Mężczyźni, gdzie wy jesteście?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Mój anons też tam jest napisał(a): Tak czytam te wasze wpisy to płakać się chce. Hej kobietki jak chcecie sie na fajne spotkanie umówić to zapraszam OGŁOSZENIA- Anonse. Tylu fajnych jest tam facetów. Tak a który to jeżeli można wiedzieć?
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wszyscy chcecie spotykac sie tylko w pp chociaz i inne miejsca Sa do tego dobre, a pozatym Jak ochrona wpuszcza wszedzie dzieci Po 16 lat to niestety nigdzie nie Bedzie sie wam podobac ;( A Co do tematu to Ci fajni mezczyzni maja juz zony albo mezow ;) ach ten nasz Boleslawiec...

  • Monika ;* napisał(a): Prawdziwy mężczyzna powinien dbać o swoją kobietę, sznować jej uczucia i nie znikać na cały dzień z domu a po powrocie kłaść się spać. Powinien zapewniać ukochanej bezpieczeństwo i okazywać jej odrobinę zainteresowania. Nie powinien zgrywać bohatera tylko po to by kulić pod siebie ogonek i uciekać. 2012-03-10, 09: 33. Zapomniałam dodać że w łóżku mężczyzna powinien starać się zaspokoić nie tylko swoje potrzeby.

    Podoba mi się to co napisałaś...

  • Są to tak oczywiste sprawy, że nie wiem po co to pisac po raz setny...Nikt nie docenia tego co ma, dopóki tego nie straci. Żeby umieć dbać o swój związek trzeba patrzeć sercem a nie przez pryzmat korzysci. jezeli dwoje ludzi sie kocha to dają z siebie wszystko. Jedno dba o drugie i daje poczucie bezpieczeństwa, zainteresowanie, czułość i wszystko czego potrzebuje. To jest prawdziwa miłosc. I po co tu gadać o tym...Miłośc nie potrzebuje uznania na forum, to jest sprawa między dwojgiem ludzi kochajacych się. To po prostu trzeba przeżyc.

  • Miłośc nie potrzebuje uznania na forum, to jest sprawa między dwojgiem ludzi kochajacych się. To po prostu trzeba przeżyć.

    Też racja... =_=.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ewcia1 napisał(a): Są to tak oczywiste sprawy, że nie wiem po co to pisac po raz setny... Nikt nie docenia tego co ma, dopóki tego nie straci. Żeby umieć dbać o swój związek trzeba patrzeć sercem a nie przez pryzmat korzysci. Jezeli dwoje ludzi sie kocha to dają z siebie wszystko. Jedno dba o drugie i daje poczucie bezpieczeństwa, zainteresowanie, czułość i wszystko czego potrzebuje. To jest prawdziwa miłosc. I po co tu gadać o tym... Miłośc nie potrzebuje uznania na forum, to jest sprawa między dwojgiem ludzi kochajacych się. To po prostu trzeba przeżyc.

    Oczywiście masz rację tylko niektórzy nie mają z kim o tym rozmawiać a nie chcą wszystkiego dusić w sobie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wydaje mi się, że tak samo cięzko znaleźć jest takiego kochanego faceta tak jak samo nas kobietę.

  • ~inez napisał(a): Wydaje mi się, że tak samo cięzko znaleźć jest takiego kochanego faceta tak jak samo nas kobietę.

    Chodziło Ci o to źe ciężko znaleźć kochającą osobę płci przeciwnej? Czasem warto poczekać i nie szukac na siłę bo to przynosi zupełnie odmienny skutek.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam czytając nie które wypowiedzi jeste w szoku, pytanie gdzie znaleś faceta... to jest tak głupie i puste niestety, brzmi tak jakbyśmy towaru szukali na półkach a niedrugiej połówki. Ten jeden jedyny facet przyjdzie sam w przenośni a nie szukać go na szybkiego w barach i nie wiadomo gdzie jeszcze... wierze ze każdy z nas ma sapisanom jakąś osobe jeden wczesniej a drugi pózniej wtrafi nanioł naj mniej oczekiwanym momencie swojego życia. A zgadzam sie troche z tym ze faceci unas w bolcu i nie tylko to faktycznie patrzął tylko zeby sie przespać z kobietom i papa... przykład ostatnio byłam ze swoim mężem i w paryskiej i wega... obok stołu naszego napoczotku siedziało z 6 chłopaków samych co 2 rozmawiało przez tel. Ze swoimi dzewczynami czule, popili troche piwek i sie zaczeło podrywanie lasek. Teksty typu pacz jak wygloda dupa nawieszku, tamta chyba sanika niema, a tej coś chyba brakuje itp. Zawołali je z parkietu i dawaj odrazu lizanie omacywanie i sedzienie na kolanach poprostu obrzydliwe jak łatwo laske teraz wyrwac na dyskotece bo prawie same pijane, oczywiście nie mówiąc o wszystkich kobietach... a potem te inne kobiety majął tak jak a nie inaczej.
    2012-03-11, 19:53Ja poznałam swojego męża z 11 lat temu i to całkiem przypadkowo w byłej enklawie jak dobrze pamietam nazwe tego baru co był koło łabedzi tam z boku a teraz jest tam chyba papierniczy jak sie niemyle, pamietam ze wystruj był kororu srebnego złotko... była juz 4 rano wyszłam na zewnącz z koleżanką zapalić i wtedy zaczepił mnie moj teraz mąż i tak sie zaczeło a teraz jestesmy juz 10 lat razem... i jak go poznałam to juz wiedziałam ze to jest ten jeden jedyny bo to sie czuje... i wszystkim samotnym kobietom życze tego samego...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też jestem tego zdania że trafię w końcu na swoją połowę chyba nie jest tak źle w naszym mieście z fajnymi mężczyznami poważnie myślącym o życiu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawda jest taka, samotny i raczej normalny facet sam do baru nie pójdzie bo sie wstydzi, a z kolegami to tylko popisac sie bedzie chciał jak szybko przeleci niby laske... tak teraz jest... myśle więc ze szkoda kobiet i ich nerwów i rozczarowania...

  • ~emika napisał(a): Też jestem tego zdania że trafię w końcu na swoją połowę chyba nie jest tak źle w naszym mieście z fajnymi mężczyznami poważnie myślącym o życiu.

    Na pewno nie jest zle.Dużo mądrych i fajnych facetów jest w mieście i zapewne traficie na siebie . Nie wiadomo gdzie i kiedy...Powodzenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Emika no niewiem pacząc nato co sie po dyskotekach wyrabia to tam jest naj mniejsza szansa wedug mnie na normalnego faceta a szczególnie gdy jeszcze jest z kolegami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    kalla napisał(a): Na pewno nie jest zle. Dużo mądrych i fajnych facetów jest w mieście i zapewne traficie na siebie. Nie wiadomo gdzie i kiedy... Powodzenia.[/blockquote]
    Wiosna idzie więc może gdzieś się zjawi dzięki. ).
    2012-03-11, 20:13[blockquote]~sandraa napisał(a): Emika no niewiem pacząc nato co sie po dyskotekach wyrabia to tam jest naj mniejsza szansa wedug mnie na normalnego faceta a szczególnie gdy jeszcze jest z kolegami.

    Cóż trzeba miec nadzieje tak łatwo sie nie poddaje. Pozdrawiam.

  • ~sandraa napisał(a): Emika no niewiem pacząc nato co sie po dyskotekach wyrabia to tam jest naj mniejsza szansa wedug mnie na normalnego faceta a szczególnie gdy jeszcze jest z kolegami.

    Jestem podobnego zdania.