emika napisał(a): Jest super pogoda dopisuje tylko śmigać rowerkiem. )polecam.
Korci mnie by się wybrać za Dobrą, powietrze w lesie dobrze na mnie działa, ale to w następny weekend.
emika napisał(a): Jest super pogoda dopisuje tylko śmigać rowerkiem. )polecam.
Korci mnie by się wybrać za Dobrą, powietrze w lesie dobrze na mnie działa, ale to w następny weekend.
Pogoda jest znakomita.W lasach pachnie wiosną,nad wodą odbija się słońce..
kalla napisał(a): nad wodą odbija się słońce.
Jakieś ciekawe miejsca godne polecenia zwiedzenia rowerem?
To zależy jaką masz kondycję fizyczną.Jeżeli całkiem dobrą to polecam Zalew w Pilchowicach- fakt daleko ..oj daleko /Na początek wiosny trudna trasa,,ale..trzeba się wprawiać.Z blizszych lubie Grodziec,oczywiście wszystkie przyległe tereny ,popularne..Im bliżej lata tym trasy moga być dłuzsze,trudniejsze,ciekawsze ..
Ile Tobie zajęło dojechanie do Pilchowic? No z kondycją nienajlepiej, troche się zaniedbałem przez zimę, a i częsty alkohol w postaci piwa robi swoje, also trzeba potrenować by nie paść na mordę z jęzorem na jezdni/szlaku.
Ja nie jechałam główną drogą czyli ulicą lecz bocznymi,dłuzszymi trasami.We Lwówku zrobiłam przerwę na .szwajcarię saksońską 'oraz obiadek w pizzerii.Trudno zatem powiedziec ile...ale z kondycją żle nie jest.Jazda powinna byc przyjemnością to nie wyścig kolarzy.Wybierz sobie na początek krótszą trasę ,ćwicz w domu ..a szybko dojdziesz do wprawy rowerowca.
kalla napisał(a): Ja nie jechałam główną drogą czyli ulicą lecz bocznymi, dłuzszymi trasami. We Lwówku zrobiłam przerwę na. Szwajcarię saksońską 'oraz obiadek w pizzerii. Trudno zatem powiedziec ile... ale z kondycją żle nie jest. Jazda powinna byc przyjemnością to nie wyścig kolarzy. Wybierz sobie na początek krótszą trasę, ćwicz w domu. A szybko dojdziesz do wprawy rowerowca.
Jeżeli byłaś tam gdzie miałas być to gratuluje. Ktoś Cie szukał ale nie wiem czy znalazł.
kalla napisał(a): Wybierz sobie na początek krótszą trasę
W ramach treningu pojechałbym na grzyby i jagody (przyjemne z pożytecznym), sęk w tym że za wcześnie.
trolololo napisał(a): W ramach treningu pojechałbym na grzyby i jagody (przyjemne z pożytecznym), sęk w tym że za wcześnie.
Trenuj a na grzyby przyjdzie pora. ).
Jeżeli byłaś tam gdzie miałas być to gratuluje. Ktoś Cie szukał ale nie wiem czy znalazł.[/blockquote]
tak
2012-03-25, 20:38 W ramach treningu pojechałbym na grzyby i jagody (przyjemne z pożytecznym), sęk w tym że za wcześnie.
Owszem za wcześnie ale schylanie potrenowac możesz juz teraz.
Podaję link , pod którym wyszczególnione zostały trasy rowerowe
http://boleslawiec.eu/rowery/index.php
kalla napisał(a): tak.
Kolejny zaczarowany ;-).
GREGINFO napisał(a): Kolejny zaczarowany ;-).
? co za pewność,!
Gala napisał(a): Podaję link, pod którym wyszczególnione zostały trasy rowerowe http://boleslawiec.eu/rowery/index.php
Thx, może na kogoś wpadnę całkiem przypadkowo na trasie.
trolololo napisał(a): Thx, może na kogoś wpadnę całkiem przypadkowo na trasie.
hah! to jest mozliwe.