To moje zbiory tydzien temu, moje pełne wiaderko, kompani mieli gorszy dzien.
Nie ma grzyba w lesie
-
-
O panie kolego grzybiarzu widzę, że masz pan talent do zbieractwa i kłusownictwa. Podobno otwierają nowy kierunek Grzyboring, na uczelni WSI w Wrocławiu.
-
~iw napisał(a): Są :)
Ciekawy jestem gdzie kolega tyle czerwonych nazbierał?
-
W rybnym...
-
Prognoza dla grzybiarzy:
3 godziny zbierania i może 1/5 wiaderka. Nie ma grzyba w lesie, albo inaczej. Jest grzyb w lesie, ale trzeba się nachodzić.
Pozdrowienia dla grzybiarzy z naszego miasta :).
-
Grzyba trzeba umieć szukać.
-
Monika. :* napisał(a): Grzyba trzeba umieć szukać.
Pomozesz? Kiedy idziemy na grzyby?
-
Jest mnóstwo gąski zielonej zwanej potocznie zielonką. Zbieram ją co roku aż do końca listopada. Rosną w dużych koloniach ale wymagaja starannego płukania w wodzie bo mają na sobie dużo piachu. A sałatka z zielonek ze śmietaną na zimno-palce lizać!
-
A czy te zielonki do sałatki najpierw należy jakoś przygotować, w sensie usmażyć, ugotować lub zamarynować? Jeżeli to nie jest Twoją tajemnicą kulinarną to chętnie się dowiem.
-
W lesie pełno ścierwa grzybowego, a ja tego nie zbiera, bo to ani do suszenia ani go słoika.
-
~br napisał(a): A czy te zielonki do sałatki najpierw należy jakoś przygotować, w sensie usmażyć, ugotować lub zamarynować? Jeżeli to nie jest Twoją tajemnicą kulinarną to chętnie się dowiem.
Proszę bardzo:
Najpierw należy grzyby przegotować, ale krótko żeby smaku nie straciły. Następnie ostudzić i pokroić-większe na ćwiartki, mniejsze na połówki. Dodajemy soli, pieprzu, trochę soku z cytryny, cebulkę krojoną w piórka i do tego wszystkiego śmietana. Wszystko to mieszamy i wstawiamy do lodówki, bo sałatka najlepiej smakuje na drugi dzień, najlepiej jako dodatek do kanapki z wędliną. Smacznego! ;-). -
Bardzo dziękuje, na pewno wypróbuję ten przepis, brzmi apetycznie: }.
-
A gdzie te zielonki bo bym zupkę zjadła. Ja w sobotę nazbierałam kosz zajączków, moja siostra też kosz, i moja mama też kosz. W lesie z zajączkami zbiór 2h.
-
Byliśmy w lesie i nic nie ma grzyba, ludzie od 5 rano zbierają, czeba bydź szypciej.
-
~ofil napisał(a): Byliśmy w lesie i nic nie ma grzyba, ludzie od 5 rano zbierają, czeba bydź szypciej.
A ja też byłam i widziałam jednego starego grzyba. Gapił się na mnie obleśnie.