a co Pan jeszcze chce prywatyzować? Konkretnie Panie Przemku... Bo ja już nie widzę. KGHM goni resztkami "sił" ekonomicznych. Każde posunięcie rządowe, to zmniejszanie wpływu do budżetu państwa. Własnie naszego państwa. Co jeszcze możemy oddać obcym za symboliczną złotówkę? 2012-03-26, 15: 39. Pracować dłużej, by otrzymac "emeryturę" będziemy musieli. Im więcej nas umrze"po drodze" tym lepiej dla budżetu. Bo nie każdy dozyje chwili otrzymania tego swiadczenia. Brak ochrony medycznej, dostepu do lekarzy specjalistów, koszt leków. Stan zdrowia Polaków nie jest najlepszy. Poza tym, już kiedys pisałam o tym, nikt nie przepracuje 40 lat, bo raz bedzie miał pracę, raz będzie ją tracił...

    Racja...

  • Co to znaczy szastanie pieniędzmi emerytów? Ile tych wypracowanych pieniędzy zostało po roku 1990? Nic nie zostało.
    Głupim ludziom wmówiono ze zmiana systemu gospodarczego jest dobra ale nie powiedziano że uskładane pieniądze PRLu w pewnym sensie przepadają ale długi oczywiście nie. Stało się to co się stało z książeczkami mieszkaniowymi tylko nikt o tym nie mówił.
    Głupi narodek nie potrafił tego pojąć, tak jak tego że strajki rujnują finanse państwa, jak też tego że czasy taniego gazu i ropy się skończą a samochód który każdy sobie kupi wykończy ekonomie kraju bo przecież będziemy teraz ropy potrzebować do samochodu więcej ,która będzie też droższa.
    Teraz głupiutkim się wmawia że jak paliwo będzie tańsze to gospodarka wystrzeli go góry. Nie tylko nie wystrzeli a jeszcze się pogorszy. Jeżeli państwo przy dzisiejszym opodatkowaniu paliw nie ma pieniędzy to jak opuści cenę to będzie mu lepiej? Nie będzie bo aby zarobić trzeba coś produkować a my nic szczególnego nie produkujemy. Tanie paliwo nie powoduje tego że produkujemy rzeczy potrzebne tylko powoduje że produkujemy więcej, niekoniecznie rzeczy potrzebnych.
    USA i Rosja ma tanie paliwo ale ich gospodarki wcale dobrze nie stoją, oprócz zbrojeniówki i właśnie surowców, których my nie mamy.
    Dlatego dopóki nie będziemy samowystarczalni surowcowo to emerytury nie zobaczycie. Nawet Norwegia składa na emerytury z ropy i gazu a wy chcecie wymyślić jakieś nowe źródło finansowania się emerytur.
    Chcesz dużo produkować to musisz kupić dużo paliwa za granicą.
    Chcesz dużo sprzedawać to musisz mieć tanią złotówkę, a jak masz tanią złotówkę to paliwo znów droższe bo kupujemy je za dolary które drożeją jak złotówka tanieje.
    Robienie dzieci nic tu nie pomoże. Trzeba wydobywać uran, ropę, gaz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    konik garbusex napisał(a): Co to znaczy szastanie pieniędzmi emerytów? Ile tych wypracowanych pieniędzy zostało po roku 1990? Nic nie zostało. Głupim ludziom wmówiono ze zmiana systemu gospodarczego jest dobra ale nie powiedziano że uskładane pieniądze PRLu w pewnym sensie przepadają ale długi oczywiście nie. Stało się to co się stało z książeczkami mieszkaniowymi tylko nikt o tym nie mówił. Głupi narodek nie potrafił tego pojąć, tak jak tego że strajki rujnują finanse państwa, jak też tego że czasy taniego gazu i ropy się skończą a samochód który każdy sobie kupi wykończy ekonomie kraju bo przecież będziemy teraz ropy potrzebować do samochodu więcej, która będzie też droższa. Teraz głupiutkim się wmawia że jak paliwo będzie tańsze to gospodarka wystrzeli go góry. Nie tylko nie wystrzeli a jeszcze się pogorszy. Jeżeli państwo przy dzisiejszym opodatkowaniu paliw nie ma pieniędzy to jak opuści cenę to będzie mu lepiej? Nie będzie bo aby zarobić trzeba coś produkować a my nic szczególnego nie produkujemy. Tanie paliwo nie powoduje tego że produkujemy rzeczy potrzebne tylko powoduje że produkujemy więcej, niekoniecznie rzeczy potrzebnych. USA i Rosja ma tanie paliwo ale ich gospodarki wcale dobrze nie stoją, oprócz zbrojeniówki i właśnie surowców, których my nie mamy. Dlatego dopóki nie będziemy samowystarczalni surowcowo to emerytury nie zobaczycie. Nawet Norwegia składa na emerytury z ropy i gazu a wy chcecie wymyślić jakieś nowe źródło finansowania się emerytur. Chcesz dużo produkować to musisz kupić dużo paliwa za granicą. Chcesz dużo sprzedawać to musisz mieć tanią złotówkę, a jak masz tanią złotówkę to paliwo znów droższe bo kupujemy je za dolary które drożeją jak złotówka tanieje. Robienie dzieci nic tu nie pomoże. Trzeba wydobywać uran, ropę, gaz.

    Też racja, a nas się ciągle okłamuje i okrada. Głupi naród, to fakt...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten kto nie pracował ciężko fizycznie nie ma pojęcia co to znaczy praca fizyczna tak do 67 lat ale po co to chcą zrobić a po to aby organizm wyeksploatować i aby ludzie szybko umierali aby nie trzebabyło płacić emerytur tak samo po co podwyższyli koszty leków a po to żeby wykończyć starsze osoby aby im tylko nie płacić jest to przemyślane i celowe działanie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Uważam, że nawet po podniesieniu wieku emerytalnego powinno się zachować możliwość przejścia na emeryturę po 40 latach pracy. /tak proponuje SLD/ dzisiaj to już niewielka grupa ludzi i wiekszość z nich na rentach... za parę lat pracowników z takim stażem już nie będzie... bo tak jak pisze Gala albo wymrą albo będą pracowali z przerwami... na głodowych zasiłkach. Należało by też zlikwidować w pilnym trybie tzw. umowy śmieciowe! Staż pracy na takich umowach nie wchodzi do obecnego systemu emerytalnego!
    2012-03-27, 10:29http://www.kpsld.pl/images/pdf/ref.pdf.
    2012-03-27, 10:35http://www.rp.pl/artykul/808222.html.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proponuję wpisać w google "kłamca" - wynik mówi sam za siebie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Ten kto nie pracował ciężko fizycznie nie ma pojęcia co to znaczy praca fizyczna tak do 67...

    To trzeba się było uczyć i chodzić do szkoły a nie pod budkę z piwem.

  • 1
  • 2