Ależ ścigano, ścigano. Ostatnio np. osobę, która umieściła najnowszy kawałek Madonny, który będzie mieć premierę w lutym.
ACTA nic nie mówi o tym, co piszesz. Nie daje też żadnego pola do nadużyć. Pytający, czytałeś ten dokument?
Ależ ścigano, ścigano. Ostatnio np. osobę, która umieściła najnowszy kawałek Madonny, który będzie mieć premierę w lutym.
ACTA nic nie mówi o tym, co piszesz. Nie daje też żadnego pola do nadużyć. Pytający, czytałeś ten dokument?
Fragmentarycznie, takze poprosiłbym o link do całego.
Kilka postów temu podałem linka. Ciekawy jestem, czy przeczytasz całość? :)
A co powiecie na zamknięcie megaupload i zablokowanie dostępu do legalnych plików, które część użytkowników tam zapewne umieszczała? Przez zamknięcie tego serwisu ucierpieli nie tylko piraci ale też uczciwi użytkownicy. Chcecie tego w Polsce? Jeżeli GIODO uważa że ACTA zagraża konstytucyjnym prawom do wolności to chyba coś w tym jest? http://goo.gl/bP7L8 Ponadto dziwnym wydaje się fakt że dzień po głosowaniu w sprawie acta zadzwoniono do sejmu z ambasady amerykańskiej aby sprawdzić czy zachowoano dyscyplinę klubową i czy było kworum w trakcie głosowania? Czyżby Barak uważał nas za swój kolejny stan? http://goo.gl/n4jNL.
Skoro w dokumencie ACTA nie ma niczego niepokojącego to dlaczego Rząd traci cennych doradców po podpisaniu traktatu? Czyżby pan panie Krzysztofie, lub minister Zdrojewski lepiej znali się na prawie niż np. uznani eksperci w dziedzinie prawa? Zastrzeżenia do tego dokumentu wyrażał Przewodniczący rady prof. Dr hab. Inż. Mieczysław Muraszkiewicz Przewodniczący rady Informatyzacji, Piotr Waglowski, który jest prawnikiem i to specjalizującym się w kwestiach związanych z internetem. ACTA jest krytykowana przez Fundację Panoptykon prowadzoną przez prawniczkę Katarzynę Szymielewicz. ACTA była też krytykowana przez Helsińską Fundację Praw Człowieka, w której szefem działu prawnego jest dr Adam Bodnar.
(... )Ci ludzie, prawnicy, najwyraźniej nic nie rozumieją. Minister Bogdan Zdrojewski, filozof i kulturoznawca, o wiele lepiej zna się na prawie. (... ) Minister Zdrojewski uważa się obecnie za jednego z niewielu ludzi, którzy rozumieją ACTA. Eksperci się mylą, prawnicy się mylą, organizacje pozarządowe kłamią - taki obraz wyrysował nasz minister w rozmowie z TOK FM.
Ja nie jestem prawnikiem, a jednak mam poważne wątpliwości. Mam powody, by sądzić, że ACTA kryje w sobie różne niebezpieczeństwa. Mam zastrzeżenia do ACTA, więc je wyrażam.
Po podpisaniu ACTA eksperci zaczynają rezygnować z doradzania Rządowi Tuska, bo i po co? Rząd i tak zrobił co chciał. Przewodniczący Rady Informatyzacji Mieczysław Muraszkiewicz już zrezygnował z pełnienia swojej funkcji (... )Swój krok profesor uzasadnił w takich słowach: Rezygnacja jest reakcją na podpisanie przez Pana Premiera Rządu RP upoważnienie dla polskiej ambasador w Japonii do przyjęcia umowy ACTA oraz podpisanie tej umowy przez Panią Ambasador w dn. 26 stycznia, 2012 r. w Japonii. (... ), natomiast Piotr Waglowski prawdopodobnie przestanie uczestniczyć w spotkaniach grupy Dialog, stworzonej do wymiany opinii z organizacjami społecznymi i przedsiębiorcami.
Piotr Waglowski na listę dyskusyjną grupy Dialog wysłał list, który stanowił odpowiedź na propozycję, (... ) by nie tracić energii na dyskusję dot. Procesu podpisania i ratyfikacji ACTA, a skoncentrować się na przygotowaniu listy przepisów, "które dadzą pełną gwarancję wolności w internecie". (... ).
Rada Informatyzacji jest organem doradzającym ministrowi cyfryzacji i wydającym opinie, które mogą mu pomóc. Po podpisaniu dokumentu ACTA chyba już nie ma po co.
Francuski europoseł Kader Arif miał być sprawozdawcą ACTA w Parlamencie Europejskim. Zrezygnował z tej roli, aby jak najwyraźniej sprzeciwić się wszystkiemu, co doprowadziło do podpisania ACTA przez kraje UE.
(... ) Przydzielono mu rolę posła sprawozdawcy ACTA, ale zrezygnował on z niej, nazywając ACTA "maskaradą".
- Chcę potępić, w sposób najsilniejszy z możliwych, cały proces prowadzący do podpisania tego porozumienia: brak udziału organizacji społecznych, brak przejrzystości od początku negocjacji, powtarzające się odkładanie podpisania tekstu bez wyjaśnień, wyłączenie żądań Parlamentu Europejskiego, które wyrażono kilkakrotnie w naszym zgromadzeniu. Jako sprawozdawca tego tekstu spotkałem się z niespotykanymi wcześniej manewrami prawego skrzydła tego Parlamentu, aby wprowadzić pośpieszny kalendarz (prac), zanim opinia publiczna będzie zaalarmowana (... ) To porozumienie będzie miało ogromny wpływ na życie obywateli (... ) Nie będę brał udziału w tej maskaradzie (... ) - napisał europoseł na swojej stronie.
Przy obecnym rządzie będzie coraz mniej ludzi, którzy mogą dość obiektywnie ocenić to, co się dzieje. Obecność tych ludzi dawała nadzieję, że przynajmniej niektóre decyzje rządu będą przemyślane. Podpisanie ACTA to była porażka.
Bolec, z Twojej strony to szczyt bezczelności kopiować tekst Marcina Maja ze strony http://di.com.pl/news/43115,0,Zdrojewki_Ludzie_nie_rozumieja.html i przedstawiać jako swoje zdanie w dyskusji.
Nie masz bladego pojęcia o ACTA, nie przeczytałeś dokumentu, a tylko wkleiłeś cudzy tekst jako swój. I mam z Tobą polemizować?
Wiesz, Ty myślisz że ACTA dotyczy tylko internetu a tak nie jest. Rozumiem że pracujesz w internecie ale to nie powód aby zapominać o rzeczach z nim nie związanych. Powiedz, czy ACTA w innych dziedzinach życia jest dobre?
Koniku, podstawowe pytanie, czytałeś dokument? :)
ACTA dotyczy przede wszystkim handlu podróbkami i nielegalnymi kopiami. W każdej dziedzinie. Jak dla mnie ma przede wszystkim chronić producentów i autorów rzeczy, które masowo są podrabiane, głównie w Chinach.
Ale Chiny do ACTA nie przystąpią i karani będą handlarze z Polski.
Na podróbki z Chin wystarczą wysokie cła i nie potrzeba ACTA.
A co myślisz o zamiennikach w postaci leków? Czy Polskiego emeryta stać na oryginały?
[obraźliwy komentarz]
Przeczytałem Acta a mimo wszystko mam wątpliwości z nim związane. Czy pan sam ich nie ma? Przytoczone przeze mnie fragmenty powyżej odnosiły się tylko do znanych osób zaangażowanych w procesie negocjacji ACTA i dotyczące ich sądów w tej kwestii, aby nie zgubić sedna ich wypowiedzi, przy których wyraźnie zaznaczałem cytaty -(... ) Najwięcej wątpliwości mam w przypadku sekcji 5 dotyczącej środowiska cyfrowego art. 27 pkt. 5 (... )środki ochrony prawnejprzeciwko obchodzeniu skutecznych środków technicznych stosowanych przez autorów, wykonawców lub producentów nagrań w związku z wykonywaniem swoich praw, które ograniczają podejmowanie wobec ich dzieł, (... ) - jak to się odnosi do sytuacji w której jestem posiadaczem produktu i nie mam pewności co do jego bezawaryjnego działania (np program + sprzęt), po czym całość się zawiesza, nośnik jest uszkodzony. itp.. Jak to się ma w praktyce? Czy to oznacza, że muszę kupić nowy produkt od producenta, czy też skorzystać z odpowiedniego narzędzia do utworzenia kopii, ale czy to legalne? Jak klient w tej sytuacji może się zachować aby nie wejść w konflikt z prawem? Zbyt wiele ogólników. Jak w tym wypadku można zinterpretować licencję do polskiego prawa? Czy stosować się do ACTA czy polskiego prawa?
W artykule 28.
(... )Każda Strona wspiera rozwój specjalistycznej wiedzy fachowej w ramach swoich właściwych organów odpowiedzialnych za dochodzenie i
Egzekwowanie praw własności intelektualnej(... ) Czym i kim są właściwe organy? Czy już istniejące takie jak np. ZAiKS czy jeszcze inna nie wiadomo skąd powołana grupa? I one będą gromadzić informacje i decydować o czyjejś prywatności? Ustalenia tego punktu są zbyt ogólne.
2012-01-28, 18:16ACTA art 34 /c.
(... )Zarządzanie ryzykiem w sytuacjach transgranicznych), każda ze Stron podejmuje wysiłki w celu wymiany z innymi Stronami :(. ).
(... )innych odpowiednich informacji, zgodnie z wzajemnymi uzgodnieniami. (... ) Niby jakich uzgodnień czy też informacji? Czy ten punkt nie zawiera zbyt wiele swobody interpretacji i może być źródłem naruszeń?
.
Bolcu, ZAIKS to stowarzyszenie, nie organ państwa. Organami państwa są np. sądy czy prokuratury. Twoje wątpliwości powstają po prostu z niewiedzy w temacie definicji i przepisów. Na marginesie wspomnę, że nasza ustawa o prawach autorskich i pokrewnych plus inne ustawy mające zastosowanie już dawno spełniają wymagania ACTA.
Ciekawe dlaczego publicznie nie bronią ACTA C i dla których tę umowę wymyślono? Jakoś ani w mediach ani na ulicy nie widać i nie słychać polskich obrońców ACTA.
Ależ Janie słychać polskich obrońców. Np Hołdys, u którego w 2000 roku znaleziono pirackie oprogramowanie jest znanym obrońcą ACTY.