Sąd przecież zostanie tylko szefostwo będzie w Zgorzelcu i dwa wydziały zostaną przeneisione tj. ksiąg wieczystych oraz sąd pracy, no i nazwa się zmieni. A z dwóch możliwości, to jednak wolałbym żeby prezes sądu rządził z Bolesławca, a nie ze Zgorzelca.
Bolesławiec bez Sądu Rejonowego?
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławiec bez Sądu Rejonowego?.
-
-
Zgorzelec nie ma nawet dworca PKP tylko wiaty i perony to wizytówka miasta? Ratusza nie mają dlaczego obrażacie swoje miasto czy to wina naszych władz nie sądzę tak minister zarządził po co zaraz gadać że Bolesławiec to be do pana cnonim olali cię na bolce info teraz tu przylazłeś? Wo mi z tego miasta miałeś 5 min wyborach a teraz won.
-
Obciach. Tyle!
-
Po prostu Polska.
-
Miałem okazje sądzić się z byłym pracodawcą o nie zapłacone pęsje. Sąd zachował się, jakby nie wiedział o co chodzi, Odniosłem wrażenie, że stanął po stronie złodzieja i oszusta! Sprawa była tak prost -jak linijka! Miał zapłacić pensje - nie zapłacił! Jako pracownik nie miałem zadnych szans! Dobrze że likwidują tą instytucje! Jestem za!
-
Też jestem za likwidacją całkowita sądu w Bolesławcu. Jeszcze powinni zlikwidować policję w Bolesławcu. Może nareszcie skończyłaby się korup... Tak w sądzie jak i w policji pracuje ich za dużo i źle wykonują swoje obowiązki ja pisze jerzy powyżej. Nie ważna jest prawda, która zwycięża jak uczyli nas w szkole, ale liczą się układy. Zwykły szary obywatel jest tylko dla sądu bolesławieckiego zwierzyną na odstrzał. Czy ktoś zna sprawiedliwego sędziego, co orzeka w Bolesławcu?
-
Wiadomo, że tam (w Zgorzelcu i Bogatyni) są silne związki zaw. I ilość spraw w sądzie pracy wielokrotnie przekracza te w Bolesławcu... (czy tu są jeszcze jakiekolwiek zw. zaw. Które stanęły by za pracownikiem? ) No i może tam nie ma "posranych" ławeczek wokół sądu i dlatego taki wybór...
A przecież wystarczyłoby połączyć z powiatem bolesławieckim powiat lwówecki i bylibyśmy siłą na Dolnym Śląsku... no ale wtedy iluś Vipów musiałoby szukać pracy...