Bolec.Info.Kocynder

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie szkoda czasu życia na tzw wojne polsko polską?

  • To nie żadna wojna polsko-polska, gdzie chodzi o idee, tylko nasze stanowcze „nie” wobec sprzedawania bylejakości, jako produktu stworzonego przez „zespół profesjonalnych dziennikarzy”. Bolec opakowuje byle co w papierek z napisem „profesjonalne” i wmawia ludziom, że tak jest. My zauważamy te rozbieżności i pokazujemy. To z kolei irytuje tych, którzy z bylejakością się utożsamiają.

  • To nie żadna wojna polsko-polska, gdzie chodzi o idee, tylko nasze stanowcze „nie” wobec sprzedawania bylejakości, jako produktu stworzonego przez „zespół profesjonalnych dziennikarzy”. Bolec opakowuje byle co w papierek z napisem „profesjonalne” i wmawia ludziom, że tak jest. My zauważamy te rozbieżności i pokazujemy. To z kolei irytuje tych, którzy z bylejakością się utożsamiają.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokladnie panie Krzysztofie. Inteligentni i wyksztalceni ludzie wejda na kocynder i posmieja sie z nieudolnych tekstow bolca albo pokiwaja z politowaniem glowa nad plagiatami, ktorych dopuszcza sie bolec. Urazeni beda tylko tacy, ktorzy sami sa mierni i dlatego solidaryzuja sie z bolcem. Panie Krzysztofie prosze tak trzymac!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokladnie panie Krzysztofie. Inteligentni i wyksztalceni ludzie wejda na kocynder i posmieja sie z nieudolnych tekstow bolca albo pokiwaja z politowaniem glowa nad plagiatami, ktorych dopuszcza sie bolec. Urazeni beda tylko tacy, ktorzy sami sa mierni i dlatego solidaryzuja sie z bolcem. Panie Krzysztofie prosze tak trzymac!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bolec jak to bolec, słabe informacje, zdjęcia i pełno błędów... Czego tam oczekiwac?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bolec jak to bolec, słabe informacje, zdjęcia i pełno błędów... Czego tam oczekiwac?

  • Niektórzy, piszący u Was, udają, że nie wchodzą na bolec, a to kłamstwo i pozory!

  • Niektórzy, piszący u Was, udają, że nie wchodzą na bolec, a to kłamstwo i pozory!

  • Krzysztofie, sam widzisz jakie podejście do tego mają inni bo masz dostęp do postów czytelników, które jak się domyślam w 90% się nie ukazują gdyż nie są po Waszej myśli. Powiem Ci tyle: potrafię rozróżnić dobro od zła, profesjonalizm od szmiry ale mimo wszystko lubię zaglądać zarówno na Istotne jak i na Bolec - z przewagą jednak dla tego drugiego. Uwierzysz albo i nie ale czynnikiem zniechęcającym do Istotnych jest między innymi ten właśnie temat. Moi znajomi mają podobne zdanie w tej sprawie i myślę, że nie tylko moi, a smutne to może jest to, że to Ty masz wokół siebie samych pochlebców? Nie wiem czy mój post się w ogóle ukaże ale pozdrawiam i na tym kończę tą jałową rozmowę.

  • Krzysztofie, sam widzisz jakie podejście do tego mają inni bo masz dostęp do postów czytelników, które jak się domyślam w 90% się nie ukazują gdyż nie są po Waszej myśli. Powiem Ci tyle: potrafię rozróżnić dobro od zła, profesjonalizm od szmiry ale mimo wszystko lubię zaglądać zarówno na Istotne jak i na Bolec - z przewagą jednak dla tego drugiego. Uwierzysz albo i nie ale czynnikiem zniechęcającym do Istotnych jest między innymi ten właśnie temat. Moi znajomi mają podobne zdanie w tej sprawie i myślę, że nie tylko moi, a smutne to może jest to, że to Ty masz wokół siebie samych pochlebców? Nie wiem czy mój post się w ogóle ukaże ale pozdrawiam i na tym kończę tą jałową rozmowę.

  • Igreku, masz rację, wielu rzeczy - jak piszesz - domyślasz się. Nie wiesz, jak jest w rzeczywistości i nie zastanawiasz się w ogóle nad tym, co do Ciebie piszę. Przez to, i tu znów masz rację, rozmowa z Tobą jest jałowa. Dzięki że kończysz ją, bo jakoś tak czułem się w obowiązku odpowiadać. Pozdrawiam.

  • Igreku, masz rację, wielu rzeczy - jak piszesz - domyślasz się. Nie wiesz, jak jest w rzeczywistości i nie zastanawiasz się w ogóle nad tym, co do Ciebie piszę. Przez to, i tu znów masz rację, rozmowa z Tobą jest jałowa. Dzięki że kończysz ją, bo jakoś tak czułem się w obowiązku odpowiadać. Pozdrawiam.

  • Użytkownik De_Tourvel zauważył następujące zdanie w informacji Bolca...
    Jadącej drogą z pierwszeństwem przejazdu ulicą Cieszkowskiego w kierunku Kruszyna samochodem volkswagen polo zajechał drogę, wymuszając pierwszeństwo przejazdu, kierowca samochodu citroen c4.[/blockquote]
    Teraz poprawiono to tak..
    [blockquote]Jadącej (drogą z pierwszeństwem przejazdu ulicą Cieszkowskiego) w kierunku Kruszyna samochodem volkswagen polo, drogę zajechał kierowca citroena 4 (wymuszając pierwszeństwo przejazdu).[/blockquote]
    Równie bez sensu. W dalszej części informacji...
    W wyniku zderzenia kobieta została lekko ranna i odwieziona na obserwację na Szpitalny Oddział Ratowniczy w Bolesławcu.[/blockquote]
    W Bolesławcu jest Szpitalny Oddział Ratunkowy, nie Ratowniczy. Dalej w informacji możemy przeczytać, że sygnalizacja jest ŚWIETNA
    [blockquote]Citroen c4 po zderzeniu zatrzymał się na słupie sygnalizacji świetnej. Kierowcy obu aut byli trzeźwi.[/blockquote]
    Tak się zastanawiam, czy autor informacji był trzeźwy?
    Z ustaleń policji wynika, że winnym zderzenia był kierowca citroena c4, który wymusił pierwszeństwo przejazdu. Trwają dalsze ustalenia przyczyn zdarzenia.

    No to ustalono przyczynę czy nie ustalono? Oj, chyba jednak autor, o przepraszam, zespół profesjonalnych dziennikarzy, był jeszcze na noworocznym kacu.

  • Użytkownik De_Tourvel zauważył następujące zdanie w informacji Bolca...

    No to ustalono przyczynę czy nie ustalono? Oj, chyba jednak autor, o przepraszam, zespół profesjonalnych dziennikarzy, był jeszcze na noworocznym kacu.